Nowości

Komentarz walutowy z 08.06.2017

, autor:

Marcin Lipka

Niespójne plotki przed posiedzeniem EBC. Funta wspierają nieco lepsze dla konserwatystów sondaże. Silna przecena ropy naftowej. Złoty jest nieco słabszy od głównych walut. Funt blisko granicy 4.85 zł. Ryzyko bardzo wysokiej zmienności szterlinga.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 13.45: Decyzja w sprawie stóp procentowych w strefie euro (szacunki: stopa referencyjna na poziomie 0.0%; depozytowa minus 0.4%).
  • 14.30: Publikacja komunikatu po czerwcowym posiedzeniu EBC. Rozpoczęcie się konferencji prasowej Mario Draghiego oraz nowe projekcje makroekonomiczne.
  • 23.00: Publikacja exit polls po brytyjskich wyborach do Izby Gmin.

Niespójne sygnały dla euro

W naszym wczorajszym popołudniowym komentarzu zwracaliśmy uwagę, że opublikowane przez agencję Bloomberg plotki na temat hipotetycznej obniżki projekcji inflacji na najbliższe lata w nowych projekcjach makroekonomicznych EBC przeceniły euro. Po kilku godzinach ta informacja spotkała się z kontrdepeszą Reutersa, który cytując swoje źródła donosił, że redukcja prognoz inflacji będzie mała. W rezultacie EUR/USD powrócił do poziomów sprzed doniesień Bloomberga.

Ogólnie jednak reakcja inwestorów była prawdopodobnie przesadzona już na te pierwsze doniesienia. To, czy model EBC pokaże nieco niższą projekcję np. ze względu na spadek cen paliw, prawdopodobnie nie ma większego znaczenia dla europejskich władz monetarnych. I tak głównie analizowana jest inflacja bazowa, która nie zawiera ani paliw ani żywności.

Po drugie, znacznie ważniejszą kwestią jest modyfikacja komunikatu (szeroko na ten temat pisaliśmy wczoraj). Czy elementy związane z możliwością dalszych obniżek stóp procentowych lub oceną zagrożeń dla gospodarki zostaną usunięte? Jeżeli tak (lub chociaż jeden - np. ten związany z koniunkturą), to możemy zobaczyć nieco mocniejsze euro.

Warto jednak pamiętać, że prócz samego komunikatu mamy także konferencję prasową. Jest większa szansa, że będzie ona nieco bardziej gołębia niż ocenia to rynek. Mario Draghi może przeciąć wszelkie spekulacje na temat wcześniejszego od oczekiwań wychodzenia z QE. Również jego ocena dotycząca inflacji (zwłaszcza bazowej, po majowych danych) może sugerować, że jesteśmy bardzo daleko od jakiegokolwiek zauważalnego zacieśniania polityki pieniężnej. W rezultacie więc prawdopodobnie jest nieco większa szansa, że euro może się finalnie osłabić niż wzmocnić.

Nieco lepsze sondaże

Ostatnie sondaże z Wielkiej Brytanii pokazują lekki wzrost poparcia dla konserwatystów. Średnia z 10 najbardziej aktualnych badań opinii publicznej (przeprowadzonych już po wydarzeniach w Londynie) pokazuje przewagę torysów nad laburzystami na poziomie prawie 8 pkt proc. (43.6 vs 36.8 proc.). Poprzednie 10 sondaży dawało przewagę partii rządzącej nad główną siłą opozycyjną na poziomie 6 pkt proc.

Można więc stwierdzić, że negatywny dla Theresy May trend został zatrzymany w minionych dniach. Właściwie najwięcej niepewności nadal jest kreowane przez szeroko opisywany przez nas model YouGov. Jego najnowsza aktualizacja (z wczoraj) sugeruje, że wynik konserwatystów może być bardzo słaby. Przewiduje on zaledwie 302 miejsca w Izbie Gmin dla torysów, czyli 24 mniej niż wynosi wymagana do rządzenia większość (rozkład procentowy: 42 proc. dla konserwatystów i 38 proc. dla laburzystów). Byłby to także wyraźnie gorszy wynik niż uzyskany w 2015 roku.

Model YouGov jako jedyny także sugeruje „zawieszony parlament”. Gdyby taki scenariusz się zrealizował, mógłby doprowadzić do znacznej przeceny funta. Według mediany szacunków ekonomistów, ankietowanych przez agencję Bloomberg, GBP/USD spadłby do 1.2350. To około 5 proc. deprecjacji szterlinga. Prawdopodobnie z podobną skalą zmian mielibyśmy do czynienia również na złotym.

Z drugiej jednak strony według firm bukmacherskich (dane Oddschecker) ryzyko „zawieszonego parlamentu” jest ograniczone i wynosi około 17 proc. Względnie dokładne wyniki wyborów do Izby Gmin powinniśmy poznać już na podstawie exit polls o godzinie 23.00. Co prawda w 2015 nieco się one pomyliły (niedoszacowały konserwatystów o 15 miejsc), ale jeżeli granica parlamentarnej większości (325 miejsc) zostanie przekroczona o przynajmniej 50 miejsc, to funt może zyskać na wartości około 2 proc.

Słabszy złoty

Wczoraj po południu złoty wyraźnie się osłabił. Nie był to jednak wynik konferencji prasowej po posiedzeniu RPP, gdyż z żadnymi przełomowymi informacjami podczas jej trwania rynek nie musiał się zmierzyć. Po południu jednak nastąpiła znaczna przeceną ropy naftowej ze względu na wzrost zapasów i spadek popytu w USA. Choć niższa wycena tego surowca jest korzystna dla polskiej gospodarki (niższe koszty jej działania, lepszy bilans wymiany handlowej), to jednak tak nagły spadek WTI czy Brent spowodował przecenę walut surowcowych (kanadyjski dolar, rosyjski ruble) i nieco pogorszył sentyment globalny. Złoty z kolei jest ostatnio bardzo wrażliwy nawet na niewielkie zmiany nastrojów inwestorów. Stąd przeceną PLN do większości zagranicznych walut.

Na złotego po południu może natomiast wpłynąć komunikat ze strony EBC. Jeżeli on spowoduje spadki EUR/USD, to USD/PLN może przekroczyć przedział 3.75-3.76. Z kolei zakres wahań na funcie w relacji do polskiej waluty po brytyjskich wyborach może być bardzo szeroki. Szacując go na podstawie oczekiwań globalnych banków inwestycyjnych i kursu GBP/USD, funt może kosztować nawet 5.00 zł w przypadku dobrego wyniku konserwatystów (przynajmniej 50 miejsc powyżej większości) lub tylko 4.60 zł, gdyby doszło do scenariusza „zawieszonego parlamentu”.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: