Spadek zapasów ropy podbił ceny surowca

06.09.2019 10:50|Daniel Kostecki

Przez ostatnie trzy dni zmienność na rynku ropy naftowej, a dokładnie baryłki ropy typu WTI, była bardzo duża. Od minimum z 3 września do maksimum z 5 września ropa podrożała aż o ponad 9 proc., próbując wybić się górą z konsolidacji, która trwa od początku sierpnia.

Cena ropy może osiągnąć największy tygodniowy wzrost od połowy lipca. Wiąże się to z większym od oczekiwań spadkiem zapasów w Stanach Zjednoczonych oraz prawdopodobieństwem powrotu do negocjacji handlowych między USA i Chinami w przyszłym miesiącu. Na ceny ropy z jednej strony wpływają dane o zapasach i produkcji, a z drugiej strony informacje o konflikcie handlowym. Jeśli konflikt będzie eskalować, to prawdopodobnie zwiększą się szanse na globalne spowolnienie gospodarcze lub recesję, a to może zmniejszyć popyt na ropę, co z kolei może prowadzić do spadku jej cen. Jeśli konflikt handlowy uda się załagodzić, to spowolnienie mogłoby być mniejsze, spadek popytu również, a to mogłoby mieć pozytywny wpływ na cenę ropy.

W tym tygodniu obserwujemy zarówno popytowy impuls ze strony spadku zapasów, jak i nadzieję na to, że kolejne rozmowy przyniosą złagodzenie wojny handlowej. Jak wynika z danych EIA opublikowanych w czwartek 5 września, zapasy ropy w ubiegłym tygodniu spadły o prawie 4,8 mln baryłek. Konsensus rynkowy zakładał spadek o 2,48 mln. Przez trzy tygodnie zapasy ropy w USA obniżyły się do ok. 423 mln baryłek w okresie do 30 sierpnia, spadając do najniższego poziomu od ponad 10 miesięcy, wynika z danych Energy Information Administration.

Jak podało chińskie Ministerstwo Handlu, wicepremier Chin zgodził się na wizytę w Stanach Zjednoczonych na początku sierpnia. Takie oświadczenie miało się pojawić podczas czwartkowej rozmowy telefonicznej z przedstawicielami USA. Spotkanie to miałoby związek z zamiarem podniesienia ceł przez administrację Donalda Trumpa już od 1 października. Inwestorzy mogą już teraz ze zniecierpliwieniem czekać na październikowe spotkanie w Waszyngtonie.

Dziś w kalendarzu makroekonomicznym najważniejszym odczytem będzie publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy: NFP, stopy bezrobocia czy przeciętnego wynagrodzenia. Pakiet danych z USA pojawi się o godz. 14:30 i może mieć istotny wpływ na notowania dolara amerykańskiego oraz na decyzję Fed już w drugiej połowie września.

 

Daniel Kostecki, główny analityk Conotoxia Ltd., spółki z grupy, do której należy Cinkciarz.pl Sp. z o.o.

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Conotoxia Ltd. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Conotoxia Ltd. jest zabronione.

69 proc. rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.


Zobacz również:

5 wrz 2019 9:17

Od 10 lat ryzyko kryzysu nie było tak wysokie – co to oznacza dla inwestora?

4 wrz 2019 10:20

Hossa metali szlachetnych wciąż trwa

3 wrz 2019 10:31

Dolar wciąż w natarciu

2 wrz 2019 10:41

Kluczowe wydarzenia tygodnia (2-8 września)

30 sie 2019 12:10

Waluty z antypodów pod ogromną presją

29 sie 2019 10:45

Funt brytyjski nadal w trendzie spadkowym

Rozpocznij chat