Nowości

Komentarz walutowy z 19.07.2016

, autor:

Marcin Lipka

Wyraźny spadek niemieckiego indeksu ZEW, ze względu na obawy ekonomistów dotyczące Brexitu. Moody’s umieszcza rating Turcji na liście obserwacyjnej do obniżki. Dziś opinia rządu na temat wieku emerytalnego. EUR/PLN powinien utrzymać się poniżej granicy 4.40.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 14.00: Sprzedaż detaliczna z Polski (szacunki: +3.7% r/r).
  • 14.00: Produkcja przemysłowa z Polski (szacunki: + 6.0% r/r).
  • 14.30: Pozwolenia na budowę oraz rozpoczęte inwestycje w sektorze nieruchomości w USA (szacunki za czerwiec: odpowiednio 1.15 miliona oraz 1.17 miliona; ujęcie zanualizowane).

Niższy ZEW ma znaczenie?

Tuż po godzinie 11.00 napłynął odczyt indeksu ZEW. Ocena ekonomistów dotycząca przyszłej sytuacji gospodarczej Niemiec, znacznie się pogorszyła w porównaniu do odczytu sprzed miesiąca. Wskaźnik spadł z poziomu 19.2 pkt do minus 6.8 pkt, przy oczekiwaniach bliskim 9 punktom. Dodatkowo jest to najniższa publikacja od listopada 2012 roku.

W komentarzu do danych szef instytutu ZEW, prof. Wambach, stwierdził, że „Brexit zaskoczył większość rynkowych ekspertów. Niepewność dotycząca konsekwencji dla niemieckiej gospodarki jest przede wszystkim odpowiedzialna za znaczne pogorszenie gospodarczego sentymentu. W szczególności obawy dotyczą przyszłego eksportu oraz stabilności europejskiego systemu bankowego, który może ciążyć na perspektywach gospodarczych”.

Zarówno opis, jak i sama redukcja indeksu wyglądają niekorzystnie. Z drugiej jednak strony warto zwrócić uwagę na elementy, które mogą redukować negatywny wydźwięk ZEW. Indeks bieżącej sytuacji pozostaje względnie dobry i wynosi 49.8 pkt po spadku z 54.5 pkt. Pytanie, które zadaje Instytut, brzmi: czy sytuacja się pogorszy, pozostanie bez zmian czy polepszy się w najbliższych 6 miesiącach?

Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia oraz fakt, że ankiety były odbierane w momentach szerokiej dyskusji na temat włoskiego systemu bankowego trudno było powiedzieć, że sytuacja może się polepszyć. Prawdziwym pytaniem pozostaje jednak skala tego pogorszenia z obecnych wysokich poziomów. Jeżeli będzie ona stosunkowo niewielka, wtedy można przyjąć, że wynik nieco przeszacowuje zagrożenie i sytuacja nie jest tak zła, jakby wynikało z cofnięcia się indeksu do poziomu z 2012 roku.

Pewną ciekawostką może być natomiast poziom ZEW dla Wielkiej Brytanii. Nie jest to indeks, który zwykle przykuwa uwagę rynku, gdyż pewnie istnieją lepsze miary przyszłej kondycji brytyjskiej gospodarki niż opinia niemieckich ekonomistów. Jednak w momencie, kiedy ważą się losy polityki monetarnej Banku Anglii i po szoku, jakim jest Brexit, może on także stanowić pewien argument do łagodniejszej polityki pieniężnej.

ZEW dla Wysp Brytyjskich spadł z poziomu minus 12.5 punktu, do minus 77.2 punktów. Jest to najniższy poziom od 24 lat, czyli od momentu pierwszej publikacji tego indeksu. Ponieważ indeks zakłada przedział od plus 100 do minus 100, praktycznie wszyscy ekonomiści musli ocenić, że sytuacja na Wyspach za pół roku będzie gorsza, bądź najwyżej taka sama jak obecnie.

Turcja na drodze do ratingu śmieciowego

Wczoraj wszystkie trzy główne agencje ratingowe odniosły się do weekendowych wydarzeń w Turcji. Fitch będzie monitorował sytuację, czy „reakcja rządu zwiększy polityczne różnice i osłabi instytucjonalną niezależność”. S&P stwierdził, że „oceni implikacje wydarzeń w Turcji”. Moody’s natomiast umieścił rating na liście obserwacyjnej do jego obniżenia. Jest to szybsza i bardziej prawdopodobna droga do cięcia niż samo obniżenie perspektywy. Według informacji Moody’s umieszczenie ratingu na liście obserwacyjnej oznacza historycznie, że w ponad połowie przypadków wiarygodność kredytowa zostanie obniżona i najczęściej w przeciągu 30-90 dni.

Dodatkowo rating Turcji jest na samej granicy inwestycyjnego i spekulacyjnego. Jeżeli Moody’s go obniży, wtedy dwie agencje (S&P już w tym momencie ocenia Ankarę na poziomie spekulacyjnym) będą oceniać Turcję na poziomie potocznie nazywanym śmieciowym.

Dzisiejsze doniesienia Financial Times natomiast częściowo wyjaśniają dość spokojną reakcję liry na ostatnie nadzwyczajne wydarzenia. FT donosi, że na rynku były rozmowy „o agresywnych zakupach waluty przez lokalnych inwestorów”. Warto jednak zauważyć, że takie „agresywne zakupy” są praktycznie nie do utrzymania w dłuższym terminie, zwłaszcza w kraju charakteryzującym się wysokim deficytem na rachunku obrotów bieżących. Jeżeli sytuacja w Turcji nie poprawi się diametralnie, to, tak jak pisaliśmy wczoraj, para USD/TRY dość szybko osiągnie rekordowe w historii poziomy, a do tego lira będzie ekstremalnie uzależniona od globalnego sentymentu. Według nas jest to obecnie scenariusz bazowy.

Złoty utrzymuje większość wzrostów

Utrzymanie ratingu na niezmienionym poziomie oraz względnie dobry sentyment globalny, spowodowały wczoraj znaczną aprecjację złotego. Dziś część wzrostów jest redukowana, natomiast nie oczekujemy na razie, żeby EUR/PLN powrócił powyżej granicy 4.40, jeżeli warunki zewnętrzne nie ulegną wyraźnemu pogorszeniu.

Po południu powinna powrócić kwestia wieku emerytalnego. Dziś minister finansów Paweł Szałamacha mówił na antenie Polskiego Radia, że jest on zwolennikiem powiązania momentu przejścia na emeryturę ze stażem pracy. Nie jest jednak jasne, czy na dzisiejszym posiedzeniu rządu jego opinia stanie się obowiązująca. Nawet gdyby jednak doszło do poparcia przez rząd bezwarunkowego obniżenia wieku emerytalnego, to na razie nie powinno to spowodować wyjścia EUR/PLN powyżej 4.40. W obecnym momencie element pozytywny związany z decyzją Fitch prawdopodobnie przeważy nad negatywnym, pochodzącym z większego obciążenia budżetu w kolejnych latach.

Na złotym może być jednak nieco bardziej nerwowo po południu, gdyż na dziś, prócz posiedzenia Rady Ministrów, zaplanowana jest także publikacja sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej z kraju. Będą to ważne dane w kontekście odczytu PKB za drugi kwartał oraz sprawdzian, czy konsumpcja zauważalnie przyśpieszyła, gdy na rynek trafiły środki z 500 plus.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: