Nowości

Komentarz walutowy z 20.02.2013

, autor:

Marcin Lipka

Zdecydowanie lepszy od prognoz wskaźnik ZEW oraz kolejne szczyty na amerykańskiej giełdzie pozwoliły na przekroczenie przez EUR/USD poziomu 1.3400. Dziś główną informacją dla globalnego rynku walutowego będzie protokół z ostatniego posiedzenia FEDu. Uwaga na jutrzejsze PMI z Europy. Złoty zyskał po lepszych danych z Niemiec oraz z Polski i obecnie jest handlowany w okolicach 4.1600 za euro.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowo europejski):

  • 14.30 CET: Pozwolenia na budowę domów w USA (prognoza: 920 tys)
  • 14.30 CET: Rozpoczęte budowy domów w USA (prognoza 920 tys)
  • 20.00 CET: Protokół z posiedzenia FOMC

ZEW i kolejne rekordy w USA. PMI w czwartek.

Wczorajszy handel na europejskiej sesji zaczął się dość leniwie. Dopiero publikacja niemieckiego indeksu ZEW o godzinie 11.00 czasu polskiego wniosła trochę świeżości na rynek. Indeks nastroju finansistów ponownie zaskoczył na „plus” i wzrósł do poziomu 48.5 punktów przy prognozach analityków w okolicach wartości 35. Był to odczyt najlepszy od prawie 3 lat. Ponieważ istnieje spora korelacja pomiędzy ZEWem, PMI, oraz IFO (/nowosci/komentarze-walutowe/komentarz-walutowy-z-18-02-2013 – proszę zwrócić uwagę na najniższy wykres) można się spodziewać, że również dwa pozostałe wskaźniki mogą wnieść dodatkową dawkę optymizmu na wspólnej walucie. Nie bez znaczenia dla zachowania się EUR/USD były również kolejne rekordy na amerykańskiej sesji (również po części pomogły w tym lepsze dane gospodarcze naszego zachodniego sąsiada). Indeks S&P 500 wzrósł do 1530 punktów i jest tylko 23 punkty poniżej (około 1.5%) historycznego zamknięcia. W kontynuacji wzrostów na giełdzie za oceanem mogą dziś pomóc lepsze dane z rynku nieruchomości, co również pozwoli to na dalsze wspinanie się eurodolara. Warto pamiętać, że jutro mamy wstępne odczyty indeksów PMI dla Niemiec, Francji oraz Strefy Euro. Prognozy analityków zakładają, że indeks nastroju managerów w przemyśle wzrósł pierwszy raz od roku powyżej granicy 50 punktów (szacunki w okolicach 50.5), która oddziela rozwój od spowolnienia. Gdyby udało się przekroczyć obie wartości niewątpliwie mogłoby to pomóc EUR/USD.

Minutes o 20.00.

Jest małe prawdopodobieństwo by dzisiejszy protokół z ostatniego posiedzenia FED wniósł dużo nowych informacji. Członkowie Rezerwy Federalnej najprawdopodobniej nadal są zaniepokojeni zbyt wysokim poziomem bezrobocia oraz gospodarką rozwijającą się znacznie poniżej potencjału. Nie ma na razie zagrożenia inflacją więc skup aktywów z rynku powinien być dalej kontynuowany na poziomie 85 mld USD miesięcznie (po corocznej wymianie dwóch członków jeszcze wzrosła przewaga gołębi). Cytowany przez Bloomberga ekonomista Deutsche Banku Joseph LaVorgna w wiadomości dla klientów napisał, że FED nie zasugeruje zmniejszenia luzowania ilościowego w dzisiejszych „Minutes”. La Vorgna dodał, że Deutsche Bank spodziewa się stopniowego ograniczania QE od czerwca i wygaśnięcia programu do końca roku. Z kolei The Wall Street Journal zamieszcza wypowiedź Stpehan'a Halmarick'a zarządzającego Colonial First State Global Asset Managment, który uważa, że opinia niektórych uczestników rynku o skupieniu się członków Rezerwy Federalnej na kosztach luzowania ilościowego (a przez to szybszego się z niego wycofania, co szybko przełożyło – przyp. aut.) podczas styczniowego posiedzenia jest przedwczesna.

Złoty wykorzystał lepsze dane o produkcji, ZEW oraz rekordy w USA.

Pozytywne zaskoczenie po danych o produkcji (lekki wzrost vs. prognozy w granicach minus 3% r/r) pozwoliły na odreagowanie na rynku złotego. Nie bez znaczenia na poprawę sentymentu na polskiej walucie miały też wcześniej opublikowane dane z Niemiec oraz późniejsze rekordy na amerykańskich parkietach. Polska złotówka wykorzystała powyższe elementy i umocniła się z okolic 4.1900 na 4.1600 w stosunku do euro. Przy ostatniej niewielkiej zmienności jest to ruch dość znaczący. Do końca tygodnia PLN już będzie tylko pod wpływem rynków globalnych. Jeżeli czwartkowe i piątkowe dane z Niemiec będą optymistyczne wtedy można się nawet spodziewać udanego ataku na silne wsparcie w okolicy 4.1500. Gdyby jednak rozstrzygnięcie nie nastąpiło do końca tygodnia rynek złotego będzie czekał na poniedziałkowe dane o sprzedaży detalicznej. Jeżeli ta będzie wyższa od prognoz analityków może to dać RPP kolejny argument (po produkcji) do wstrzymania się z obniżką stóp w marcu lub też jasnego zasygnalizowania, że marcowe cięcie jest ostatnie. Oba rozwiązania wzmocniłby PLN.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.3350-1.3450 1.3450-1.3550 1.3250-1.3350
Kurs EUR/PLN 4.1500-4.1900 4.1400-4.1800 4.1600-4.2000
Kurs USD/PLN 3.0900-3.1300 3.0700-3.1100 3.1300-3.1700
Kurs CHF/PLN 3.3600-3.4000 3.3700-3.4100 3.3800-3.4200

Technicznie EUR/USD: ostatnie godziny doprowadziły do odbicia się od wsparcia w okolicach 1.3330. Żeby jednak mówić o zakupach euro para musiałaby powrócić ponad poziom 1.3500. Cały czas więc aktualne są wsparcia na poziomie 1.3330-1.3320 (23..6% zniesienia Fibonacciego). Dalsze wsparcie w okolicach 1.3290-60 to średnia 50 sesyjna oraz dolne przedziały zmienności z połowy stycznia. Warto też zauważyć zbliżającą się średnioterminową linie trendu wzrostowego, która za już teraz jest blisko poziomu 1.3300. Po przebiciu tego zakresu zmienności coraz bardziej prawdopodobny stałby się scenariusz zejścia do okolic 1.3080 (38.2% zniesienia Fibonacciego oraz szczytów z grudnia 2012 i dołków z początku stycznia).

Wykres

Technicznie EUR/PLN: powrót poniżej poziomu 4.1800 to sygnał dla niedźwiedzi i negacja ostatniej próby wybicia się ponad 4.2000. Scenariuszem bazowym obecnie jest pozostanie w przedziale zmienności 4.15-4.19. Wybicie się w dół powinno zaowocować spadkiem poniżej 4.1200, natomiast powrót do okolic 4.1900 zwiększa szanse na wybicie w górę i ruch w kierunku 4.2300.

Wykres

Technicznie USD/PLN: brak ostatecznego potwierdzenia ruchu wzrostowego (czyli wybicia się powyżej 3.14) spowodowało znaczne spadki o powrót w okolice 3.1000 (50 sesyjna średnia krocząca). Jeżeli zakończymy dzień poniżej 3.1000 ruch w górę będzie zanegowany i scenariuszem bazowym będzie powrót do spadków i możliwy test granic 3.0500.

Wykres

Technicznie CHF/PLN: obrona poziomu 3.4100 się udała i obecnie wróciliśmy do dobrze znanego przedziału zmienności 3.36-3.40. Zejście poniżej 3.3300 to sygnał do zajmowania krótkich pozycji, natomiast wybicie się powyżej 3.41 powinno dać argument bykom do wchodzenia na długo.

Wykres

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: