Nowości

Komentarz walutowy z 17.03.2015

, autor:

Marcin Lipka

Scenariusze alternatywne przed środowym posiedzeniem Rezerwy Federalnej powodują osłabienie się amerykańskiego dolara. Czwartkowe decyzje Szwajcarskiego Banku Centralnego mogą być ważne dla franka w średnim terminie. Złoty pozostaje w granicach 4.14 za euro. Jutro dane o produkcji oraz sprzedaży detalicznej.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 13.30 CET: Rozpoczęte inwestycje na rynku nieruchomości w USA (szacunki: 1040 tys. dane za luty, annualizowane, sezonowo wyrównany)
  • 13.30 CET: Pozwolenia na budowę w USA (szacunki: 1065 tys. dane za luty, sezonowo wyrównane, annualizowane)

Alternatywne scenariusze

Rynek amerykańskiego dolara „przestraszył” się nieco historycznie najszybszej kwartalnej aprecjacji „zielonego” w relacji do euro i stara się obecne wygenerować korektę grając pod alternatywny scenariusz. Największego odreagowania można się spodziewać, gdyby Fed utrzymał „cierpliwość” w komunikacie.

Wtedy oznaczałoby to, że stopy procentowe na pewno pozostaną na niezmienionym poziomie do lipca. A dodatkowo biorąc pod uwagę, że kwietniowe posiedzenie Fedu pozbawione jest konferencji prasowej czy prognoz makroekonomicznych, pojawiłyby się sugestie, że „cierpliwość” mogłaby pozostać aż do czerwca. W rezultacie perspektywa przedłużenia zerowych stóp procentowych, zostałaby przedłużona przynajmniej do września.

Gdyby powyższy scenariusz został zakreślony przez Fed w środę, wtedy dolar mógłby się poważnie osłabić i powrót w granice 1.10 na EUR/USD byłby bardzo prawdopodobny. Szanse na pozostawienie komunikatu Rezerwy Federalnej bez zmian, są jednak bardzo małe. Przez ostatnie miesiące Fed budował oczekiwania rezygnacji z „cierpliwości”. Ponieważ oprócz wyraźnej aprecjacji dolara, którą przecież przewidywali niektórzy członkowie FOMC, niewiele zmieniło się w amerykańskiej gospodarce. Należy zakładać, iż przyrzeczenie o usunięciu obietnicy o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie przynajmniej przez dwa najbliższe posiedzenia, zostanie w środę usunięte.

Alternatywnym scenariuszem byłoby także poświęcenie znacznej uwagi wzmacniającemu się dolarowi oraz sytuacji międzynarodowej. Umieszczenie tych dwóch kwestii w komunikacie i podkreślanie ich podczas konferencji, mogłoby oznaczać dłuższe utrzymywanie niższych stóp procentowych oraz sugerować łagodniejszą ścieżkę zacieśniania monetarnego. To również byłoby argumentem do silnego osłabienia się dolara i wzrostu EUR/USD nawet w okolice 1.08.

Jednak, podobnie jak z „cierpliwością”, zbyt widoczne zaniepokojenie się silniejszą walutą czy wydarzeniami na świecie, byłoby niespójne z wcześniejszymi sugestiami Fedu, mówiącymi o naturalnych konsekwencjach polityki monetarnej dla rynku walutowego, czy też sugestią, że Komitet Otwartego Rynku dba przede wszystkim o sytuację gospodarczą w USA, a nie na całym świecie.

W czwartek decyzja Szwajcarskiego Banku Centralnego

Rynek jest głównie skupiony na środowym komunikacie Fedu. Jednak w przypadku franka ważniejsze może być czwartkowe posiedzenie SNB. Według konsensusu ekonomistów ankietowanych przez Bloomberga, stopa depozytowa pozostanie na poziomie minus 0.75%, co oznacza, że preferowanym poziomem LIBORu będzie przedział pomiędzy minus 1.25% a minus 0.25%. Jedynie trzech na 16 respondentów uważa, iż SNB obniży stopy o 25 punktów bazowych a jeden o 50 punktów bazowych.

Ostatnio pojawiają się także spekulacje, że SNB będzie chciał zmienić reżim walutowy i kontrolować wycenę franka w zależności do koszyka walut ustalonego na podstawie ich procentowego udziału w wymianie handlowej. Sam przedział, w którym frank mógłby się poruszać, byłby niejawny, choć na podstawie interwencji w pewnym stopniu można byłoby się go domyślać.

Już same sugestie podczas konferencji na temat rozważania takiego pomysłu powinny być negatywne dla franka. W czwartek także powinniśmy otrzymać nowe projekcje makroekonomiczne. Prawdopodobnie znacznie zostanie zrewidowana w dół, perspektywa przyszłej inflacji oraz wzrostu PKB w związku z aprecjacją rodzimej waluty.

Jeżeli nie zostaną wprowadzone nowe elementy w polityce monetarnej, a szef SNB będzie w pewnym stopniu usatysfakcjonowany ostatnim spadkiem wartości CHF w relacji do dolara, wtedy frank może się wzmocnić. Z drugiej strony zapowiedzi dalszej redukcji stóp procentowych czy dyskusja dotycząca zmian reżimu walutowego powinna zauważalnie osłabić CHF.

Rynek zagraniczny w kilku zdaniach

Odreagowanie na EUR/USD z dużym prawdopodobieństwem jest jedynie korektą w historycznie silnym trendzie spadkowym. Jeżeli Rezerwa Federalna nie zaskoczy jakimś „alternatywnym scenariuszem”, wtedy stosunkowo szybko powinniśmy zobaczyć nowe minima na głównej parze walutowej.

Złoty i sentyment

Kwotowania złotego są obecnie w znacznym stopniu uzależnione od sentymentu na głównych giełdowych parkietach. Spadki indeksów przeceniają krajową walutę, a wzrosty ją wzmacniają. Wszystko jednak odbywa się w stosunkowo niewielkim przedziale wahań i to akurat w najbliższych godzinach nie powinno się zmienić.

Jutro prócz posiedzenia Fedu, mamy serię danych z krajowej gospodarki. Według konsensusu ekonomistów, produkcja przemysłowa w lutym wzrosła około 4% r/r, natomiast sprzedaż detaliczna pozostała na niezmienionym poziomie. Jednak w związku z tym, że decyzja Rezerwy Federalnej jest po polskich odczytach, to rynek zignoruje publikację znad Wisły, chyba że będzie ona odchylona od szacunków przynajmniej o 1-2 punkty procentowe.

Większego wpływu na zachowanie się PLN nie powinny mieć także dzisiejsze dane o zatrudnieniu i wynagrodzeniach. Obie wielkości rosną w stałych trendach i potwierdzają polepszającą się sytuację krajowego rynku pracy.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.0650-1.0750 1.0450-1.0550 1.0550-1.0650
Kurs EUR/PLN 4.1200-4.1600 4.1200-4.1600 4.1200-4.1600
Kurs USD/PLN 3.8600-3.9000 3.9000-3.9400 3.8200-3.8600
Kurs CHF/PLN 3.8900-3.9300 3.8900-3.9300 3.8900-3.9300

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD:

Kurs GBP/USD 1.4850-1.4950 1.4750-1.4850 1.4950-1.5050
Kurs GBP/PLN 5.8000-5.8400 5.7800-5.8200 5.8400-5.8800

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: