Nowości

Komentarz walutowy z 14.10.2015

, autor:

Marcin Lipka

Do tej pory wypowiedziało się odpowiednio dużo głosujących przedstawicieli Rezerwy Federalnej, by zbudować konsensus decyzji do końca 2015 roku. Sprzedaż detaliczna z USA będzie ważnym odczytem. Złoty stabilny przed danymi o saldzie rachunku obrotów bieżących.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 14.00: Saldo polskiego rachunku bieżącego (szacunki: minus 1.01 miliarda euro).
  • 14.30: Sprzedaż detaliczna za wrzesień z USA (+0.2% m/m; z wyłączeniem samochodów minus 0.1%; z wyłączeniem paliw i samochodów +0.3%).

Jaki jest obecnie konsensu Fedu?

Po wczorajszych wypowiedziach dla telewizji CBNC gubernatora Rezerwy Federalnej, Daniela Tarullo, można zbudować bieżący konsensus głosujących członków Fed, w sprawie polityki monetarnej do końca 2015 roku.

Ponieważ stanowiska dwóch gubernatorów FOMC nie są obsadzone, prawo głosu w sprawie stóp procentowych ma 10 przedstawicieli amerykańskich władz monetarnych – 5 gubernatorów, szef nowojorskiego Fedu ze stałym prawem głosu oraz 4 rotujących prezydentów regionalnych oddziałów Rezerwy Federalnej. Z wystąpienia 24 września wynika, że podnieść stopy procentowe w 2015 roku, chce przewodnicząca Komitetu Janet Yellen. Mimo ostatnich słabszych danych z rynku pracy jej pogląd najprawdopodobniej nie uległ zmianie przez 3 tygodnie.

Na podstawie ostatnich wypowiedzi dla mediów oraz publicznych wystąpień należy uznać, iż Stanley Fischer oraz William Dudley także są za rozpoczęciem zacieśnienia monetarnego w bieżącym kwartale. Z dużym prawdopodobieństwem za podwyżką do grudnia opowiedziałby się również Jerome Powell. Mimo iż ostatnio nie zabierał głosu, to w połowie roku sugerował podniesienie stóp procentowych we wrześniu. Reprezentował więc szeroki konsensus i jest mała szansa, by swoje oczekiwania przesunął na 2016 rok.

Trzech z czterech rotujących regionalnych szefów Fedu prawdopodobnie popiera podniesienie stóp procentowych w tym roku. Są to Jeffrey Lacker, Dennis Lockhart oraz John Williams. Z kolei na podstawie wczorajszych wypowiedzi gubernatora Tarullo oraz poniedziałkowego (w miarę wyważonego, ale jednak gołębiego) wystąpienia Lael Brainard, należy zakwalifikować tych członków do grupy mogącej poprzeć utrzymanie polityki monetarnej na niezmienionym poziomie, aż do początku 2016 roku. Warto jednak zauważyć, że ich stanowisko nie jest bardzo wyraźne i niekoniecznie musieliby się sprzeciwić decyzji większości. Można jednak założyć, że to oni reprezentują część Fedu, będącą bardziej gołębią od konsensusu.

Zacieśniania monetarnego w tym kwartale na pewno nie poprze Charles Evans. Szef Fedu z Chicago otwarcie twierdzi, iż dla niego odpowiednim terminem na zacieśnienie monetarne, jest połowa 2016 roku.

W rezultacie 7 z 10 głosujących członków Fedu, skłania się ku podniesieniu stóp procentowych w tym roku. Pozostali mają inne zdanie, jednak wydaje się, że w tym momencie sprzeciwić się tej decyzji może jedynie Charles Evans. Oczywiście ten konsensus może się zmienić, jak miało to miejsce przed czerwcową czy wrześniową decyzją. Jednak biorąc pod uwagę, że ostatnio na rynek napłynęła względnie duża ilość negatywnych informacji i zbliża się koniec roku, ryzyko zmiany tej decyzji jest znacznie mniejsze niż w poprzednich miesiącach.

Rynek zagraniczny w kilku zdaniach

W krótkim terminie bardzo ważnym odczytem będą dzisiejsze dane o sprzedaży detalicznej z USA. Wielu przedstawicieli Fedu upatruje najwięcej powodów do zacieśniania polityki pieniężnej w kondycji amerykańskich konsumentów. Gdyby więc sprzedaż detaliczna zawiodła (zwłaszcza ta z wyłączeniem paliw oraz samochodów), wtedy w krótkim terminie rynek mógłby dość szybko popchnąć EUR/USD nawet w okolice 1.15. Z kolei w scenariuszu lepszej publikacji, apetyty na wzrost głównej pary walutowej powinny zostać przystopowane i ryzyko spadku o kilkadziesiąt pipsów znacząco by się zwiększyło.

Złoty stabilny przed danymi bilansu płatniczego

Ostatnie godziny to utrzymująca się w graniach poziomu 4.23, stabilizacja pary EUR/PLN. Dziś scenariuszem bazowym jest wciąż utrzymywanie się euro w okolicach bieżącego poziomu, czyli w przedziale plus/minus jeden grosz. Teoretycznie pozytywnie powinny zaskoczyć dziś dane z rachunku bieżącego.

Konsensus Bloomberga oczekuje deficytu w graniach 1 miliarda euro, a także nadwyżkę importu nad eksportem w okolicach 500 milinów euro. Temu scenariuszowi przeczą jednak poniedziałkowe dane GUS pokazujące, iż sierpniowy handel zagraniczny zanotował dodatnie saldo w wysokości blisko 300 milionów euro. Stąd saldo rachunku bieżącego prawdopodobnie będzie blisko minus 200-300 milionów euro, a nie minus miliard, jak przewiduje konsensus. Część uczestników rynku jest jednak świadoma tego faktu, więc ogólna pozytywna reakcja może być niewielka i zauważalna aprecjacja złotego prawdopodobnie nie nastąpi.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.1250-1.1350 1.1350-1.1450 1.1150-1.1250
Kurs EUR/PLN 4.2000-4.2400 4.2000-4.2400 4.2000-4.2400
Kurs USD/PLN 3.7100-3.7500 3.6700-3.7100 3.7500-3.7900
Kurs CHF/PLN 3.8600-3.9000 3.8600-3.9000 3.8600-3.9000

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD:

Kurs GBP/USD 1.5250-1.5350 1.5150-1.5250 1.5350-1.5450
Kurs GBP/PLN 5.6800-5.7200 5.6600-5.7000 5.7000-5.7400

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: