Nowości

Komentarz walutowy z 19.05.2016

, autor:

Piotr Lonczak

Rezerwa Federalna może podnieść stopy procentowe już na czerwcowym posiedzeniu. Dolar najwyżej do euro od końca marca. Złoty pozostaje na niskim poziomie. Silne umocnienie funta do złotego.

Protokół po posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku miał jastrzębi charakter. W raporcie wskazano bezpośrednio na czerwiec, jako na moment możliwej podwyżki stóp procentowych. Amerykańskie władze monetarne uzależniają taką decyzję od rozwoju sytuacji gospodarczej. W tym kontekście wskazano na rozwój sytuacji na rynku pracy oraz powrót inflacji do dwuprocentowego celu FOMC. W publikacji zwrócono jednak uwagę, że część członków Komitetu nie jest w pełni przekonana co do wystarczających przesłanek, aby podnieść koszt kredytu już na kolejnym posiedzeniu. Dlatego zdecydowano się na zachowanie elastyczności w tej kwestii.

Wydźwięk komunikatu był jednak wystarczający, aby doprowadzić do silnego umocnienia dolara względem euro. Kurs głównej pary walutowej przez moment spadł najniżej od końca marca. W czwartkowy poranek kurs pary EUR/USD odrabiał straty, lecz ten ruch miał raczej charakter korekty po wczorajszym spadku.

Bardzo wyraźnie wzrosło także prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych, szacowane na podstawie sytuacji na rynku kontraktów terminowych. Prawdopodobieństwo podwyżek w czerwcu wynosi obecnie 30 proc., podczas gdy jeszcze wczoraj było to wyraźnie poniżej 20 proc. W przypadku lipca prawdopodobieństwo wynosi już 50 proc., a w kolejnych miesiącach tego roku wyraźnie przekracza ten poziom. To istotna zmiana sytuacji, ponieważ jeszcze niedawno sytuacja na rynku kontraktów terminowych sugerowała zaledwie jedną podwyżkę stóp procentowych w całym 2016 roku.

Minutes FOMC były zbieżne ze spojrzeniem zaprezentowanym ostatnio przez przedstawicieli Rezerwy Federalnej. W ostatnich dniach Denis Lockhart oraz John Williams mówili o przynajmniej dwóch podwyżkach kosztu kredytu w tym roku. To między innymi komentarze tych przedstawicieli amerykańskich władz monetarnych, doprowadziły do rozpoczęcia umocnienia dolara.

W dodatku dane makroekonomiczne pokazane w ostatnich dniach były stosunkowo pozytywne. Produkcja przemysłowa zaskoczyła pozytywnie oraz zasugerowała przyspieszenie w drugim kwartale po bardzo słabych danych dotyczących pierwszych trzech miesięcy 2016 roku. Jednocześnie raport o inflacji był lepszy od prognoz. Wśród najważniejszych raportów silnie zawiodły zwłaszcza dane o zamianie zatrudnienia. Jednak z komentarzy członków Fed można wyciągnąć wniosek, że obserwowane ostatnio spowolnienie nie oznacza przekreślenia scenariusza zacieśniania polityki pieniężnej.

Złoty na niskim poziomie

Optymizm po korzystnej decyzji agencji Moody's o nieobniżaniu ratingu, lecz jedynie zredukowaniu perspektywy do negatywnej, został właściwie wyczerpany. Na początku tygodnia stosunkowo nieprzychylne spojrzenie na sytuację w Polsce zaprezentował Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Natomiast wczoraj krytyczny raport opublikowała agencja Fitch, która przedstawi rewizję ratingu Polski 15 lipca.

Fitch w swoim raporcie podkreślił znaczenie danych z gospodarki. W pierwszym kwartale polska gospodarka wyraźnie zwolniła (do 3 proc. z 4.3 proc. w poprzednim trzymiesięcznym okresie). Z tego powodu agencja obniżyła swoją prognozę na ten rok do 3.2 proc., z 3.5 proc. wcześniej. Z kolei rząd oczekuje wzrostu 3.8 proc. W takiej sytuacji rośnie ryzyko utrzymania deficytu na poziomie poniżej 3 proc., szczególnie w przyszłym roku.

Stąd rośnie znaczenie danych z polskiej gospodarki. Jeżeli dzisiejsze publikacje o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej rozczarują, można oczekiwać nasilenia niekorzystnej presji na złotego.

Polska waluta powróciła ostatnio do spadków. Szeroka słabość złotego oraz obserwowane umocnienie funta brytyjskiego, doprowadziły do wzrostu kursu GBP/PLN. Dzisiaj osiągnął on poziom 5.74 złotego, co było najwyższym poziomem od początku lutego. Biorąc pod uwagę tendencję przeważające na rynku złotego, szansa na umocnienie polskiej waluty jest raczej ograniczona.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: