Nowości

Komentarz walutowy z 07.01.2013

, autor:

Marcin Lipka

Zamknięcie się amerykańskiej giełdy blisko 5 letnich maksimów umożliwiło lekką korektę na EUR/USD. W najbliższych dniach zarówno w RPP jak i EBC decyduje o stopach procentowych. Warto też zwrócić uwagę, że w tym tygodniu pierwszy raz od sierpnia 2011 roku ilość długich pozycji spekulacyjnych na EUR (według CFTC) przekroczyła liczbę pozycji krótkich.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowo europejski):

  • Brak kluczowych danych makro mogących wpłynąć na globalny rynek walutowy

Rekordowy tydzień na giełdzie w USA, a na walutach spadki.

Pierwszy tydzień nowego roku był dość nietypowy. Na giełdzie w USA mieliśmy najwyższe zamknięcie od 5 lat, rosły również indeksy europejskie oraz spadały rentowności obligacji krajów peryferyjnych (Włoch oraz Hiszpanii o ponad 20 punktów bazowych od ostatniego poniedziałku). Z wyraźnej gry na ryzykownych aktywach wyłamał się EUR/USD oraz waluty krajów wschodzących (między innymi polski złoty oraz węgierski forint). Jednym z powodów przeceny eurodolara była publikacja „minutes” FEDu (po więcej informacji o tym wydarzaniu zapraszam do komentarza z ostatniego piątku). Należy jednak zauważyć, że pojawiła się ona dopiero w czwartek wieczorem czyli wtedy gdy wspólna waluta była już 200 pipsów poniżej ostatnich szczytów. Inna przyczyną niestandardowego zachowania się zwykle pozytywnie ze sobą skorelowanych instrumentów mogło być rozpoczęcie roku. Część funduszów akcyjnych zachęcona wzrostami na giełdzie i przynajmniej częściowym rozwiązaniem klifu fiskalnego w USA starała kupować akcje w nadziei na powtórkę wzrostów w 2013 roku. Natomiast inwestorzy walutowi, których zwykle horyzont inwestycyjny jest dość krótki, postanowili wykorzystać pozytywny sentyment do realizacji zysków. W najbliższych tygodniach przekonamy się czy ostatnie rozminiecie się akcji i walut to tylko chwilowe zachwianie zależności czy też dłuższa tendencja.

Spekulanci pierwszy raz od sierpnia 2011 po długiej stronie na EUR/USD (CFTC).

W każdy piątek wieczorem CFTC (Commodity Futures Trading Commision – instytucja zajmująca się nadzorem kontraktów terminów) publikuje ilość spekulacyjnych pozycji (Non-commercial conctracts) na różnych instrumentach tradowanych w Nowym Jorku oraz Chicago. Wśród nich są między innymi kontrakty na EUR/USD. Mimo iż dane są opóźnione o 3 dni robocze, często służą inwestorom jako wskaźnik wyprzedzający (dla średniego i długiego terminu) dla kursu spot wspólnej waluty. W ostatnim tygodniu pierwszy raz od sierpnia 2011 roku ilość długich pozycji przewyższyła liczbę pozycji krótkich i wyniosłą (+5126 kontraktów). Warto też zwrócić uwagę, że od czerwca 2012 (czyli słynnych słów Mario Draghiego, że zrobi wszystko co możliwe by uratować EUR) liczba długich pozycji wzrosła minus 216 tys na + 5 tys. Oznacza to, że w ciągu pół roku spekulanci zredukowali krótkie pozycje (otworzyli długie) na ponad 27 miliardów EUR (każdy kontrakt ma wartość 125 tys EUR). Dodatkowo jeżeli porównamy pozycje na kontraktach terminowych (biała linia na wykresie) oraz kurs spot EUR/USD (żółta linia na wykresie) możemy zaobserwować, że zawsze gdy liczba kontraktów przechodziła przez linię równowagi (z góry na dół lub z dołu w górę) to kurs EUR/USD spadał bądź rósł jeszcze przynajmniej o kilkaset pipsów. Nie ma pewności czy to się sprawdzi w przypadku obecnych notowań, ale warto mieć tę kwestię na uwadze.

Bieżący tydzień należy do banków centralnych.

Pierwsza o stopach procentowych zadecyduje polska Rada Polityki Pieniężnej. Biorąc pod uwagę ostatnie wypowiedzi członków i przewidywania rynkowe obniżka o 25 punktów bazowych jest pewna. Nie spodziewam się by stopy zostały obniżone o 50 punktów bazowych (mimo iż w listopadzie było blisko takiej decyzji), gdyż mamy już sobą spadek kosztu pieniądza w grudniu. Rada wyraźnie preferuje stopniowe ruchy mimo znacznej presji rządu oraz rynków finansowych. Do środy możliwa jest lekka gra na osłabienie polskiej waluty (pod spekulacje o 50 punktowej obniżce), ale jeżeli sprawdzi się scenariusz bazowy i stopy zostaną ścięte o ćwierć procenta możliwe będzie odreagowanie PLNu. Jednak zarówno osłabienie jak i wzmocnienie nie powinno z tego powodu przekroczyć +/- 2 gorszy. Więcej spekulacji na temat polityki pieniężnej będzie w przypadku EBC. Po ostatnim posiedzeniu na rynek napłynęły informacje o ożywionej dyskusji wewnątrz Europejskiego Banku Centralnego w sprawie obniżki stóp o 25 punktów bazowych (do 0.5%). Zgadzam się jednak z konsensusem rynkowym opublikowanym przez Bloomberg, gdzie 42 z 45 ankietowanych ekonomistów nie spodziewa się by 10 stycznia Mario Draghi ogłosił zmianę kosztu pieniądza. Logicznie też brzmią argumenty byłego ekonomisty EBC Christian'a Schulza'a, który twierdzi, po pierwsze że taka obniżka nic by nie dała (problem w udzielaniu pożyczek leży po stronie banków komercyjnych a nie wysokości stóp – przyp. aut.), a po drugie osoby odpowiedzialne za politykę monetarną nie są jeszcze pewni jaki wpływ na rynek miało obniżenie stopy depozytowej do 0% w lipcu 2012 roku. Podobnie jak w przypadku PLN do posiedzenia banku centralnego EUR może tracić na wartości, ale gdy okaże się, że w czwartek stopy pozostaną bez zmian możliwe jest wzrostowe odreagowanie.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.2950-1.3050 1.3050-1.3150 1.2850-1.2950
Kurs EUR/PLN 4.1200-4.0900 4.1100-4.0800 4.1400-4.1100
Kurs USD/PLN 3.1800-3.1400 3.1600-3.1200 3.2000-3.1600
Kurs CHF/PLN 3.4100-3.3800 3.4000-3.3700 3.4300-3.4000

Technicznie EUR/USD: cały czas analiza techniczna pokazuje zwiększoną presję na spadki oraz znaczne prawdopodobieństwo przebicia poziomu 1.3000 i ruch najpierw w kierunku 1.2900, a później w okolice 1.2820-1.27800 (38.2% zniesienai Fibonacciego oraz 200 sesyjnej średniej kroczącej). Dopiero powrót powyżej 1.3150 powinien być sygnałem do zamykania pozycji krótkich i otwierania długich.

Wykres

Technicznie EUR/PLN: jesteśmy na oporze w postaci 50 sesyjnej średniej kroczącej oraz 23.6% zniesienia Fibonacciego. Przebicie tych oporów otwiera drogę w kierunku 4.1650-4.1800. Gdyby natomiast udało się obronić opór wtedy wracamy do trendu bocznego (4.06-4.12).

Wykres

Technicznie USD/PLN: spora siła wzrostowa na USD/PLN pozwala przypuszczać, że opór w okolicach 3.1600 zostanie sforsowany i udamy się w kierunku najpierw 3.2200, a w przedłużeniu później do 3.26-3.28 (wspólny opór 200 sesyjnej kroczącej i 50% zniesienia Fibonacciego).

Wykres

Technicznie CHF/PLN: CHF/PLN forsuje opór w postaci 50 sesyjnej średniej kroczącej oraz 23.6% zniesienia Fibonacciego (3.41). Przebicie tego oporu będzie oznaczać znaczne szanse ruchu w kierunku około 3.46 gdzie zbiegają się 200 sesyjna średnia krocząca oraz 38.2% zniesienia Fiboancciego.

Wykres

Wykres

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: