Nowości

Komentarz walutowy z 20.06.2013

, autor:

Marcin Lipka

Przecena na rynku EUR/USD, giełd, i rynkach wschodzących po mniej gołębim wystąpieniu Bena Bernanke niż rynek się tego spodziewał. Słaby złoty, wysokie rentowności polskich obligacji konsekwencją wydarzeń globalnych.

Przecena na rynku EUR/USD, giełd, i rynkach wschodzących po mniej gołębim wystąpieniu Bena Bernanke niż rynek się tego spodziewał. Słaby złoty, wysokie rentowności polskich obligacji konsekwencją wydarzeń globalnych.

Macro data (CET- Central European Time). Survey is supplied by Bloomberg unless otherwise noted.

  • 9.00 CET: wstępne PMI z Francji z przemysłu oraz z usług (szacunki odpowiednio 47.0 oraz 44.8)
  • 9.30CET: wstępne PMI z Niemiec z przemysłu oraz z usług (szacunki odpowiednio 49.9 oraz 50.0)
  • 10.00 CET: wstępne PMI ze Strefy Euro z przemysłu oraz usług (szacunki odpowiednio 48.6 oraz 47.5)
  • 14.30 CET: wnioski o zasiłki dla bezrobotnych w USA (szacunki 340 tys)
  • 14.58 CET: wstępne PMI dla przemysłu z USA (szacunki 52.7)

Rezerwa Federalna nie poddała się presji rynków.

Wczorajsze oświadczenie FOMC po posiedzeniu Rezerwy Federalnej, a przede wszystkim konferencja Berna Bernanke wyraźnie pokazała, że władze monetarne Stanów Zjednoczonych są gotowe aby niedługo rozpocząć wycofywanie z luzowania ilościowego potwierdzając informacje z 22 maja („minutes” oraz wystąpieniu prezesa przed Kongresem). Od prawie miesiąca rynek próbował „skłonić” Fed by przesunął wyjście z luzowania ilościowego przynajmniej do grudnia 2013. Ta próba wyraźnie się nie udała i stąd mamy tak silną wyprzedaż na obligacjach, akcjach oraz walutach. Bernanke odpowiadając na pytania reporterów wyraźnie nie był przejęty ani gwałtowną reakcją na globalnym oraz lokalnym rynku długu, ani wyjściem kapitału z rynków wschodzących. Szef Rezerwy Federalnej wyraźnie podkreślał, że sytuacja gospodarcza będzie się poprawiać zgodnie z prognozami (spadek bezrobocia, wzrost inflacji w kierunku celu) to operacja luzowania ilościowego całkowicie wygaśnie w połowie 2014, a rozpocznie się ona jeszcze w tym roku.

Patrząc na wczorajsze wydarzenia z pewnego dystansu można stwierdzić, że wychodzenie z luzowania ilościowego ze względu na poprawiającą się gospodarkę to pozytywny sygnał. Wzrost rentowności obligacji to pewnego rodzaju próba powrotu do normalności. W dłuższym terminie powinno to być odbierano jako element pozytywny. W krótkim i średnim natomiast brak taniego finansowania może powodować dalsze przetasowania i zwiększać zmienność Spoglądając na rynek EUR/USD wczorajsze wydarzenia to negatywna informacja. Prawie 200 pipsowe spadki potwierdzają zawód inwestorów (liczących na przedłużenie QE i wzmocnienie presji na wyprzedaż amerykańskiej waluty) i powodują szybki powrót do dolara (tradycyjnie bezpiecznej przystani przy wzroście awersji do ryzyka. Tak gwałtowna reakcja oraz szybkie przebijanie poziomów wsparcia może przedłużać przecenę.

Reasumując rozbudzone przez ostatni miesiąc oczekiwania nie zostały zaspokojone stąd mamy tak silną wyprzedaż. Poziomy w okolicach 1.34 raczej nie będą ponownie testowane najbliższym czasie i w związku ze wzrostem apetytu na dolara możemy szybko możemy zmierzać w kierunku 1.30.

PLN pod silną presją

Kolejny raz w przeciągu ostatnich kliku tygodni mamy gwałtowną wyprzedaż złotego oraz polskich obligacji. Już w trakcie pisania komentarza mieliśmy na EUR/PLN wyskok w okolice 4.35 (w jednorazowych – tickowych – ruchach po 1 czy 1.5 grosza). Są to zmiany bardzo silnie i rzadko spotykane. Podobna sytuacja miała miejsce na rynku długu, gdzie rentowności wzrosły o 25 punktów bazowych w porównaniu z wczorajszym zamknięciem. Biorąc pod uwagę niezabezpieczone pozycje inwestora zagranicznego lokującego kapitał w polskie papiery skarbowe to sumaryczna strata (wzrost kursu EUR/PLN o 2% oraz około 2% spadek cen na 10 latakach) powoduje stratę 4% kapitału. Takie wahania kapitału jeszcze wzmacniają nerwowość rynku.

Przy tak gwałtownej zmienności pojawiły się od razu sugestie możliwej interwencji NBP. Zwykle jednak odbywa się to wtedy, kiedy sytuacja się uspokaja, gdyż wtedy skuteczność takiego działa jest wyższa.

Warto będzie obserwować jak polski złoty zamknie bieżący tydzień. Jeżeli piątek zakończymy powyżej poziomu 4.32, wtedy droga w kierunku 4.40 jest otwarta. Bardzo wiele również będzie zależeć od tego jak zakończymy dzisiejszą sesją na amerykańskiej giełdzie oraz na papierach dłużnych. Odreagowanie wczorajszych spadków pozwoliłoby także na poprawę sentymentu globalnego i powrót EUR/PLN poniżej poziomu 4.30.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD

Kurs EUR/USD 1.3150-1.3250 1.3250-1.3350 1.3050-1.3150
Kurs EUR/PLN 4.3000-4.3400 4.3000-4.3400 4.3000-4.3400
Kurs USD/PLN 3.2500-3.2900 3.2200-3.2600 3.2900-3.3300
Kurs CHF/PLN 3.4800-3.5200 3.4800-3.5200 3.4800-3.5200

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD

Kurs GBP/USD 1.5450-1.5550 1.5550-1.5650 1.5350-1.5450
Kurs GBP/PLN 5.0100-5.0500 5.0300-5.0700 4.9900-5.0300

Ogólna sytuacja techniczna omawianych par walutowych:

EUR/USD blisko wsparcia na 1.32 i blisko zmiany trendu. Wszystkie pary zlotowe powróciły do trendów wzrostowych. Znaczne zwiększenie zmienności na rynku pozostanie przez dłuższy czas, dlatego obserwowane w ostatnich godzinach gwałtowne zmiany powinny nam dalej towarzyszyć.

Technicznie EUR/USD: zejście poniżej poziomu 1.32 to sygnał do zamykania długich pozycji. Celem wtedy będzie poziom około 1.30. Z drugiej strony jeżeli 1.32 się utrzyma wtedy silnym oporem pozostają okolice 1.34.

Wykres

Technicznie EUR/PLN: wzrost powyżej 4.28 to sygnał kupna. Przebicie 4.32 powinno dać impuls do testu 4.40. Dopiero spadki poniżej 4.20 to sygnał do zajmowania krótkich pozycji.

Wykres

Technicznie USD/PLN: wyjście ponad poziom 3.22 to silny sygnał kupna dla tej waluty. Celem są teraz ostatnie szczyty w okolicach 3.30. Przebicie 3.30 to kolejny target w okolicach 3.35 a w przedłużeniu 3.50.

Wykres

Technicznie CHF/PLN: celem dla pary CHF/PLN są teraz okolice 3.50. Po przebiciu 3.60 następnym przystankiem mogą być okolice nawet 3.60.

Wykres

Technicznie GBP/PLN: na funcie jesteśmy coraz bliżej wygenerowania sygnału spadkowego (przebicie 4.95 w dół). Pierwszy cel tego spadku to okolice 4.90. Wyjście powyżej 5.02 to ponowny sygnał do zakupów.

Wykres

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: