Nowości

Komentarz walutowy z 20.07.2016

, autor:

Marcin Lipka

Coraz wyższe prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych przez Fed. Lira przetestowała historyczne rekordy słabości. Spokojna reakcja złotego na obniżenie wieku emerytalnego. Euro 2-3 grosze poniżej granicy 4.40 zł.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Brak danych, które mogą zauważalnie wpłynąć na analizowane pary walutowe.

Dolar na fali wznoszącej

Na przyszły tydzień zaplanowanie jest posiedzenie Rezerwy Federalnej. I choć praktycznie nie ma szans, by została podjęta na nim decyzja o podniesieniu stóp procentowych, to wyraźnie rosną szanse na zacieśnienie monetarne w kolejnych miesiącach. To powoduje, że dolar w relacji do koszyka walut wchodzących w skład wymiany handlowej, rośnie do najwyższych poziomów od marca.

Większe prawdopodobieństwo wyższych kosztów przyszłego kredytu potwierdza również zachowanie się obligacji skarbowych USA. Rentowności 2-letnich instrumentów dłużnych Stanów Zjednoczonych są obecnie na poziomach 0.70% i są jedynie kilka punktów bazowych poniżej poziomów obserwowanych przed Brexitem.

Rezerwa Federalna również może czuć się bardziej komfortowo, widząc, że na razie jest niewiele negatywnych efektów związanych z brytyjskim referendum. Amerykańska giełda praktycznie z dnia na dzień osiąga nowe szczyty, a dane z gospodarki poprawiają się. Poza dobrym czerwcowym raportem z rynku pracy mieliśmy ostatnie silne dane o sprzedaży detalicznej, odbicie się produkcji przemysłowej oraz utrzymanie się pozytywnych trendów na rynku nieruchomości.

Wracając również do ostatnich wypowiedzi przedstawicieli Rezerwy Federalnej warto zauważyć, że członkowie regionalnych oddziałów Fedu w większości sugerowali jedną lub dwie podwyżki stóp procentowych i to nawet przed serią dobrych danych, czy nowych rekordów na nowojorskich parkietach. Elementem wspierającym podejście bardziej jastrzębiej części FOMC był także względnie wysoki odczyt inflacji bazowej CPI, który także powinien przełożyć się na zbliżanie się inflacji PCE do 2-procentowego celu.

Jeżeli powyższe trendy gospodarcze i rynkowe będą kontynuowane, to rynek stopy procentowej zacznie coraz poważniej wyceniać prawdopodobieństwo zacieśnienia monetarne we wrześniu. Obecnie wynosi ono 20%, chociaż jeszcze dwa tygodnie temu wynosiło 0%. Przesunięcie się tego „wskaźnika” do przedziału 30-40%, czyli poziomów widzianych na przełomie maja i czerwca powinno spychać notowania EUR/USD wyraźnie poniżej granicy 1.10.

Lira blisko historycznych rekordów słabości

Wczoraj po południu można było zaobserwować znaczną deprecjację liry. Para USD/TRY wzrosła z poziomu 2.98 do 3.06, testując historyczne rekordy słabości w relacji do dolara. Bezpośrednim powodem tego ruchu była prawdopodobnie informacja medialna, że władze w Ankarze wezwały do rezygnacji ponad 1500 dziekanów i rektorów wyższych uczelni. Co ciekawe, decyzja dotyczyła zarówno pracowników państwowych, jak i prywatnych uniwersytetów.

Biorąc pod uwagę bardzo niestabilną sytuację wewnętrzną, coraz trudniejsze warunki geopolityczne i znaczne potrzeby kapitałowe Turcji w celu finansowania deficytu na rachunku obrotów bieżących, dalsza przecena liry pozostaje scenariuszem bazowym. Dziś również rentowności 10-letnich obligacji skarbowych przekroczyły poziom 10%.

Teoretycznie uspokajająco na sytuację mogą działać dzisiejsze wypowiedzi tureckiego ministra gospodarki. Nihat Zeybekci powiedział, że „lira gwałtownie zyska na wartości w najbliższych dniach”. Dodał również, że „nie spodziewa się negatywnej decyzji ze strony Moody’s”.

Jeżeli chodzi o tę pierwszą kwestię, to oczywiście rząd czy bank centralny mają możliwości krótkoterminowego wspierania własnej waluty. Widzieliśmy to chociażby na Ukrainie nawet w momentach największych napięć. Jednak jeżeli chodzi o decyzję agencji ratingowej, to wpływ administracji w Ankarze jest bardzo ograniczony. Według nas rating zostanie obcięty poniżej poziomu inwestycyjnego jeszcze do końca wakacji, jeżeli sytuacja wewnętrzna nie ulegnie diametralnej poprawie.

Obniżka wieku emerytalnego

Wczoraj Rada Ministrów pozytywnie zaopiniowała obniżenie wieku emerytalnego do poziomu 65 lat dla mężczyzn oraz 60 lat dla kobiet, bez dodatkowego wymogu dotyczącego stażu pracy. Rekomendacja rządu praktycznie przesądza, że projekt prezydencki zostanie wprowadzony w życie.

Ogólnie jest to bardzo niekorzystna wiadomość dla krajowej gospodarki. Przy kurczących się zasobach siły roboczej, wydłużającym się okresie życia na emeryturze i bardzo niskiej dzietności, będzie to oznaczać poważne obciążenie dla finansów publicznych w kolejnych latach, a także zacznie obniży potencjał krajowej gospodarki.

Warto przypomnieć, że według wyliczeń obecnego Ministerstwa Finansów zamieszczonych w Programie Konwergencji, wzrost wydatków w efekcie obniżenia wieku emerytalnego będzie wynosić 10.2 miliarda w 2018 roku oraz 11.9 miliarda złotych rok później. Oznacza to wzrost deficytu w relacji do PKB o 0.5 pkt proc w każdym kolejnym roku, w porównaniu do scenariusza bazowego przedstawionego w kwietniu przez Ministerstwo Finansów.

Skumulowany wpływ na dług/PKB w kolejnych latach, będzie więc wynosić kilka pkt proc. Biorąc pod uwagę wielowątkowy negatywny wpływ tego pomysłu na procesy gospodarcze, znacznie zwiększa się ryzyko obniżenia ratingu przez Moody’s podczas wrześniowego przeglądu wiarygodności kredytowej Polski.

Pewnym, choć bardzo niewielkim pocieszeniem, może być fakt, że wprowadzenie zmian zostało przesunięte na październik 2017. W rezultacie efekt budżetowy na bardzo napięte przyszłoroczne finanse będzie względnie niewielki, gdyż nowi emeryci będą otrzymać świadczenia tylko przez ostatni kwartał roku. Ograniczy to koszty z 8.6 miliarda do prawdopodobnie około 2 miliardów złotych.

Powyższe informacje są również fundamentalnie negatywne dla złotego zarówno w średnim, jak i długim terminie. Natomiast fakt, że jego deprecjacja nie nastąpiła od razu, wynika z dobrych nastrojów globalnych oraz pozytywnego odbioru utrzymania ratingu przez Fitch (pisaliśmy o tym w ostatnich analizach). Ogólnie rynek dostał kolejny powód, by polska waluta była słabsza i bardziej zmienna niż miało to miejsce w przeszłości.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: