Polacy wpadają w szał zakupów. Ile w tym roku wydadzą na święta?

03.12.2019 15:00|Cinkciarz.pl

Druga połowa listopada i grudzień to czas wzmożonych przygotowań do świąt Bożego Narodzenia. W witrynach sklepowych zaczynają pojawiać się charakterystyczne ozdoby, a w mediach klimatyczne reklamy, zachęcające do kupna prezentów. To również okres, w którym planujemy świąteczne wydatki. Z roku na rok są one coraz większe. Ile kosztuje nas świąteczny czas spędzony z rodziną?

Odpowiednio przemyślane prezenty dla najbliższych, jedzenie, które zachwyci zaproszonych przez nas biesiadników, ozdoby świąteczne, choinka, transport do rodziny – to najważniejsze, choć nie wszystkie koszty związane z celebracją świąt. Jak wynika z badania „Zakupy świąteczne 2019” przeprowadzonego przez Deloitte, Polacy zamierzają w tym roku wydać jeszcze więcej niż w ubiegłych latach.

Mikołaj bogaty, choć nie tak, jak na zachodzie

Prezent swiąteczny

Tegoroczny budżet świąteczny przeciętnego Kowalskiego wynosi aż 1521 złotych. To o ponad 80 złotych więcej niż w ubiegłym roku, choć do średniej europejskiej wciąż nam jednak nieco brakuje. Statystyczny Europejczyk zamierza bowiem wydać aż 1988 złotych.

O prawdziwych świętach na bogato można jednak mówić na Wyspach. Mieszkańcy Wielkiej Brytanii nie przejmują się wizją brexitu i na świętowanie zamierzają przeznaczyć aż 2755 złotych. Tylko na prezenty wydadzą 1449 złotych.

Powodzi się też w Hiszpanii i Niemczech. Tam również można oczekiwać suto zastawionego stołu i bogatego Mikołaja. Mieszkańcy tych krajów wydadzą na święta odpowiednio 2389 i 2100 złotych.

Różnice w planowanych wydatkach można usprawiedliwiać między innymi zarobkami w danych krajach. Średnia płaca na zachodzie jest bowiem wyższa niż w Polsce. Istnieje jednak wyjątek od reguły – Holendrzy, choć statystycznie zarabiają więcej od nas, na święta wydadzą mniej – 1470 złotych. Czy w ich przypadku zwyciężył zdrowy rozsądek?

Trafione prezenty i pyszne jedzenie

Upominki dla najbliższych stanowią dla Polaka największą część świątecznego budżetu. Na prezenty planujemy wydać w 2019 roku średnio 547 złotych. Znaczny odsetek stanowi też zakup artykułów spożywczych – 524 złote. Nieco mniej chcemy wydać na podróże – w tym przede wszystkim dojazd do rodziny i znajomych – około 324 złote. Najmniej pieniędzy przeznaczamy natomiast na spotkania towarzyskie. Według badania Delloite jest to zaledwie 126 złotych.

Co Kowalski znajdzie w tym roku pod choinką? Najwięcej konsumentów deklaruje zakup kosmetyków i perfum. Wysoko na liście są też książki i czekoladki. Spora część osób zamierza pójść na łatwiznę i podarować innym gotówkę. Prezentami będzie też odzież, karty podarunkowe, gry, biżuteria czy albumy muzyczne.

Co ciekawe, pokrywa się to z naszymi prezentowymi oczekiwaniami. Najwięcej z nas chciałoby otrzymać od najbliższych kosmetyki, perfumy i książki. Te pierwsze są jednak preferowane przez kobiety. Mężczyźni znacznie częściej chcą być obdarowywani wciągającą lekturą.

Szał świątecznych zakupów zaczyna się znacznie wcześniej

Świąteczne zakupy

Choć okres świąteczny przypada na końcówkę grudnia, przygotowania – zazwyczaj polegające na zakupie prezentów – rozpoczynamy znacznie wcześniej. Co czwarty badany wskazał, że pierwsze upominki planuje kupić już w listopadzie.

Świetną ku temu sposobnością jest Black Friday, czyli prawdziwe święto dla łowców najlepszych okazji. W dniu tym w sklepach na całym świecie trwa szaleństwo wyprzedaży. Wiele produktów można nabyć po cenach nieosiągalnych w innym terminie. Wizja oszczędności sprawia, że świąteczne zakupy w Black Friday planowało aż 74% polskich konsumentów.

Najbardziej intensywnym okresem dla zakupów świątecznych jest pierwsza połowa grudnia. Wtedy na zakupy wybiera się najwięcej osób. Jedna piąta ankietowanych część podarunków kupuje na ostatnią chwilę – w tygodniu bezpośrednio poprzedzającym święta.

Zastaw się, a postaw się? Niekoniecznie

Świąteczne zakupy - wykres

Polacy znani są ze swojej gościnności, nawet jeżeli miałoby się to wiązać z wysokimi dla nich kosztami. Powiedzenie „zastaw się, a postaw się” przestaje już jednak obowiązywać. Coraz mniej rodaków decyduje się bowiem na zaciągnięcie pożyczki na święta. Zaledwie 2% ankietowanych w badaniu Barometr Providenta deklaruje, że pożyczy pieniądze od rodziny lub instytucji finansowej.

Dlaczego Polacy planują wydać w tym roku więcej pieniędzy na święta? Przekonują ich między innymi liczne akcje promocyjne, a także fakt, że ich dochody po prostu się zwiększyły. Część ankietowanych w badaniu Deloitte wskazuje również, że są zainteresowani nowinkami produktowymi. Najmniej, bo zaledwie 17% konsumentów, motywuje większe wydatki stabilniejszą sytuacją gospodarczą.

Czy mamy do czynienia z efektem 500+? Niekoniecznie. Zdecydowana większość rodaków (84%) sfinansuje nadchodzące święta z bieżących dochodów – płacy, emerytury czy chociażby alimentów. Część z nich deklaruje ponadto, że sięgnie po oszczędności. Zaledwie 4% ankietowanych twierdzi, że skorzysta ze środków pochodzących z programów wsparcia, w tym z 500 Plus.

Rozpocznij chat