Nowości

Komentarz walutowy z 14.06.2013

, autor:

Marcin Lipka

EUR/USD utrzymuje się przy ostatnich szczytach. Lepsze dane z USA nie wzmocniły dolara. Rynek zmusi Bernanke do utrzymania dłużej luzowania? Zdecydowana poprawa sentymentu na walutach rynków wschodzących czego beneficjentem stał się złoty. Dane o inflacji nie wpłynęły na PLN, ale przybliżają nas do obniżki stóp w lipcu.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberg'a, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 14.00 CET: inflacja bazowa (bez energii oraz żywności); szacunki: 0.0% m/m oraz 1.0% r/r
  • 11.00 CET: inflacja CPI (konsumentów) w Strefie Euro; szacunki: 0.1% m/m oraz 1.4% r/r
  • 15.15 CET: produkcja przemysłowa w USA za maj; szacunki: 0.2%
  • 15.55 CET: Odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan (nastroje konsumentów); szacunki 84.5 punktu

Słabszy dolara nadal się utrzymuje mimo lepszych od oczekiwań danych. Rynek wpłynie na przedłużenie QE przez Fed?.

Wczoraj mieliśmy interesujący dzień na rynku walutowych. W środku sesji europejskiej wyglądało jakby EUR/USD tracił apetyt na wzrosty i bardziej był chętny na odreagowanie ostatniego ruchu. O 14.30 dolar dostał porcję niezłych danych (sprzedaż detaliczna była o lepsza od oczekiwań, a nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych było o kilkanaście tys. mniej niż się spodziewano). Zgodnie z ostatnią tendencją lepsze dane zza oceanu powinny wzmacniać zielonego (w związku z szybszym zmniejszeniem luzowania ilościowego przez Fed) i tym samym powodować spadki np. EUR/USD. Scenariusz ten był jednak aktualny przez około 2 godziny. W tym czasie główna para walutowa spadła o 50 pipsów (z 1.3330 na 1.3280). Później jednak wraz ze wzrostem giełd i poprawą sentymentu globalnego eurodolar szybko odrobił stratę i zamknął dzień blisko maksimów (1.3375). Skąd taka zmiana i co to oznacza dla rynków?

Częściowo odpowiedź na to pytanie przedstawia analiza Jon'a Hlisenrath'a na stronie The Wall Street Journal (http://blogs.wsj.com/economics/2013/06/13/fed-likely-to-push-back-on-market-expectations-of-rate-increase/?mod=WSJ_Markets_LatestHeadlines ). Zwraca on uwagę, że mimo iż Rezerwa Federalna stara się zakomunikować rynkowi, że operacja wycofywania z luzowania ilościowego będzie łagodna, a stopy procentowe pozostaną na „zerowym” poziomie przynajmniej do połowy 2015 roku, inwestorzy zaczynają reagować nerwowo (na rynku stopy procentowej) i zakładają, że stopa procentowa FED już w grudniu 2014 będzie na poziomie 0.35% (obecnie na 0.08%. Cytowana w artykule wypowiedź szefa ekonomistów Goldman Sachs, Jan'a Hatzius'a dobrze pokazuje nastroje na rynku. Hatzius twierdzi, że „rynek mówi: fundamenty gospodarcze nie zmieniły się (czyli wzrost stóp procentowych nie wynika raczej z oczekiwań na poprawę gospodarki – przyp. aut), ale stajemy się bardziej nerwowi jeżeli chodzi o politykę Fed'u (czyli o wzrost stóp procentowych – przyp. aut). Wygląda więc na to, że Bernanke będzie musiał zareagować na presję wywoływaną przez rynek (zbyt szybko zakładający podwyżkę stóp, co mogłoby szybko zdusić niemrawe ożywienie) i jego konferencja powinna być zdecydowanie bardziej gołębia niż ostatnie „minutes” oraz wystąpienie w Kongresie. Potwierdzeniem tego jest wczorajsze zachowanie się EUR/USD po danych sprzyjających zielonemu.

Reasumując moje wczorajsze oczekiwania na korektę ostatnich wzrostów w związku ze zbliżającym się posiedzeniem Rezerwy Federalnej trzeba zweryfikować. Pozytywny sentyment może się więc utrzymać do środy (na fali łagodniejszego Fed'u). Dodatkowym, dobrym testem, tego podejścia powinny być dzisiejsze dane makro z USA

Złoty korzysta ze spadku awersji do ryzyka.

Czwartek, a zwłaszcza jego popołudniowa część, była pozytywna dla złotego. Nie należy jednak tutaj szukać wpływu z danych o inflacji (zwłaszcza, że była ona niższa od prognoz, co zwiększa szansę na obniżkę), a raczej w znacznej poprawie się sentymentu globalnego (spadki rentowności obligacji gospodarek wschodzących i wzmocnienie się ich walut). Był to skutek dobrych danych z USA, a jednocześnie „gry” rynku pod scenariusz, że w związku z ostatnimi zawirowaniami Rezerwa Federalna na czele z Benem Bernanke będzie zdecydowanie bardziej gołębia niż jeszcze niedawno się wydawało (zwłaszcza po ostatnich minutes oraz wystąpieniu Bernanke w Kongresie).

Dane o inflacji, wzmocnienie się złotego oraz możliwe przedłużenie przez Fed luzowania ilościowego zwiększyły szansę na obniżkę stóp procentowych w lipcu. Z dużym prawdopodobieństwem będzie jednak to ostatnia cięcie, a benchmark rynku pieniężnego w wysokości 2.5% powinien zostać utrzymany do końca roku.

Reasumując wczorajsze wzmocnienie złotówki zbliża nas do zakończenia trendu wzrostowego na EUR/PLN i znacznie zwiększa szanse na powrót poniżej 4.20. Dopiero znaczne pogorszenie się globalnego sentymentu i wybicie się ponad 4.28 sprawi, że trend osłabiający może powrócić.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.3250-1.3350 1.3350-1.3450 1.3150-1.3250
Kurs EUR/PLN 4.2200-4.2600 4.2000-4.2400 4.2400-4.2800
Kurs USD/PLN 3.1400-3.1800 3.1100-3.1500 3.1700-3.2100
Kurs CHF/PLN 3.4200-3.4600 3.4000-3.4400 3.4400-3.4800

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD

Kurs GBP/USD 1.5650-1.5750 1.5750-1.5850 1.5550-1.5650
Kurs GBP/PLN 4.9500-4.9900 4.9700-5.0100 4.9300-4.9700

Ogólna sytuacja techniczna omawianych par walutowych

Cały czas utrzymuje się trend wzrostowy na EUR/USD. USD/PLN kontynuuje trend wzrostowy, a EUR/PLN wygenerował sygnał sprzedaży. CHF/PLN oraz GBP/PLN jest blisko sygnałów sprzedaży.

Technicznie EUR/USD: wyjście ponad poziomi 1.3300 to argument dla byków. Teraz to właśnie 1.3300 będzie stanowić silne wsparcie (zwłaszcza gdyby udało się powyżej tego poziomu zamknąć tydzień). Obecnie w krótkim terminie target to okolice 1.35,a w średnim nawet test 1.37.

Wykres

Technicznie EUR/PLN: spadek poniżej 4.22 kończy wzrosty na EUR/PLN i sugeruje zamknięcie długich pozycji. Zejście poniżej 4.20 powinno dać sygnał na spadki nawet w okolice 4.12. Alternatywnie wzrosty dopiero możliwe powyżej 4.28.

Wykres

Technicznie USD/PLN: dolar/złoty szybko osiągnął pierwszy target – 3.15. Zejście poniżej 3.15 powinno dać sygnał na spadki w kierunku 3.08-3.10.

Wykres

Technicznie CHF/PLN: frank jest najdalej od wygenerowania sygnału sprzedaży – dopiero spadek poniżej 3.40 preferuje niedźwiedzi.

Wykres

Technicznie GBP/PLN: na funcie jesteśmy coraz bliżej wygenerowania sygnału spadkowego (przebicie 4.95 w dół). Pierwszy cel tego spadku to okolice 4.90. Wyjście powyżej 5.02 to ponowny sygnał do zakupów.

Wykres

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: