Nowości

Komentarz walutowy z 18.10.2017

, autor:

Bartosz Grejner

Spokojne notowania głównych par walutowych do południa. Wynagrodzenia Brytyjczyków wzrosły w sierpniu więcej od oczekiwań, ale nadal ich wzrost znajduje się znacznie poniżej poziomu inflacji. Złoty czeka na dane makroekonomiczne.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga chyba, że zaznaczono inaczej.

  • Godz. 14:00: Inflacja producentów (PPI) w Polsce (szacunki: 3,1% r/r),
  • Godz. 14:00: Sprzedaż detaliczna w Polsce (szacunki: +7,9% r/r),
  • Godz. 15:15: Produkcja przemysłowa w Polsce (szacunki: +5,2% r/r).

Bez większych zmian

W środę do południa obserwowaliśmy konsolidacje na rynku walutowym. Główna para walutowa, tj. EUR/USD, pozostawała blisko wczorajszych minimów i poruszała się w wąskim przedziale 1,173 - 1,177. Wczorajsze dane o produkcji przemysłowej w USA, które okazały się zgodne z oczekiwaniami (wzrost o 0,3% w skali miesiąca) również nie były w stanie wygenerować istotniejszych ruchów na dolarze.

Dzisiaj z kolei o godz. 10:30 Biuro Statystyki Narodowej (ONS) opublikowało dane z brytyjskiego rynku pracy, które wzmogły nieco wahania na funcie. Zgodnie z oczekiwaniami, stopa bezrobocia w sierpniu pozostała na 42-letnich minimach (4,3%). Prawdopodobnie najistotniejszą informacją z raportu były dane o przeciętnych wynagrodzeniach, które w sierpniu wzrosły o 2,2% w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.

Odczyt, więc przekroczył konsensus rynkowy o 0,1 pkt proc., choć wzrost okazał się podobny jak w lipcu. Dane te mogłyby być pozytywne dla funta gdyż oznaczać mogą większą presję inflacyjną. Jednakże od wielu miesięcy inflacja zdecydowanie przekracza wzrost wynagrodzeń - w sierpniu była wyższa od niego o 0,7 pkt proc., a we wrześniu o 0,8% (w skali rocznej). Sprawia to, że wzrost cen wywiera presję na wydatki gospodarstw domowych, gdyż ich realne dochody spadają.

Utrzymywanie się takiego stanu rzeczy może wywierać negatywny efekt na wzrost gospodarczy Wielkiej Brytanii (konsumpcja stanowi o jego większości). Może to z kolei ograniczać potencjał aprecjacyjny funta, nawet pomimo szerokiej dyskusji wśród członków komitetu monetarnego Banku Anglii o konieczności podwyżki stóp procentowych.

Funt dzisiaj po publikacji danych ONS z rynku pracy pozostawał stosunkowo stabilny. Tracił w relacji do dolara, ale wynikało to raczej z ogólnie nieco lepszej kondycji tego drugiego niż słabości funta. Amerykańska waluta umacniała się nieco również w relacji do euro, natomiast euro w relacji do funta pozostawało na podobnym poziomie, który obserwowaliśmy podczas wczorajszego zamknięcia (ok. 0,892).

Złoty nadal w dobrej kondycji

Wczoraj w godzinach popołudniowych polska waluta oddała część zysków wypracowanych we wcześniejszych godzinach. Dzisiaj jednak ponownie obserwowaliśmy jej delikatne umocnienie. Notowania franka w relacji do złotego ponownie spadły dzisiaj poniżej granicy 3,67, zbliżając się do wczorajszego minimum (ok. 3,667) i zarazem najniższego kursu CHF/PLN od połowy stycznia 2015 r. (momentu uwolnienia kursu franka do euro przez szwajcarski bank centralny).

Kolejne godziny jednak mogą okazać się istotne dla złotego i możemy obserwować jego wzmożone wahania. O godz. 14:00 Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje dane m.in. o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej we wrześniu. Jeżeli nie zawiodą one oczekiwań (odpowiednio +5,2% i 7,9%, w ujęciu rocznym) złoty mógłby kontynuować trend wzrostu wartości.

Szczególnie, jeżeli utrzymany by był pozytywny sentyment, jaki obecnie obserwujemy na rynku. Główne indeksy giełd europejski w dalszym ciągu zyskują na wartości, a niemiecki DAX - w ślad za indeksami amerykańskimi - kolejny dzień z rzędu bije historyczne rekordy wartości. Większy apetyt na bardziej ryzykowne aktywa może właśnie sprzyjać walutom krajów wschodzących, w tym złotemu.

Należy jednak pamiętać, że przy tak dużych wzrostach indeksów możliwa jest jednak ich naturalna korekta, co mogłoby pogorszyć sentyment na rynku. W takim scenariuszu złoty mógłby tracić, gdyż jak pokazały ostatnie miesiące, jest on szczególnie wrażliwy na pogorszenie się sentymentu rynkowego.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: