Nowości

Komentarz walutowy z 05.06.2015

, autor:

Marcin Lipka

Rynek długu generuje ruchy na euro. Spory wewnątrz Syrizy oddalają porozumienie z wierzycielami. MFW radzi Rezerwie Federalnej podniesienie stóp procentowych dopiero w pierwszej połowie 2016 roku. Dzień z rynkiem pracy. Złoty odrabia część strat, ale uzależnienie od niemieckich instrumentów dłużnych może się utrzymać.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 14.30: Nowe miejsca pracy w sektorze pozarolniczym w USA (szacunki: +225 tys.)
  • 14.30: Stopa bezrobocia w USA (szacunki: 5.4%)
  • 14.30: Zmiana poziomu wynagrodzeń w USA (szacunki: +0.2% m/m oraz +2.2% r/r)

Niemiecki dług oraz Grecja

Zamieszanie na rynku niemieckiego długu spowodowane między innymi wypowiedziami Mario Draghiego podczas posiedzenia EBC (więcej na ten temat pisaliśmy w środowym popołudniowym komentarzu), zaznaczyło wyraźnie swoją obecność również podczas wczorajszych notowań. Rentowności 10-letnich Bundów wzrosły do niespełna 1%. Oznacza to zmianę o prawie 30 punktów bazowych przez niespełna 24 godziny handlu.

Wyższe rentowności długu, które nie są spowodowane spadkiem wiarygodności dłużnika, powinny sugerować wyższą inflację, czyli mniej łagodną politykę pieniężną w przyszłości. To z kolei zwiększyło atrakcyjność euro, które przez rosnącą różnicę w przyszłym oprocentowaniu stóp procentowych między USA a strefą euro, traciło na wartości od czerwca 2014.

Dodatkowo silna zmienność przyszłych stóp procentowych to także element zmniejszający atrakcyjność carry trade (np. pożyczania kapitału nisko oprocentowanemu euro i lokowania go w wyżej oprocentowanym dolarze). Zamykanie tych pozycji może być także elementem wspierającym wspólną walutę w relacji do dolara.

W tym zamieszaniu zdecydowanie straciła na znaczeniu Grecja. Mimo iż wczoraj ogłoszono, że Hellada nie spłaci najbliższych rat pożyczek dla MFW i poprosi Fundusz o przesunięcie płatności na koniec miesiąca (drugi taki przypadek w historii poza podobnym wnioskiem Zambii w latach 80-tych), to euro właściwie nie zareagowało na tę wiadomość.

Europejska waluta jest także odporna na informacje, że rząd w Atenach jest negatywnie nastawiony do propozycji reform zgłoszonej przez wierzycieli, a Ministerstwo Finansów oficjalnie napisało, iż plany kredytodawców zwiększą bezrobocie i pogłębią biedę w Grecji. Cofamy się więc bardzo wyraźnie w negocjacjach, wymianie planów reform, dyskusjach wewnątrz Syrizy i ustalaniu kolejnych „ostatecznych dat”. Niezależnie jednak od przeciągania kwestii negocjacyjnych szanse na wyjście Grecji ze strefy euro, czy nawet bankructwo, jest nadal stosunkowo małe.

Ciekawe Rady z MFW dla Fedu.

Interesująco wyglądała wczoraj konferencja Christine Lagarde, dotycząca corocznego przeglądu amerykańskiej gospodarki przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW). Szefowa MFW zwracając uwagę na pewne słabości gospodarki za oceanem oraz negatywny wpływ podniesienia stóp procentowych w USA na rynki wschodzące zaleciła, aby Fed rozpoczął zacieśnienie polityki pieniężnej dopiero w pierwszej połowie 2016 roku.

To znacznie później niż zakłada zarówno rynek, jak i pokazują wypowiedzi przedstawicieli Fedu, którzy utrzymują, że pierwsza podwyżka będzie w 2015 roku (prawdopodobnie we wrześniu, albo w grudniu – przyp. aut.). MFW często daje rady swoim członkom, ale tak konkretne rekomendacje, i to jeszcze wydawane w kluczowym momencie (niespełna dwa tygodnie przez czerwcowym posiedzeniem Fedu), spowodowały niemałe zamieszanie w USA. Jest mała szansa, by wywołało to szybką zmianę stanowiska Rezerwy Federalnej, ale na pewno będzie przedmiotem niejednej dyskusji i może stać się dobrym argumentem dla gołębiej części Fedu.

Rynek zagraniczny w kliku zdaniach

Rynek ma obecnie poważny problem, czy skupić się na doniesieniach z Grecji, zmianach rentowności instrumentów dłużnych, czy wreszcie oczekiwaniach dotyczących zacieśnienia polityki monetarnej w USA. Dziś po 14.30 wybór padnie na tę ostatnią kwestię. Odczyt nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym powyżej 250 tys., powinien zauważalnie wzmocnić USD, zwłaszcza gdy zostanie połączony z rewizją danych w górę za poprzednie miesiące oraz wzrostem wynagrodzeń przekraczającym 2.2% r/r.

Z kolei w przypadku publikacji poniżej 200 tys. i zauważalnej rewizji danych w dół za dwa poprzednie miesiące (przynajmniej 30 tys.), bardzo wyraźnie zwiększy się temperatura dyskusji dotyczącą przesunięcia terminu pierwszej podwyżki stóp procentowych na grudzień. To powinien być negatywny sygnał dla USD, które może nawet doprowadzić do testu 1.15 na euro-dolarze w kolejnych dniach.

Złoty odrabia część strat

Zamieszanie na europejskim rynku instrumentów dłużnych, a głównie wzrost rentowności niemieckich obligacji skarbowych, spowodował wyraźne wzmocnienie się euro do złotego. EUR/PLN osiągnął w podczas czwartkowej sesji 4.19. Presję na złotego powiększał fakt zmniejszonej płynności na FX oraz zamkniętego rynku krajowych obligacji, który nie był w stanie dostosować się do zmian na Bundach.

Dziś sytuacja nieco się uspokoiła i EUR/PLN wrócił do okolic 4.15, ale dość spore uzależnienie się złotego od reakcji na obligacjach niemieckich, może być powodem do znacznej zmienności na EUR/PLN, które w przeciwieństwie do funta, franka czy dolara było dość stabilną parą.

Jeżeli dzisiejsze dane z USA będą gorsze od prognoz (mniejsza szansa), to powinniśmy zobaczyć spadek wszystkich par walutowych powiązanych ze złotym, a USD może nawet zejść w okolice 3.65. Z kolei w przypadku lepszego odczytu prawdopodobnie nie tylko dolar zauważalnie wzrośnie (nawet do 3.75), ale złoty może także stracić do euro około 2 grosze.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.1150-1.1250 1.1050-1.1150 1.1250-1.1350
Kurs EUR/PLN 4.1200-4.1600 4.1200-4.1600 4.1200-4.1600
Kurs USD/PLN 3.7000-3.7400 3.7400-3.7800 3.6600-3.7000
Kurs CHF/PLN 3.9400-3.9800 3.9400-3.9800 3.9400-3.9800

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD:

Kurs GBP/USD 1.5250-1.5350 1.5150-1.5250 1.5350-1.5450
Kurs GBP/PLN 5.6200-5.6600 5.6000-5.6400 5.6600-5.7000

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: