Nowości

Komentarz walutowy z 07.11.2012

, autor:

Marcin Lipka

EUR/USD rośnie po wygranej Obamy. Wspólnej walucie pomagają również wypowiedzi Juncker'a, który jest przekonany akceptacji przez grecki parlament pakietu oszczędności.

Wczorajsza stonowana reakcja EUR/USD po bardzo słabych danych z Niemiec (zamówienia w przemyśle spadły o 3.3% m/m podczas gdy rynek spodziewał się spadku o 0.5%) dała szansę bykom. Ta okazja została wykorzystana kilkanaście godzin później i dziś podczas sesji azjatyckiej obserwowaliśmy dość znaczne odbicie. Pierwszym impulsem do wzrostów były wypowiedzi przewodniczącego Eurogrupy Jean-Claude Juncker'a, który podczas spotkania w Singapurze stwierdził, że jest przekonany o poparciu przez grecki parlament pakietu oszczędności. Kolejnym pretekstem do wzmocnienia eurodolara stały się wyniki wyborów. Tak jak pisałem w komentarzu sprzed kilku dni wygrana Obamy powinna osłabić USD. Dzięki tym dwóm wydarzeniom EUR/USD wspiął się nawet do poziomu 1.2873.

Głosowanie w Atenach dotyczące „zaciskania pasa” ma się odbyć dziś o 20.00 czasu lokalnego (19.00 CET).

Dalszemu wzrostowi wartości wspólnej waluty mogą pomagać informacje napływające z Grecji. Protesty w Atenach okazały się być pokojowe, a głosowanie na temat ustaw tnących wydatki i podnoszących wiek emerytalny będzie przeprowadzone dziś o godzinie 20.00 czasu lokalnego (19.00 CET). Jeżeli pakiet kryzysowy zostanie przyjęty przez parlament powinno to spowodować wzrosty wspólnej waluty. Pozwoli to także bardziej optymistycznie spojrzeć na zaplanowane w dniu 12 listopada spotkanie Eurogrupy. Przewiduje się, że zostaną tam podjęte decyzje o wypłacie kolejnej transzy pomocy dla Hellady oraz przedstawienie planu zmniejszenia zadłużenia Grecji (kolejna restrukturyzacja długu?, skup przecenionych obligacje za nowe pożyczki?). Im przeprowadzone działania będą bardziej radykalne tym większa szansa poprawę sentymentu rynkowego.

Obniżka stóp procentowych w Polsce prawie pewna. O 16.00 konferencja po posiedzeniu RPP.

Dziś wydarzeniem dnia w kraju będzie decyzja RPP o stopach procentowych. Rynek spodziewa się obniżki o 25pb oraz zmiany nastawienia na łagodne. Interesująco będzie też jak gremium decydujące o polityce monetarnej widzi przyszłą inflację. Ekonomiści ankietowani przez Bloomberg spodziewają się powrotu do celu (2.5%) w drugim kwartale 2013. Im bardziej łagodne podejście zaprezentuje rada tym większe szanse na gwałtowniejsze osłabienie rodzimej waluty. Jeżeli projekcja inflacji przez RPP będzie wyższa niż ta wyceniania przez rynek może to z kolei skutkować wzmocnieniem się PLN.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.2850-1.2950 1.2950-1.3050 1.2750-1.2850
Kurs EUR/PLN4.1300-4.11004.1200-4.10004.1500-4.1200
Kurs USD/PLN3.2000-3.17003.1700-3.14003.2400-3.2000
Kurs CHF/PLN3.4100-3.39003.4200-3.40003.4300-3.4100

Technicznie EUR/USD: technicznie nadal przeważa szansa dalszych spadków na EUR/USD. Gdyby jednak nastąpił powrót powyżej granicy 1.2950 (czyli powyżej 50 sesyjnej średniej kroczącej, linii trendu wzrostowego oraz 23.6% zniesienia Fibonacciego) byłoby to silnym sygnałem kupna. Przebicie w dół 1.2740 to znaczne znaczne szanse na test 1.2600 w kolejnych dniach.

Technicznie EUR/PLN: za nami kolejny dzień wyjątkowo niskiej zmienności. Opór na 4.1200 został utrzymany oraz wsparcie w postaci 50 – sesyjnej średniej kroczącej zostało utrzymane. Przebicie 4.1200 w górę powinno wygenerować sygnał kupna w kierunku 4.1700, a spadki poniżej 4.1050 dają sygnał do wzmocnienia się PLN w okolice 4.0750.

Technicznie USD/PLN: na parze USD/PLN nadal jest większa szansa na wzrosty (target 3.27-3.29) niż na spadki. Dopiero zejście poniżej 3.1650 (powrót pod linię trendu oraz zejście poniżej 50 sesyjnej średniej kroczącej oraz 23.6% zniesienia Fibonacciego) spowoduje impuls do dalszych spadków nawet w okolice 3.1250.

Technicznie CHF/PLN: para frank złoty ponownie jak EUR/PLN jest wyjątkowo stabilna. Jeżeli uda się przebić poziom 3.42 w górę możemy szybko dość do okolic 3.4700. Gdyby to się jednak nie udało i zejdziemy poniżej 3.3800 jest szansa nawet na atak na 3.3300.

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: