Komentarz walutowy z 06.02.2017

06.02.2017 12:41 | Marcin Lipka

Zmniejszenie presji spadkowej na dolarze po komentarzach ze strony członków Fedu i potwierdzeniu chęci obniżek podatków przez prezydenta Trumpa. Czy ryzyko referendum niepodległościowego w Szkocji rośnie? Złoty silny podczas pierwszej części europejskiej sesji. EUR/PLN poniżej 4.30.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Brak danych makro, które mogą zauważalnie wpłynąć na analizowane pary walutowe.

Trzy podwyżki nadal w grze

Po piątkowych danych z amerykańskiego rynku pracy i spadku tempa wzrostu wynagrodzeń z 2.9% r/r do 2.5% r/r, można było oczekiwać znacznego zmniejszenia prawdopodobieństwa wzrostu stóp procentowych w marcu. Reakcja rynku nie była jednak bardzo wyraźna, do czego prawdopodobnie przyczyniły się wypowiedzi członków Fedu oraz komentarze prezydenta Trumpa.

Początkowo rentowności 5-letnich obligacji skarbowych traciły nawet 7 pkt bazowych, gdy okazało się, że presja na wzrost kosztów pracy jest wyraźnie mniejsza od oczekiwań, co także może zmniejszyć szanse na trzy podwyżki stóp procentowych w tym roku. Pod koniec dnia jednak, znaczna część tego ruchu została zredukowana.

Po niespełna trzech godzinach opublikowane zostało wystąpienie Charlesa Evansa. Gołębi przedstawiciel Fedu z Chicago (w tym roku z prawem głosu) przedstawił względnie optymistyczny obraz gospodarki USA. Miedzy innymi zakłada spadek bezrobocia w okolicę 4.25% do 2019. W swoich projekcjach również bierze pod uwagę szybszy o 0.25 pkt proc. wzrost gospodarczy w najbliższych dwóch latach, w związku ze stymulacją fiskalną. W sesji pytań&odpowiedzi Evans stwierdził, że w grudniu oczekiwał dwóch podwyżek stóp procentowych w tym roku, ale mógłby też widzieć trzy. Biorąc pod uwagę nastawienie Evansa do polityki monetarnej, a także piątkowe dane z rynku pracy, należy uznać te stwierdzenia za względnie jastrzębie, czyli wspierające USD.

Stosunkowo pozytywnie w kontekście dolara należy odebrać komentarze Johna Williamsa dla agencji Bloomberg. Przewodniczący oddziału Fedu z San Francisco (bez prawa głosu, bliski konsensusowi) podtrzymał chęć trzech podwyżek w tym roku. Zwracał także uwagę, by w kontekście spadku tempa wzrostu wynagrodzeń nie przereagowywać na pojedyncze odczyty. Williams uważa również, że wzrost zatrudnienia jest zgodny z jego oczekiwaniami.

Poza komentarzami ze strony przedstawicieli FOMC warto także zwrócić uwagę na wywiad Donalda Trumpa dla Fox News. Na pytanie ze strony redaktora Billa O’Reilly, czy Amerykanie powinni spodziewać się obniżenia podatków w tym roku, Trump odpowiedział: „Myślę, że tak. I myślę, że przed końcem roku, chciałbym powiedzieć tak”.

Wszystkie powyższe elementy zmniejszają presję spadkową na dolara. To powoduje, że EUR/USD wraca poniżej granicy 1.0750. Pewna presja na główną parę walutową jest wywierana także ze względu na większą niepewność dotyczącą wiosennych wyborów prezydenckich we Francji.

Spekulacje na temat szkockiego referendum

W tle dyskusji na temat Brexitu cały czas pojawiają się spekulacje dotyczące powtórki szkockiego referendum niepodległościowego. W weekend, cytowany przez agencję Reuters Ross Greer, członek szkockiej Partii Zielonych, głównego koalicjanta Szkockiej Partii Narodowej, stwierdził, że w najbliższych tygodniach może zostać podjęta decyzja na temat referendum niepodległościowego.

Mimo że cały czas prawdopodobieństwo secesji Szkocji jest stosunkowo małe, to jednak wszelkie spekulacje na ten temat zwiększają również niepewność dotyczącą funta. Sama decyzja o powtórzeniu referendum mogłaby już wywołać poważną presję na szterlinga, zwłaszcza że nałożyłaby się na moment uruchomienia procedury opuszczenia UE przez Wielką Brytanię.

Złoty najmocniejszy od października

Krajowa waluta bardzo dobrze rozpoczęła tydzień. Złoty zyskuje do euro około 2 grosze i para EUR/PLN spada w okolicę 4.28, co jest najniższym poziomem od października. Dziś siła polskiej waluty jest nie tylko pochodną coraz lepszej kondycji walut rynków wschodzących na świecie. PLN/HUF rośnie o 0.25% i przekracza granicę 72. To oznacza, że złoty jest najmocniejszy do forinta od sierpnia 2016 r.

Ciekawostką może być również fakt, że przez dwa miesiące euro obniżyło się o ponad 20 groszy, a EUR/PLN jest tylko 6 groszy powyżej 14-miesięcznych minimów. Biorąc jednak pod uwagę sytuację zewnętrzną, a zwłaszcza cały czas realną szansę wyraźnego wzrostu dolara na rynkach globalnych i bardziej jastrzębiego podejścia ze strony Fedu, dalsza aprecjacja złotego jest coraz mniej prawdopodobna. Jednak dopóki warunki globalne będą sprzyjające, a perspektywy gospodarcze w regionie pozostaną korzystne (dziś zamówienia w niemieckim przemyśle wzrosły o 8.1% r/r, najwięcej ponad 5 lat), dopóty kondycja złotego powinna pozostać dobra.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

03.02.2017 | 16:38

Popołudniowy komentarz walutowy z 03.02.2017

Wysoka liczba nowych etatów w sektorze pozarolniczym opublikowana przez Departament Pracy potwier...

03.02.2017 | 13:01

Komentarz walutowy z 03.02.2017

Mieszane dane Unii Europejskiej – dobre wskaźniki wyprzedzające dla sektora usług, ale sprzedaż d...

02.02.2017 | 16:32

Popołudniowy komentarz walutowy z 02.02.2017

Funt stracił na wartości po publikacji komunikatu z lutowego posiedzenia Banku Anglii. Dane z USA...

02.02.2017 | 12:31

Komentarz walutowy z 02.02.2017

Poważny dylemat Banku Anglii – czy przeciwdziałać rosnącej inflacji czy też podtrzymywać względni...