Komentarz walutowy z 18.04.2017

18.04.2017 12:23 | Marcin Lipka

Dobre dane z Chin. Sekretarz skarbu USA w wywiadzie dla „Financial Times” o dolarze oraz reformie podatkowej. Większa niepewność przed francuskimi wyborami? Złoty pozostaje stabilny do większości walut. EUR/PLN lekko poniżej granicy 4.25.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 14.30: Pozwolenia na budowę oraz rozpoczęte inwestycje na amerykańskim rynku nieruchomości (szacunki: obie wartości 1.25 miliona za marzec w ujęciu zanualizowanym).
  • 15.15: Produkcja przemysłowa z USA (szacunki: +0.4% m/m).

Chińskie dane i wywiad z Mnuchinem

Z ciekawszych danych opublikowanych w ostatnich dniach warto zwrócić uwagę na odczyty z Chin. Sprzedaż detaliczna za marzec wzrosła o 10.9% r/r, a produkcja przemysłowa o 7.6% r/r. To odczyty około 1 pkt proc. powyżej szacunków ekonomistów. Również PKB za pierwszy kwartał przekroczył oczekiwania rynkowe i wyniósł 6.9% r/r.

Dobra koniunktura gospodarcza w Chinach może zmniejszać negatywne efekty napięcia geopolitycznego w regionie, a nawet ponownie zwiększyć zainteresowanie inwestorów portfelowych rynkami rozwijającymi się. Tym samym waluty EM znowu dostałyby wsparcie w postaci napływu kapitału.

Poza odczytami z Chin, kilku ciekawych informacji dostarcza wywiad sekretarza skarbu, opublikowany na łamach „Financial Times”. Steven Mnuchin, w odniesieniu do kwestii reformy podatkowej, stwierdził, że „uczciwie jest powiedzieć, że jest ona nieco opóźniona ze względu na ustawę o opiece zdrowotnej”. To można uznać za negatywną informację dla dolara.

Z drugiej jednak strony, komentarz Mnuchina dawał też wsparcie amerykańskiej walucie. „Jako światowa i podstawowa rezerwowa waluta, myślę, że w dłuższym terminie siła dolara jest dobrą rzeczą”, powiedział sekretarz skarbu USA dla „FT”. Dopytywany o zeszłotygodniowe stwierdzenia Donalda Trumpa w wywiadzie dla „The Wall Street Journal”, mówiące o negatywnych konsekwencjach silnego USD stwierdził, że dotyczą one „krótkiego terminu” i tym kontekście były użyte przez prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Wydaje się, że rynek w coraz mniejszym stopniu będzie reagował na wypowiedzi dotyczące dolara od poszczególnych członków amerykańskiej administracji. Większy wpływ natomiast powinny mieć dane makroekonomiczne, a także plany dotyczące zmian podatków. Jeżeli realne dane (nie biorąc pod uwagę ankietowych) nie będą zachwycać, a reforma w systemie podatkowych będzie się oddalać, to wzmocnienie dolara w krótkim terminie będzie dość trudne, niezależnie od komentarzy ze strony przedstawicieli Białego Domu.

Rosnące ryzyko niespodzianki we Francji?

Przez ostatnie tygodnie scenariusz wyborczy we Francji był względnie klarowny. Do drugiej tury, według sondaży wyborczych, miała trafić Marine Le Pen oraz któryś z bardziej centrowych kandydatów – Francois Fillon lub Emmanuel Macron. Badania opinii publicznej pokazywały, że w drugiej turze Le Pen przegra ze swoim kontrkandydatem przynajmniej o kilkanaście punktów procentowych. To stosunkowo dużo, nawet biorąc pod uwagę zaskoczenia związane z wyborami w USA czy Brexitem.

Jednak do trójki liderów bardzo poważnie zbliżył się kolejny kandydat – Jean-Luc Melenchon. Jeszcze niecały miesiąc temu poparcie dla niego oscylowało w okolicach 11-12 proc. Teraz jest to już około 20%, czyli mniej więcej tyle samo ile wynosi dla Fillona i 2-3 pkt proc mniej, niż dla Le Pen i Macrona.

Melenchon, według doniesień „The Wall Street Journal”, postuluje o wprowadzenie dodatkowego tygodnia urlopu, 32-godzinnego tygodnia pracy oraz obniżenie wieku emerytalnego. Chce także ograniczyć maksymalny poziom dochodu osobistego do 400 tys. euro rocznie. Zapowiada również wyjście Francji z NATO.

Co ciekawe, w przeprowadzanych od niedawna symulacjach drugiej tury z udziałem Melenchona, wygrywa on zarówno z Le Pen, jak i z Fillonem. Wejście do drugiej tury Melenchona mogłoby bardzo wyraźnie zwiększyć awersję do ryzyka nie tylko w strefie euro, ale być może nawet globalnie.

Złoty nadal silny

Sytuacja na krajowej walucie pozostaje bardzo spokojna. Złoty porusza się w ograniczonym przedziale wahań. Przed południem można było nawet zaobserwować lekkie wzmocnienie PLN do euro i do dolara. Stosunkowo wysoko jest także para PLN/HUF. Oscyluje ona obecnie w okolicach poziomu 73.80, czyli blisko rocznych maksimów.

Głównym elementem ryzyka dla złotego jest pogorszenie sentymentu globalnego na walutach krajów rozwijających się. Jednak po dobrych danych z Chin, to ryzyko jest dość ograniczone. Również negatywne dla PLN mogą być doniesienia z Francji, zwłaszcza gdyby wcześniej wymieniany Melenchon dostał się do drugiej tury wraz z Le Pen. Na razie jednak rynek nie bierze tego scenariusza realnie pod uwagę, stąd kolejne godziny na PLN powinny być względnie spokojne.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

14.04.2017 | 15:18

Popołudniowy komentarz walutowy z 14.04.2017

Niższe od oczekiwań odczyty inflacji oraz sprzedaży detalicznej osłabiają dolara podczas świątecz...

14.04.2017 | 12:26

Komentarz walutowy z 14.04.2017

Dolar odrobił znaczną część strat, ale rentowności obligacji skarbowych USA pozostają cały czas n...

13.04.2017 | 15:26

Popołudniowy komentarz walutowy z 13.04.2017

Lepsze od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku pracy mogą pomóc dolarowi odrobić wczorajsze stra...

13.04.2017 | 12:21

Komentarz walutowy z 13.04.2017

Opublikowany wczoraj wieczorem wywiad z Donaldem Trumpem spowodował osłabienie dolara, ale silny ...

Rozpocznij chat