Funt odrabia straty (popołudniowy komentarz walutowy z 13.11.2018)

13.11.2018 15:57|Bartosz Grejner

Wahań brytyjskiej waluty ciąg dalszy. Perspektywa bliskiego porozumienia z UE wspiera brytyjską walutę po południu. Granica 5,00 ponownie w zasięgu pary GBP/PLN, której kurs dzisiaj wzrósł do 4,95.

Dolar nadal stosunkowo silny

Dolar pozostaje nadal stosunkowo silny, choć od początku dzisiejszej sesji presja aprecjacyjna nieco osłabła. Notowania euro do dolara (EUR/USD) w podczas sesji w Azji spadły w okolice 1,1220, a później jeszcze przed południem, już podczas sesji w Europie. Od tego czasu jednak obserwujemy stopniowe osłabienie dolara. Kurs głównej pary walutowej zbliżył się w okolice 1,1270 o godz. 15.

Cofnięcie części strat przez EUR/USD wynikało przede wszystkim z poprawy globalnego sentymentu. Odpowiadał za to nieco większy optymizm dotyczący negocjacji handlowych pomiędzy USA a Chinami, a także wzrost wartości funta. Doniesienia medialne (m.in. agencji Bloomberg) wskazują, że negocjacje z UE ws. brexitu przebiegają owocnie, a Liam Fox (brytyjski minister handlu międzynarodowego) powiedział, że obie strony są potencjalnie bardzo blisko zawarcia porozumienia i potrzebna jest cierpliwość.

To wyraźnie podniosło wycenę funta, którego wartość wzrosła po południu do blisko 1,30 dolara, choć jeszcze z rana znajdowała się poniżej poziomu 1,29. Nagłych zwrotów w negocjacjach w sprawie brexitu było już wiele, ale jeżeli tym razem zapowiedzi potwierdzą się i zaczną napływać pozytywne informacje w kwestii porozumienia, funt może istotnie zyskiwać na wartości i przekroczyć ostatnie szczyty na GBP/USD (ok. 1,318).

W takim scenariusza para GBP/PLN najprawdopodobniej przekroczyłaby poziom 5,00, biorąc pod uwagę, jak blisko już się znajduje (dzisiaj kurs wzrósł do 4,95). Z kolei perspektywy wzrostu wartości koszyka złotego są ograniczone. Znikome szanse na podwyżki stóp procentowych w Polsce w ciągu najbliższych dwóch lat, większa od oczekiwań spowolnienie gospodarcze w strefie euro oraz przeważające stosunkowo słabe dane z polskiej gospodarki sugerują raczej ścieżkę stopniowej deprecjacji złotego.

Jutro na rynku

O godz. 8:00 Destatis przedstawi wstępne dane tempa wzrostu PKB Niemiec w III kwartale. Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje, że gospodarka niemiecka rozwijała się w tempie 1,3 proc. w skali roku w tym okresie, co byłoby spadkiem tempa z ubiegłego kwartału (2,3), choć głównie za sprawą wysokiej bazy z ubiegłego roku (2,2). Euro znajduje się obecnie pod znaczną presją zyskującego na wartości dolara. Gorsze od oczekiwań rynkowych dane (szczególnie o więcej niż 0,1 pkt proc.) mogą wywrzeć dodatkową presję spadkową na euro.

To najprawdopodobniej nie byłoby także pozytywne dla złotego, zważywszy m.in. na to, że Niemcy są głównym partnerem handlowym Polski. Dla złotego jednak istotna będzie także publikacja GUS-u o godz. 10:00, który opublikuje wstępne dane tempa wzrostu PKB Polski w III kwartale. Konsensus rynkowy zakłada, że PKB zwiększyło się o 4,7 proc. w skali roku (wobec 5,2 w poprzednim kwartale). Polska waluta jest również osłabiona, również ze względu na silnego dolara, ale także na gorsze od oczekiwań dane makroekonomiczne (m.in. produkcja przemysłowa, sprzedaż detaliczna, inflacja). Większe od oczekiwań osłabienie tempa wzrostu PKB Polski może osłabić koszyk złotego, szczególnie w przypadku umacniania się dolara.

O godz. 10:30 Biuro Statystyki Narodowej (ONS) opublikuje dane o inflacji konsumenckiej (CPI) w Wielkiej Brytanii w październiku. Konsensus rynkowy wskazuje na utrzymanie się inflacji bazowej (z wył. cen energii i żywności) na analogicznym poziomie co miesiąc wcześniej, tj. 1,9 proc. r/r. Biorąc pod uwagę ostatnie istotne wahania funta spowodowane doniesieniami ws. brexitu, w okolicy tej publikacji możemy spodziewać się zwiększenia aktywności inwestorów, zwłaszcza gdy dane będą odbiegać od konsensusu. W perspektywie jednak nawet kilku dni to negocjacje pomiędzy UE a Wielką Brytanią ws. brexitu wywierać będą największy wpływ na funta.

O godz. 14:30 Biuro Analiz Ekonomicznych (BEA) przedstawi analogiczne dane dla gospodarki USA. Mediana oczekiwań rynkowych zakłada odczyt inflacji bazowej na poziomie 2,2 proc. r/r, podobnie jak we wrześniu. Również w tym przypadku odbieganie od konsensusu, zważywszy na bieżącą sytuację rynkową, może przyczynić się do istotnej zmiany wartości dolara, a pośrednio wpłynąć na większość rynku walutowego.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

13 lis 2018 12:30

Dolar króluje na rynku (komentarz walutowy z 13.11.2018)

9 lis 2018 16:18

Złoty może słabnąć (popołudniowy komentarz walutowy z 9.11.2018)

9 lis 2018 13:01

Dolar utrzymuje wzrosty (komentarz walutowy z 9.11.2018)

8 lis 2018 15:31

Złoty nadal w dobrej kondycji (popołudniowy komentarz walutowy z 8.11.2018)

8 lis 2018 13:30

Nowe prognozy KE (komentarz walutowy z 8.11.2018)

7 lis 2018 15:20

Złoty korzysta na słabości dolara (popołudniowy komentarz walutowy z 7.11.2018)

Rozpocznij chat