Nowości

Komentarz walutowy z 11.03.2013

, autor:

Marcin Lipka

Lepsze dane z amerykańskiego rynku pracy wzmocniły dolara i sprowadziły EUR/USD ponownie w okolice 1.3000. Wspólna waluta nie zareagowała za to na obniżenie ratingu Włoch oraz słabsze raporty makro z Chin. Goldman Sachs przewiduje wzrost wartości euro w dłuższym terminie. Polski złoty powrócił w okolice 4.1300. Rzut oka na raport o inflacji.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberg'a, chyba że zaznaczono inaczej:

  • Brak danych makro, które mogłyby znacznie wpłynąć na globalny rynek finansowy

Dobre dane z rynku pracy pozytywne dla dolara.

Piątkowy raport o nowych miejscach pracy w sektorze pozarolniczym w USA spowodował znaczne wzmocnienie się dolara amerykańskiego. Gospodarka Stanów Zjednoczonych w lutym dodała 237 tys. nowych miejsc pracy, czyli około 70 tys. więcej niż przewidywali analitycy. Wprawdzie dane za poprzedni miesiąc zostały lekko zrewidowane w dół (o 28 tys.), ale i tak wynik był imponujący. Szybko znalazło to przełożenie na globalnym rynku walutowym gdzie „zielony” zyskał na wartości do wszystkich walut i spowodował znaczną przecenę EUR/USD (z 1.31 do 1.30) oraz GBP/USD (z 1.5030 do 1.4930). Spadek na eurodolarze zatrzymał się kolejny raz w okolicach poziomu 1.3000. Okrągła granica nie została znacznie przekroczona również po obniżeniu ratingu Włoch przez agencję Fitch z poziomu (A-) do (BBB+) oraz słabszych od oczekiwań danych makro z Chin (produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna była poniżej oczekiwań, a inflacja powyżej). Trudno powiedzieć w tym momencie czy to zatrzymanie na 1.30 jest trwałe. Odpowiedzieć na to pytanie powinny nam dać dwie najbliższe sesje. Jeżeli bykom uda się utrzymać ten psychologiczny poziom zwiększy się szansa na silniejsze odreagowanie (nawet w okolice 1.3200). W przeciwnym przypadku czeka nas kontynuacja ruchu spadkowego przynajmniej do 1.2850.

Goldman Sachs widzi mocniejsze euro w długim horyzoncie. Funt cały czas pod presją.

W opozycji do ostatnich wydarzeń rynkowych jeden z największych banków inwestycyjnych twierdzi, że w dłuższym terminie EUR/USD powinien rosnąć. Stratedzy Goldman'a uważają, że spowodowane to będzie poprawiającym się bilansem płatniczym w Strefie Euro, głębszą integracja gospodarek mających wspólną walutę oraz powrotem kapitału do Europy po jego ucieczce w czasie kryzysu. Bank uważa także, że funt brytyjski będzie się zachowywał gorzej niż euro. Głównym powodem wzrostów na parze EUR/GBP może być bardziej gołębie podejście nowego prezesa Banku Anglii oraz zbliżający się do 5% deficyt na rachunku obrotów bieżących. Goldman Sachs niestety nie publikuje poziomów do jakich mógłby wzrosnąć EUR/USD czy też EUR/GBP.

Polski złoty cały czas stabilny. Projekcja inflacji oraz wzrostu PKB przygotowana przez NBP.

Dzięki solidnym danym makro ze Stanów Zjednoczonych polskiej walucie udało się powrócić w okolice poziomów sprzed środowej decyzji rady (4.1300). Potwierdza to koncepcję, że obecnie dla złotego najważniejsza jest kondycja globalnych giełd, a nie zachowanie się EUR/USD od którego PLN był przez wiele lat uzależniony. Przed chwilą został opublikowany marcowy raport o inflacji przez NBP. Wynika z niego, że CPI w 2013 roku będzie wynosić jedynie 1.6% (wobec 2.5% w poprzedniej projekcji), natomiast wzrost gospodarczy w bieżącym roku został zredukowany z 1.5% do 1.3%. Z pozytywnych informacji warto zauważyć, że kondycja polskiej gospodarki ma się znacznie poprawić w 2014 roku (obecne szacunki to 2.6% w porównaniu do listopadowych 2.3). Niestety im dłuższy horyzont prognostyczny tym prawdopodobieństwo sprawdzenia się przewidywań spada, dlatego do tych danych należy podchodzić z większą rezerwą. Raport jest negatywny dla złotego (zwłaszcza biorąc pod uwagę inflację, która to cały czas zostawia pole do obniżek stóp procentowych). W ciągu najbliższych godzin zobaczymy jak widzą to uczestnicy rynku grający na złotym.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.2950-1.3050 1.3050-1.3150 1.2850-1.2950
Kurs EUR/PLN 4.1200-4.1600 4.1200-4.1600 4.1200-4.1600
Kurs USD/PLN 3.1600-3.2000 3.1400-3.1800 3.1800-3.2200
Kurs CHF/PLN 3.3400-3.3800 3.3300-3.3700 3.3500-3.3900

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu GBP/PLN:

Kurs GBP/USD 1.4950-1.5050 1.5050-1.5150 1.4850-1.4950
Kurs GBP/PLN 4.7500-4.7900 4.7700-4.8100 4.7300-4.7700

Technicznie EUR/USD: ostatnie „skoki' na EUR/UST nie zmieniają na razie sytuacji technicznej. Cały czas celem powinno być zejście w okolice 1.2870-12840 (zasięgi formacji głowy z ramionami oraz 50% zniesienia Fibonacciego i 200 sesyjna średnia krocząca). Powrót do wzrostów jest możliwy dopiero po przekroczeniu 1.3300 (mało prawdopodobne obecnie).

Wykres

Technicznie EUR/PLN: piątkowe zejście EUR/PLN w okolice 4.1300 potwierdza większe szanse na kontynuowanie spadków niż na wzrosty. Warto jednak cały czas pamiętać o przecięciu średniej 200 sesyjnej przez 50 sesyjną w górę (złoty krzyż). Potwierdzeniem tego sygnału byłoby wyjście powyżej 4.1900 co dałoby sygnał do zajęcia długich pozycji.

Wykres

Technicznie USD/PLN: ostatnie zmiany cały czas można uznawać za korektę ostatniego ruchu, a scenariuszem bazowym nadal jest wzrost w okolice 3.24-3.27 (pomiędzy 50% zniesieniem Fibonacciego oraz 200 sesyjną średnią kroczącą) czyli konsekwencje przebicie oporu na 3.14 dwa tygodnie temu. Otwarte długie pozycji przy 3.1400 powinny być zamykane dopiero po zejściu poniżej 3.1200 (50 sesyjna średnia krocząca).

Wykres

Technicznie CHF/PLN: najstabilniej z par złotowych sytuacja wygląda na CHF/PLN. Pozostawianie pomiędzy 3.33-3.41 jest neutralne dal tej pary i jest obecnie scenariuszem bazowym. Wyjście góra z tego przedziału generuje sygnał kupna, natomiast dołem sygnał sprzedaży.

Wykres

Technicznie GBP/PLN: sytuacja techniczna na parze GBP/PLN się nie zmienia. Trend spadkowy na funcie wydaje się być niezagrożony i wszelkie wzrosty nieprzekraczające 4.90 (23.6% zniesienia Fibonacciego oraz 50 sesyjna średnia krocząca) powinny być wykorzystane do zajmowania krótkich pozycji. Odwrócenie się tendencji jest możliwe dopiero po przekroczeniu poziomu 5.0000 w górę. W dłuższym terminie cel obecnego ruchu to okolice 4.5000.

Wykres

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: