Nowości

Komentarz walutowy z 18.02.2013

, autor:

Marcin Lipka

Zgodnie z przypuszczenia rynku komunikat szczycie G20 okazał się łagodny. Na razie korzysta na tym głównie jen. W tym tygodniu mam serię wskaźników wyprzedzających z Niemiec. Mogą one się stać kluczowe dla kondycji EUR/USD. Znacznie niższa od prognoz inflacja będzie wywoływać presję na złotego. Jutro warto zwrócić uwagę na dane o produkcji.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowo europejski):

  • Brak sesji w USA (Dzień Prezydenta)

Łagodny komunikat G20. Uwaga na dane z Niemiec w tym tygodniu.

Zgodnie z przewidywaniami analityków szczyt G20 nie zakończył się żadnymi przełomowymi decyzjami. Wprawdzie uczestnicy, we wspólnym oświadczeniu, zgodzili się z koncepcją „unikania wykorzystywania kursu walutowego do poprawienia konkurencyjności” to jednak ostatnie zabiegi osłabiające jena nie zostały bezpośrednio skrytykowane. Brak odniesienia się do poczynań Japonii był możliwy dzięki cichemu przyzwoleniu na takie działania Stanów Zjednoczonych. USA od dawna wykorzystuje politykę monetarną (poprzez luzowanie ilościowe) od stymulowania gospodarki, czego efektem jest słabszy dolar. Tokio już najprawdopodobniej będzie ostrożniejsze w wymienianiu konkretnych poziom jena w stosunku do USD, ale swoją ekspansywną politykę monetarna i fiskalna będzie nadal kontynuować, co w rezultacie i tak przełoży się na słabszego jena. W tym tygodniu w Europie rynek będzie skupiał swoją uwagę głównie na indeksach wyprzedzających z Niemiec – ZEW, IFO oraz PMI. Już jutro poznamy pierwszy z nich czyli wskaźnik pokazujący nastroje profesjonalistów z branży finansowej. Jeżeli spojrzymy na wykres zamieszczony na dole komentarza zobaczymy ostatni wystrzał ZEW. W poprzednim miesiącu indeks ten osiągnął wartość najwyższą od 2.5 roku. Przez ostatnie 5 lat dobrze on prognozował nadchodzące okresy spowolnienia lub ożywienia gospodarczego (prócz fałszywego sygnału na początku 2012 roku). Gdyby jego jutrzejszy odczyt okazał się lepszy od konsensusu Bloomberga na poziomie 35 punktów mógłby on znacznie poprawić nastroje na rynku i być dobrym prognostykiem przez czwartkowymi PMI i piątkowym IFO. Z drugiej strony jeżeli postrzeganie gospodarki przez finansistów by się pogorszyło mogłoby to szybko znaleźć przełożenie w kursie EUR/USD i z dużym prawdopodobieństwem przetestowalibyśmy poziom 1.3300 w dół.

Złoty słabszy po danych o inflacji. Jutro kluczowe dane o produkcji przemysłowej.

O zdecydowanie niższym od prognoz odczycie inflacji pisałem już w podsumowaniu tygodniowym (http://biznes.onet.pl/ruchy-spore-ale-piatek-konczymy-blisko-poziomow-ot,18501,5422094,1,komentarze-detal ), ale warto jeszcze do tego na chwilę wrócić. Piątkowe dane o wzroście cen jedynie 1.7% r/r (przy prognozach na poziomie 1.9%-2.0%) to silny argument dla gołębi w RPP. Jeszcze w piątek na antenie telewizji TVN CNBC profesor Anna Zielińska-Głębocka powiedziała, że jest zwolenniczką obniżenia stóp procentowych na marcowym posiedzeniu. W podobnym tonie wypowiadała się się dla PAP Elżbieta Chojna-Duch, która stwierdziła, że Rada powinna obniżać stopy procentowe do poziomu 3.00%-3.25%. Również dziś informacje te powinny ciążyć na złotym. Globalny sentyment może albo dodatkowo wzmocnić ten ruch albo go osłabić. Inwestorzy także zaczynają się już pozycjonować przed wtorkowymi danymi o produkcji. Szacunki Ministerstwa Gospodarki (minus 3.5% r/r) są gorszę od przewidywań analityków (około minus 3.0%), co może wskazywać, że aktualne dane będą jeszcze słabsze. Dałoby to kolejny impuls do spadku wartości złotego i byłoby pretekstem do trwalszego wybicia się powyżej poziom 4.2000.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.3250-1.3350 1.3350-1.3450 1.3150-1.3250
Kurs EUR/PLN 4.1700-4.2100 4.1600-4.2000 4.1800-4.2200
Kurs USD/PLN 3.1300-3.1700 3.1000-3.1400 3.1600-3.2000
Kurs CHF/PLN 3.3900-3.4300 3.3800-3.4200 3.4000-3.4400

Technicznie EUR/USD: od rana poruszamy się w okolicach 1.3350-20 i kolejny dzień testujemy wsparcia na poziomie1.3330-1.3320 (23..6% zniesienia Fibonacciego). Kolejne wsparcie w okolicach 1.3290-60 to średnia 50 sesyjna oraz dolne przedziały zmienności z połowy stycznia. Warto też zauważyć zbliżającą się średnioterminową linie trendu wzrostowego, która za już teraz jest blisko poziomu 1.3300. Po przebiciu tego zakresu zmienności coraz bardziej prawdopodobny staje się scenariusz zejścia okolic 1.3080 (38.2% zniesienia Fibonacciego oraz szczytów z grudnia 2012 i dołków z początku stycznia). Alternatywne podejście to długie pozycje, ale dopiero po przejściu powyżej 1.3500 (obecnie mało prawdopodobne w krótkim terminie).

Wykres

Technicznie EUR/PLN: w piątek udało się zamknąć dzień powyżej 4.1800 i wygenerować sygnał kupna Analiza techniczna wskazuje, że teraz kolejnym przystankiem powinien być poziom koło 4.2000. Gdyby 4.2000 zostało przebite możemy się spodziewać ruchu w kierunku 4.2300 (50% zniesienia Fibonacciego) i nawet zmiana trendu. Z drugiej strony zejście poniżej 4.1500 (obecnie mniej prawdopodobny) to szanse na powrót do kanału zmienności 4.08-4.12.

Wykres

Technicznie USD/PLN: potwierdza się, że w czwartek mieliśmy przełomowy dzień na parze USD/PLN. Po przebiciu 50 sesyjnej średniej kroczącej (ta próba nie udawała się ostatnio kilkanaście razy) skierowaliśmy się w okolice 3.1400. Jeżeli ten poziom zostanie przebity otrzymamy szansę na wybicie się w kierunku 3.25-3.27 (200 sesyjna średnia krocząca oraz 50% zniesienie Fibonacciego). Powrót do spadków jest teraz możliwy dopiero po zejściu poniżej 3.1050 (mało prawdopodobne obecnie).

Wykres

Technicznie CHF/PLN: na razie przed wygenerowaniem sygnału kupna broni się CHF/PLN. Jesteśmy jednak blisko Przebicia poziomu 3.4100, co daje szansę na ruch w kierunku 3.4800 (50% zniesienia Fibonacciego). Krótkie pozycje powinny być dopiero zajmowane poniżej poziomu 3.3300 (obecnie jest mało prawdopodobne zejście w te okolice).

Wykres

Indeksy wyprzedzające dla gospodarki niemieckiej:

Wykres

PMI linia biała obecna wartość 49.8.
ZEW linia żółta obecna wartość 31.5.
IFO linia zielona obecna wartość 104.2.

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: