Nowości

Kiepskie nastroje na globalnym rynku (Popołudniowy komentarz walutowy z 02.03.2018)

, autor:

Bartosz Grejner

Kwestia wprowadzenia ceł w USA na stal i aluminium w dalszym ciągu ciąży na rynku. Główne indeksy giełdowe w Europie i USA ponownie poddawane przecenie, pogarszając sentyment rynkowy. Gorsze nastroje z kolei negatywnie odbijają się na złotym.

EUR/PLN po 4,20

W ciągu dzisiejszego dnia nie było istotnych publikacji danych makroekonomicznych, które mogłyby jakoś znacząco wpłynąć na notowania walutowe. Praktycznie cała uwaga rynku w dalszym ciągu skupiona była na kwestii zaproponowanych przez Prezydenta USA ceł na importowaną stal (25%) oraz aluminium (10%). Do początku sesji na giełdach w USA sentyment w Europie był negatywny - główne indeksy giełdowe spadały blisko 2%, WIG20 nieco ponad 1%. Awersja do bardziej ryzykownych klas aktywów ograniczyła także popyt na złotego, pomimo osłabionego widmem wojny celnej dolara.

Cena jaką płaciliśmy za euro osiągnęła poziom 4,20 zł, a franka 3,65 zł, oba najwyższe od 9 lutego. Przed utratą wartości w relacji do dolara, “chroniła” złotego słabsza pozycja dolara wywołana kwestiami ceł. Analogicznie, niepewność wokół Brexitu i relacji Wielkiej Brytanii z UE po jej opuszczeniu negatywnie wpływały na funta. W rezultacie kurs dolara oraz funta pozostawał bliski poziomom jakie obserwowaliśmy wczoraj wieczorem.

Notowania złotego w kolejnych godzinach będą najprawdopodobniej mocno uzależnione od wieczornych notowań giełdowych w USA. Jeszcze większa przecena głównych indeksów (o 15:45 Dow Jones tracił ok. 1,5%) mogłoby wzmóc odpływ kapitału z krajów wschodzących, dodatkowo osłabiając złotego, a z drugiej strony wzmacniając aktywa postrzegane jako “bezpieczne przystanie”, takie jak frank, jen czy złoto (które dzisiaj i tak już wyraźnie zyskiwały na wartości).

W przyszłym tygodniu na rynku

Po dwudniowym posiedzeniu, w środę poznamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej w sprawie polityki monetarnej. Stopy procentowe spodziewane są pozostać na niezmienionym poziomie (stopa referencyjna 1,5%). Istotny jednak będzie przekaz jaki poznamy w komunikacie oraz podczas konferencji prasowej odnośnie przyszłego poziomu stóp procentowych. Dotychczas większość członków prezentowała stosunkowo łagodne podejście do podnoszenia stóp.

Dodatkowo, na posiedzeniu może zostać podniesiona kwestia ogłoszonych przez Prezydenta USA taryf celnych i zapowiedzi “riposty” ze strony UE czy Chin. Może to ograniczać wzrost gospodarczy na świecie, negatywnie wpływając na tempo wzrostu cen. Może to okazać się dodatkowym argumentem dla niektórych członków utwierdzając ich w przekonaniu o utrzymaniu stóp na niezmienionym poziomie. Potencjalne umocnienie się złotego po konferencji prasowej RPP (środa godz. 16:00) jest zatem ograniczone. Dużo większy wpływ na notowania złotego w przyszłym tygodniu będą miały czynniki zewnętrzne.

Jednym z takich czynników będzie lutowy raport z rynku pracy w USA, który zostanie opublikowany w piątek. Istotne będą dane o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, choć wzrost w okolicy 150 tys. - 250 tys. powinien być neutralny dla rynku. Uwaga rynku przede wszystkim będzie skupiona na danych o zmianie przeciętnego wynagrodzenia za godzinę.

Biorąc pod uwagę bieżące duże wahania rynkowe w reakcji na potencjalnie szybsze zacieśnianie monetarne, w okolicy publikacji możemy ponownie spodziewać się istotnych wahań na rynku walutowym, akcji i obligacji. W styczniu wzrosły one o 2,9% w skali roku - przekroczenie bieżącego konsensusu rynkowego 2,8% mogłoby podwyższyć prawdopodobieństwo czterech podwyżek stóp procentowych w tym roku w USA, wzmacniając tym samym dolara i (prawdopodobnie) wywołując negatywną presję na rynek akcji. Pogorszenie sentymentu rynkowego w połączeniu z umacniającym się dolarem osłabiłoby popyt na bardziej ryzykowne aktywa, w tym złotego.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: