Nowości

Komentarz walutowy z 04.04.2013

, autor:

Marcin Lipka

Niespodziewane przyśpieszenie skupu aktywów w Japonii. Jen po decyzji traci 200 pipsów do dolara i euro. Gorsze dane z USA na razie neutralne dla USD. Rynek będzie czekać na raport o nowych miejscach pracy w sektorze pozarolniczym w piątek. Dziś również w centrum uwagi decyzje Europejskiego Banku Centralnego oraz Banku Anglii. Polski złoty blisko granicy 4.2000 za euro.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberg'a, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Przed godziną 10.00 PMI usługowe z państw Strefy Euro (raczej nie powinny wywołać znacznej reakcji na rynku, gdyż odczyty powinny być blisko wstępnych danych)
  • 10.28 CET: PMI dla usług z Wielkiej Brytanii (szacunki: 51.5)
  • 11.00 CET: Inflacja producentów w Strefie Euro (szacunki 0.2% m/m oraz 1.4% r/r)
  • 13.00 CET: Decyzja Banku Anglii w sprawie stóp procentowych (nie przewiduje się zmiany) oraz skupu aktywów (również bez zmian w wysokości 375 miliardów funtów)
  • 13.45 CET: EBC ogłasza decyzję w sprawie stóp procentowych (bez zmian na poziomie 0.75%)
  • 14.30 CET: Konferencja prasowa szefa EBC Mario Draghi'ego

Pierwsze Decyzje Kurody. Słabsze dane z USA. EBC

Mało kto spodziewał się aż tak odważnych decyzji na pierwszym posiedzeniu nowego szefa Banku Japonii. Kuroda ogłosił przyśpieszenie wprowadzenia nielimitowanego w czasie skupu aktywów. Wartość luzowania ilościowego wprowadzonego przez BOJ to 7 bilionów jenów miesięcznie (około 73 miliardy USD) podczas gdy ankietowani przez Bloomberg ekonomiści spodziewali się kwoty około 5.2 biliona. Dodatkowo bank centralny będzie kupować nie tylko obligacje skarbowe (o zapadalności do 40 lat), ale również, według agencji Reuters, ETFy (1 bilion JPY rocznie) oraz fundusze rynku nieruchomości (symboliczne 30 miliardów JPY). Wszystkie aktywa na rynku jena natychmiast zareagowały na decyzję banku centralnego (wzrosty na giełdach – agresywna polityka monetarna obniża wartość waluty i stymulując eksport, co przekłada się na lepsze wyniki spółek giełdowych; walutowy – jen osłabił się do USD oraz do euro o około 200 pipsów; obligacji – natychmiast spadły rentowności długu po zapowiedziach o zwiększeniu ich skupu). Warto zauważyć, że polityka BoJ jest zdecydowanie bardzie agresywna niż FED (porównując rozmiary gospodarek) i ma się jeszcze zintensyfikować w roku 2014, co zaznaczałem w styczniowym komentarzu (/nowosci/komentarze-walutowe/komentarz-walutowy-z-22-01-2013-1 ). Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że jen powinien się dalej osłabiać, gdyż determinacja władz w Tokio (zarówno monetarnych jak i fiskalnych) jest bardzo silna i za wszelką cenę będzie ona próbować „wyciągnąć” kraj z wieloletniej stagnacji gospodarczej oraz pobudzić inflację (podwyższyć ją w ciągu dwóch lat do 2%).

Wczorajsze słabsze dane z amerykańskiej gospodarki (ADP: 158 tys w stosunku do prognoz w okolicach 200tys. ) nie spowodowały znacznej przeceny USD do EUR, ale jeżeli piątkowego odczyty nowych miejsc pracy w sektorze poza rolniczym znacznie miną się z szacunkami (w dół) wtedy dolar powinien tracić w stosunku do innych walut.

Dziś głównym wydarzeniem na sesji europejskiej będzie konferencja Mario Draghi'ego. Nie będę się ponownie rozpisywać na temat możliwych pytań do prezesa EBC, gdyż zawarłem je we wczorajszym komentarzu (/nowosci/komentarze-walutowe/komentarz-walutowy-z-03-04-2013 ), ale warto pamiętać, że jeżeli Draghi nie będzie dawał sygnałów o możliwej redukcji stóp wtedy euro ma szansę na odbicie (w przeciwnym wypadku, czyli np. sugerując wyraźną dyskusję wewnątrz EBC na temat cięcia, może spowodować zejście EUR/USD do ostatnich minimów).

PMI oraz BoE

Bank Anglii znowu będzie miał ciężki orzech do zgryzienia – zwiększyć luzowanie ilościowe by pobudzić gospodarkę, co jednak spowoduje obniżenie wartości funta i „zaimportuje” inflację, czy też pozostawić skup aktywów na niezmienionym poziomie i czekać na dalszy rozwój sytuacji. Rynek skłania się do tego drugiego rozwiązania. W związku z tym przy realizacji scenariusza bazowego funt powinien pozostać na niezmienionym poziomie, a alternatywnego może nawet się obniżyć do USD o 100-150 pipsów. Usługowe PMI, jeżeli będą w graniach prognoz nie powinny znacznie wpłynąć na „kabla. Przy gorszych od oczekiwań odczytach szterling może się osłabić o około 50 pipsów, a w wypadku pozytywnego zaskoczenia pójść w górę o podobną wartość.

EUR/PLN testuje 4.2000

Bardzo powoli zbliżamy się do poziomu 4.2000 na euro. Warto zauważyć, że nie zamknęliśmy dnia powyżej tej granicy od lipca 2012. Gdyby to się udało mamy wtedy silny impuls wzrostowy na EUR/PLN. Z drugiej strony kolejna skuteczna obrona tego poziomu to umocnienie trendu bocznego.

Dzisiejsza konferencja EBC powinna być relatywnie neutralna dla EUR/PLN (bardziej odważna zapowiedź obniżki to z jednej strony zwiększenie dyferencjału stóp procentowych pomiędzy Polską a Strefą Euro – pozytywne dla PLN, ale z drugiej strony spadki na EUR/USD i raczej pogorszenie się sentymentu na rynku – czyli negatywne dla PLN). Cały czas więc scenariuszem bazowym pozostaje pozostanie w w przedziale 4.15-4.20, ale ze zwiększonym prawdopodobieństwem na wybicie w górę niż w dół.

Teoretycznie bardziej agresywne działania Banku Japonii powinny się przełożyć na umocnienie się waluty „nieobciążonych” luzowaniem ilościowym (np. AUD czy też PLN). Przy braku lub znoszeniu się innych impulsów może to być element lekko pomagający złotemu zarówno w dłuższym jak i krótszym terminie.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.2750-1.2850 1.2850-1.2950 1.2650-1.2750
Kurs EUR/PLN 4.1700-4.2100 4.1600-4.2000 4.1800-4.2200
Kurs USD/PLN 3.2500-3.2900 3.2200-3.2600 3.2800-3.3200
Kurs CHF/PLN 3.4200-3.4600 3.4100-3.4500 3.4300-3.4700

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD:

Kurs GBP/USD 1.5050-1.5150 1.5250-1.5350 1.4950-1.5050
Kurs GBP/PLN 4.9300-4.9700 4.9500-4.9900 4.9100-4.9500

Technicznie EUR/USD: mimo lekkiej korekty sytuacja techniczna na EUR/USD się nie zmienia. Kolejny cel trendu spadkowego (1.2700) może zostać jeszcze osiągnięty w tym tygodniu. Na razie wszelkie odbicia (nieprzekraczające poziomu 1.3000 powinny być wykorzystywane do ponownego zajęcia krótkich pozycji.

Wykres

Technicznie EUR/PLN: niewiele zmienia się w sytuacji technicznej EUR/PLN. Ponownie próbujemy wybijać się z kanału trendu bocznego. Jeżeli uda się przekroczyć ostatnie szczyty (w granicach 4.1900) możliwe jest wtedy wybicie w okolice 4.2300. Przekroczenie 4.2300 może dać sygnał do ruchu nawet w granice 4.3000. Scenariusz alternatywny czyli spadki poniżej 4.1500 jest obecnie mało prawdopodobny. Najbardziej prawdopodobne jest jednak pozostanie pomiędzy 4.15-4.19.

Wykres

Technicznie USD/PLN: Mało zmian jest także na USD/PLN. Po półtora miesiąca od wygenerowaniu sygnału kupna (druga połowa lutego po przebiciu 3.14 w górę) udało się osiągnąć target 3.2700. Jeżeli uda się go przekroczyć następny to 3.30 (szczyty z połowy listopada 2012) oraz granice 3.33-3.35. Scenariusz alternatywny to krótkie pozycji ale dopiero przy zamknięciu się kursu poniżej 3.22-3.21 (38.2% zniesienia Fibonacciego oraz 200 sesyjna średnia krocząca).

Wykres

Technicznie CHF/PLN: powoli zbliżamy się do osiągnięcia targetu na poziomie 3.48 na parze CHF/PLN. Kolejnym celem są granice około 3.50-3.52 gdzie obecny ruch powinien się wyczerpywać. Scenariusz alternatywny to zejście poniżej 3.4000 i powrót do trendu bocznego (obecnie mniej prawdopodobny).

Wykres

Technicznie GBP/PLN: ostatnia stabilizacja na funcie nie neguje kontynuacji trendu wzrostowego. Inwestorzy którzy zajęli długie pozycje po przekroczeniu 4.8000 powinni się zastanowić nad ich zamykaniem przy spadku do okolic 4.89 (23.6% zniesienia Fibonacciego). Powrót do krótkich pozycji zarówno krótkoterminowo jak i średnioterminowo powinno nastąpić po spadku poniżej 4.85 (50 sesyjna średnia krocząca). Na razie jednak w krótkim terminie obowiązuje trend wzrostowy i czekamy na przekroczenie 5.00 by wygenerować sygnał kupna w średnim terminie.

Wykres

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: