Nowości

Komentarz walutowy z 18.12.2015

, autor:

Marcin Lipka

Sytuacja na rynku meksykańskiego peso, norweskiej korony oraz dolara kanadyjskiego w środowisku niskich cen surowców energetycznych i zmian w polityce monetarnej Fedu. Złoty pozostaje względnie stabilny, biorąc pod uwagę czynniki zewnętrzne i niepewność dotyczącą krajowej polityki monetarnej.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 15.45: Usługowy PMI z USA (szacunki: 55.9 punktu).

Spojrzenie na waluty surowcowe

Najniższe od 7 lat notowania ropy naftowej oraz rosnący w siłę dolar na rynku globalnym, kreują wyraźną przecenę walut surowcowych. Od połowy 2014 roku amerykańska waluta wyrażona w norweskiej koronie jest droższa o 45%, meksykańska o 30%, a kanadyjska o 27%. W średnim terminie głównym katalizatorem ruchów na NOK, MXN, czy CAD jest cena „czarnego złota” i ekspozycja kraju na eksport ropy naftowej. Warto jednak zauważyć, iż lokalne kwestie również odgrywają znaczną rolę.

Wśród wymienionych walut największą ekspozycję na eksport surowców energetycznych ma Norwegia. Stanowią one około 50% wszystkich wysyłanych zagranicę towarów. Gospodarka stara się jednak walczyć z tym problemem. Władze zwiększają stymulację fiskalną, a także obniżyły w tym roku dwukrotnie stopy procentowe do poziomu 0.75%, mimo iż inflacja w 2015 i 2016 roku ma według szacunków banku centralnego (Norges Bank), wynieść odpowiednio 2.2% i 2.8%, przy celu na poziomie 2.5%.

Dodatkowo Nogres Bank prawdopodobnie niedługo ponownie obetnie koszt kredytu. Wynika to między innymi z wczorajszego komunikatu władz monetarnych z Oslo, w którym czytamy, że „jeżeli wydarzenia gospodarcze będą zgodne z naszymi szacunkami, stopy procentowe mogą zostać zredukowane w pierwszej połowie 2016 roku”. Dodatkowo najnowsze projekcje makroekonomiczne banku centralnego pokazują, iż stopy procentowe w 2017 roku wyniosą 0.4%. Może to więc oznaczać, iż w przyszłym roku czekają nas nawet dwa cięcia kosztu kredytu w Norwegii.

Przy łagodnej polityce monetarnej i znacznej presji cenowej na połowę norweskiego eksportu niewykluczone, że najbliższe miesiące będą znowu negatywne dla NOK. Dodatkowo w scenariuszu dalszych spadków cen ropy naftowej oraz utrzymującej się siły dolara amerykańskiego niewykluczone, że para USD/NOK przetestuje historyczne szczyty w przedziale 9.6-9.8, które zostały osiągnięte w połowie lat 80 tych oraz na początku bieżącego stulecia.

Nieco inaczej wygląda sytuacja na dolarze kanadyjskim, gdyż udział surowców energetycznych w eksporcie tego kraju jest o połowę mniejszy niż w przypadku Norwegii i wynosi około 20-25%. Dodatkowo gospodarka Kanadyjska może skorzystać z lepszej koniunktury gospodarczej w USA, choć akurat w obserwowane w tym momencie spowolnienie w amerykańskim przemyśle nieco oddala tę perspektywę.

Negatywnie na CAD może wpływać także różnica w polityce monetarnego pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Kanadą. Obecnie rentowności 2-letnich obligacji skarbowych Kanady wynoszą nieco ponad 0.5%, a amerykańskie wahają się w graniach 1.0%. Przy podobnej wiarygodności kredytowej obu krajów, różnica wynika innej polityki pieniężnej. W USA dobre wyniki gospodarki pozwalają przypuszczać, że będzie ona zacieśniana. W Kanadzie niewkluczone, że będzie ona dalej łagodzona, ze względu na jej „flirt” z rejonami recesyjnymi. Przepływ kapitału może więc również być powodem do dalszego osłabiania CAD, zwłaszcza w scenariuszu pozostawania surowców energetycznych na wieloletnich minimach.

Lokalne kwestie odgrywają znaczną rolę w przypadku meksykańskiego peso. Mimo, iż Meksyk eksportuje względnie niewiele surowców energetycznych (około 10%), a lepsze wyniki amerykańskiej gospodarki powinny go wspierać, to para USD/MXN jest na najwyższych historycznych poziomach, w okolicach 17.00.

Ostatnie dni były jednak w miarę pozytywne dla peso. Był to rezultat podwyższenia stóp procentowych przez bank centralny (Banxico). Władze monetarne starają się prowadzić politykę pieniężną zbieżną z Rezerwą Federalną i utrzymywać znaczną różnicę pomiędzy stopą Banxico i Fedu. W tym momencie wynosi ona około 300 punktów bazowych i prawdopodobnie będzie utrzymywana na stałym poziomie. Fakt ten może stabilizować MXN w relacji do dolara, nawet w przypadku dalszych spadków cen ropy naftowej.

Rynek zagraniczny w kilku zdaniach

Wczoraj i na początku dzisiejszej sesji w Europie mieliśmy dość chaotyczne ruchy na EUR/USD. Wynikać to może z dostosowywania się rynku do sytuacji po posiedzeniu Rezerwy Federalnej, jak i przetasowań większych uczestników przed końcem roku. W przeszłości bywało, że w momentach mniejszej płynności w okresie świąteczno-noworocznym, można było obserwować spore ruchy, nawet wbrew ogólnemu trendowi. W tym momencie scenariuszem bazowym powinny być jednak wahania w okolicach środkowych rejonów 1.08 i to od tego przedziału rynek będzie prawdopodobnie reagować na doniesienia makro, czy wypowiedzi bankierów centralnych w kolejnych tygodniach.

Złoty odrabia straty

W ostatnich dniach można było zaobserwować względnie dobre zachowanie krajowej waluty, a także rodzimego rynku instrumentów dłużnych. EUR/PLN spadł poniżej 4.30, a rentowności 10-letniego długo Polski obniżyły się poniżej 3.00%, redukując przy tym spread pomiędzy niemieckim benchmarkiem do około 240 punktów bazowych.

Stosunkowo pozytywne zachowanie złotego jest również widoczne w relacji do węgierskiego forinta, gdzie jeszcze na początku grudnia złoty tracił do HUF, w porównaniu do 100-sesyjnej średniej, ponad 2%. W tym momencie ta strata została praktycznie zniwelowania.

Pomijając zagrożenie związane z niższą płynnością w okresie świątecznym, rynek powinien skupiać coraz więcej uwagi na spekulacjach dotyczących kandydatów do RPP. Jeżeli przyszłe władze monetarne będą rysować się mniej gołębio, niż wcześniej oczekiwano, a sytuacja na globalnym rynku kapitałowym wyraźnie się nie pogorszy, istnieje spora szansa na zejście EUR/PLN poniżej 4.25, a frank mógłby kosztować mniej niż 3.95 złotego.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.0850-1.0950 1.0750-1.0850 1.0950-1.1050
Kurs EUR/PLN 4.2600-4.3000 4.2600-4.3000 4.2600-4.3000
Kurs USD/PLN 3.9200-3.9600 3.9600-4.0000 3.8800-3.9200
Kurs CHF/PLN 3.9600-4.0000 3.9600-4.0000 3.9600-4.0000

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD:

Kurs GBP/USD 1.4950-1.5050 1.4850-1.4950 1.5050-1.5150
Kurs GBP/PLN 5.9200-5.9600 5.9000-5.9400 5.9400-5.9800

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: