Nowości

Komentarz walutowy z 08.07.2014

, autor:

Marcin Lipka

Komentarze z EBC minimalnie wzmacniają euro. Słabsza od oczekiwań produkcja przemysłowa z Wielkiej Brytanii spycha GBP/USD poniżej granicy 1.7100. Główne banki inwestycyjne rewidują swoje prognozy dotyczące pierwszego podniesienia stóp procentowych za oceanem. Chojna-Duch precyzuje swój pogląd na temat stóp. Złoty lekko mocniejszy przed południem.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 19.00 CET: Członek FOMC Leffrey Lacker o polityce monetarnej i gospodarce.
  • 19.45 CET: Członek FOMC Narayana Kocherlakota o polityce monetarnej i gospodarce.

Małe zmiany. Funt. Rewizje

EUR/USD przez większość wczorajszej sesji poruszał się poniżej poziomu 1.3600. Jednak komentarze ze strony EBC pozwoliły mu minimalnie wyjść ponad tą granicę. Dziś rano natomiast więcej uwagi przykuł funt, który spadł kilkadziesiąt pipsów w stosunku do dolara po słabszych danych o produkcji przemysłowej.

Ogólnie rzecz biorąc, ostatnie godziny były bardzo spokojne na rynku. Główna para walutowa nieco zyskała pod koniec poniedziałkowej sesji po komentarzach członkini zarządu EBC Sabine Lautenschlaeger. Była wiceprezes Bundesbanku (jastrzębia) powiedziała, że „jedynie naprawdę nadzwyczajna sytuacja, na przykład bezpośrednie zagrożenie deflacją, mogłoby według mnie spowodować rozważanie tego instrumentu (wprowadzenia luzowania ilościowego w strefie euro – przyp. aut.)”. Choć wypowiedź nie jest sprzeczną z ogólną retoryką reprezentowaną przez nowo powołaną przedstawicielkę EBC, to przy braku innych informacji inwestorzy zdecydowali o lekkim wsparciu europejskiej waluty.

Cały czas dużo się dzieje na funcie. Para GBP/USD „flirtuje” z 6-letnimi rekordami, ale dzisiejsze przedpołudnie było niekorzystne dla „kabla”. Produkcja przemysłowa za maj, zamiast wrosnąć o 0.4% m/m (szacunki Bloomberga), spadła o 0.7% m/m, co było najgorszym odczytem od 16 miesięcy. Relatywnie słabo (biorąc pod uwagę, że większość wskaźników opisujących koniunkturę w brytyjskiej gospodarce jest na wysokich poziomach) wygląda także odczyt rok do roku, który obniżył się z poziomu 2.9% do 2.3%. Trudno powiedzieć, czy w jakikolwiek sposób dzisiejsze dane zmienią czwartkową konferencję po posiedzeniu Banku Anglii, jednak przy chęci utrzymana gołębiego podejścia Marka Carneya może wykorzystać, prawdopodobnie chwilową, zadyszkę w produkcji i wymienić ją obok braku wzrostu wynagrodzeń jako element przeciwko wcześniejszemu zacieśnieniu polityki monetarnej (negatywne dla szterlinga).

Dzięki publikacji lepszych danych z amerykańskiego rynku pracy, rosnącej inflacji oraz ogólnej poprawy kondycji amerykańskiej gospodarki główne banki inwestycyjne rewidują swoje oczekiwania co do momentu podniesienia stóp procentowych przez Rezerwę Federalną. W weekend zrobił to Goldman Sachs. Główny ekonomista „GS” Jan Hatzius w informacji przesłanej do swoich klientów przesunął moment podwyżki z pierwszego kwartału 2016 na trzeci kwartał 2015. Co ciekawe „GS” zwykle był bardzo gołębi, jeżeli chodzi o politykę monetarną USA i jak donosi Bloomberg, pierwszy raz od kryzysu Bank przybliżył, a nie oddalił moment zacieśniania. Podobny ruch także wykonał także JPMorgan oraz Bank of Tokyo-Mitsubishi.

Reasumując, dziś prawdopodobnie będziemy mieli kolejną spokojną sesję, większość transakcji będzie się odbywać w przedziale 1.3600 plus/minus 20 pipsów na EUR/USD. Nieco więcej zmienności może być spodziewane w godzinach wieczornych, kiedy mam zaplanowane wystąpienia członków FOMC.

Lekkie wzmocnienie

Na niewielką aprecjację złotego w poniedziałek złożyło się przede wszystkim powolne dochodzenie do uczestników rynku informacji, że cięcie stóp procentowych jest bardzo mało prawdopodobne, jeżeli gospodarka wyraźnie nie spowolni (a takiego wyhamowanie nie zapowiadają opublikowane wczoraj w całości projekcje NBP). Krajowej walucie pomaga także dość spokojna reakcja (a właściwie jej brak) Rosji na coraz szersze i bardziej zdecydowane działania armii Ukraińskiej na wschodzie kraju, a także powrót cen ropy naftowej do poziomów sprzed rozpoczęcia się wewnętrznego konfliktu w Iraku.

Dziś na antenie TVN BiŚ profesor Elżbieta Chojna-Duch precyzowała swój pogląd dotyczący przyszłej polityki monetarnej. Według niej w zależności od tego, jak długo utrzymają się ujemne odczyty wskaźnika inflacji zależy czy przedstawi ona wniosek o obniżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych, czy też o 50 pb na wrześniowym posiedzeniu. Na razie jednak gołębie podejście Chojny-Duch w 10-osobowej Radzie jest odosobnione, a więc prawdopodobieństwo jakiekolwiek cięcia w najbliższych miesiącach pozostaje bardzo małe.

Reasumując, złoty może kontynuować niewielkie (około 1-groszowe) umocnienie w stosunku do euro czy do franka, jednak wyraźniejsze zejście poniżej 4.13 na EUR/PLN czy 3.40 na CHF/PLN jest w najbliższych godzinach mało prawdopodobne.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.3550-1.3650 1.3450-1.3550 1.3650-1.3750
Kurs EUR/PLN 4.1200-4.1600 4.1200-4.1600 4.1200-4.1600
Kurs USD/PLN 3.0400-3.0800 3.0600-3.1000 3.0200-3.0600
Kurs CHF/PLN 3.3800-3.4200 3.3800-3.4200 3.3800-3.4200

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD:

Kurs GBP/USD 1.7050-1.7150 1.7150-1.7250 1.6950-1.7050
Kurs GBP/PLN 5.1700-5.2100 5.1900-5.2300 5.1500-5.1900

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: