Nowości

Komentarz walutowy z 16.03.2016

, autor:

Marcin Lipka

Scenariusze alternatywne dzisiejszego posiedzenia Rezerwy Federalnej i ich hipotetyczny wpływ na dolara. Dane z USA. Złoty nieco słabszy niż w ostatnich dniach. Eryk Łon, nowy członek RPP, o warunkach mogących spowodować redukcję stóp procentowych w Polsce.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 13.30: Inflacja CPI z USA (szacunki: minus 0.2% m/m, +0.9% r/r; z wyłączeniem paliw oraz żywności: +0.2% m/m oraz +2.2% r/r).
  • 13.30: Pozwolenia na budowę domów w USA (szacunki: 1.2 miliona).
  • 13.30: Rozpoczęte inwestycje w sektorze nieruchomości (szacunki: 1.15 miliona).
  • 14.00: Inflacja bazowa z Polski (szacunki: 0.0% m/m oraz +0.1% r/r).
  • 14.00: Zmiana zatrudnienia w Polsce (szacunki: +2.4% r/r).
  • 14.15: Produkcja przemysłowa z USA (szacunki: minus 0.3% m/m).
  • 19.00: Projekcje makroekonomiczne Rezerwy Federalnej oraz komunikat Fedu.
  • 19.30: Początek konferencji Janet Yellen po posiedzeniu Fedu.

Scenariusze alternatywne

We wczorajszy komentarzu zwracaliśmy uwagę na scenariusz bazowy, który może rozegrać się podczas dzisiejszego posiedzenia Fedu. Zakłada on pozostawienie przez FOMC stóp procentowych na niezmienionym poziomie oraz zacieśnienie monetarne w wysokości 75 punktów bazowych do końca roku.

Od tego, jak zostanie zmodyfikowany komunikat w kontekście ryzyk dla amerykańskiej gospodarki, uzależniona jest ocena posiedzenia jako bardziej jastrzębie, bądź gołębie. Jeżeli prognoza okaże się „bliska zrównoważonej” bądź „zrównoważona”, prawdopodobnie wpłynie to pozytywnie na amerykańską walutę i zwiększy oczekiwania dotyczące podwyżek w czerwcu. Natomiast pozostawienie opisu z poprzedniego posiedzenia to bardziej gołębi sygnał. Jak jednak może wyglądać scenariusz alternatywny?

Przede wszystkim podniesienie stóp procentowych byłoby znacznym zaskoczeniem. Takiego rozwiązania spodziewa się jedynie 4 z 98 ekonomistów ankietowanych przez agencję Bloomberg. Utrzymanie perspektywy czterech podwyżek stóp procentowych w tym roku byłoby również jastrzębie, nawet gdyby pozostały one na niezmienionym poziomie po dzisiejszym posiedzeniu.

Oznaczałoby to, że Fed jest zdeterminowany, by zauważalnie zacieśniać politykę pieniężną. Niektórzy sugerowaliby nawet wzrost obaw o możliwość wzrostu inflacji w kolejnych latach, choć jeszcze kilka tygodni temu pojawiały się opinie o ryzyku deflacji.

Z kolei, gdybyśmy chcieli zdefiniować bardziej gołębi komunikat, to przede wszystkim powinien on polegać na ograniczeniu oczekiwań do dwóch podwyżek stóp procentowych w tym roku. Wzmocnienie tego przekazu zawierałoby także obawy o sytuację globalną oraz negatywne efekty silnego dolara. Te ostatnie kwestie byłyby prawdopodobnie podkreślane podczas konferencji prasowej Janet Yellen. Taki rozwój sytuacji byłby wyraźnie negatywnym sygnałem dla USD.

Ogólnie jednak w tym momencie szanse na wyraźnie odejście od konsensusu są względnie niewielkie. Od początku roku mieliśmy silne zaburzenia na rynku finansowym i Rezerwa Federalna prawdopodobnie będzie chciała uniknąć kreowania większej niepewności swoimi decyzjami. Stąd oczekujemy spełnienia scenariusza bazowego z lekko jastrzębim elementem, w postaci powrotu perspektywy gospodarczej do „prawie zrównoważonej”. Taki rozwój sytuacji powinien być pozytywny dla USD.

Seria danych makro z USA

Poza posiedzeniem Rezerwy Federalnej warto zwrócić uwagę na dzisiejsze dane makro z USA. Nawet jeżeli nie wywołają one wyraźnej reakcji (inwestorzy będą czekać na decyzje Rezerwy Federalnej), mogą one zmienić perspektywę niektórych inwestorów, bądź zwiększyć reakcję rynku już po publikacjach FOMC.

Najważniejszym odczytem jest wskaźnik inflacji bazowej. W styczniu wzrósł on do poziomu 2.2% r/r, czyli najwyższego od 2012 roku. Oczekiwania na ten miesiąc również są na poziomie 2.2%. Gdyby jednak okazało się, że CPI z wyłączeniem paliw i żywności wzrósł w lutym do 2.3% r/r, wtedy wynik z kwietnia 2012 zostałby wyrównany. Jednocześnie oba odczyty były najwyższe od 2008 roku.

Warto również zwrócić uwagę, jak sumarycznie będzie wyglądać rynek nieruchomości oraz produkcja przemysłowa z USA. W scenariuszu dobrych odczytów reakcja na dolarze może być silniejsza, jeżeli spełni się nasz bazowy scenariusz przebiegu posiedzenia FOMC.

Osłabienie złotego

Złoty, w zależności od pary walutowej, traci około 2-3 groszy w porównaniu do wczorajszego południa. Jest to głównie spowodowane wtorkowym pogorszeniem sentymentu globalnego oraz odreagowaniem po ostatniej aprecjacji PLN. Poza parą USD/PLN (która może dziś przetestować okolice 3.90, gdyby okazało się, że Fed jest nieco bardziej jastrzębi) scenariuszem bazowym powinna być stabilizacja notowań krajowej waluty.

Scenariuszowi stabilizacji złotego powinien pomagać przekaz ze strony RPP. W dzisiejszej wypowiedzi dla Bloomberga Eryk Łon zasugerował, że jedynie pogorszenie sytuacji gospodarczej głównych partnerów handlowych Polski, byłoby wystarczającym argumentem do zwiększenia oczekiwań dotyczących obniżek stóp procentowych.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: