Nowości

Komentarz walutowy z 20.09.2016

, autor:

Marcin Lipka

Jutrzejsze poranne decyzje Banku Japonii mogą zmienić sytuację wyjściową walut przed posiedzeniem Rezerwy Federalnej. Złoty stabilny przed posiedzeniami BoJ oraz Fedu i po wypowiedziach przedstawicieli krajowych władz monetarnych.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 14.30: Dane z amerykańskiego rynku nieruchomości (szacunki w ujęciu zanualizowanym: pozwolenia na budowę domów: 1.16 miliona; rozpoczęte inwestycje: 1.19 miliona).

Zagadkowy BoJ

Już jutro wieczorem rynek dowie się o nowych decyzjach Rezerwy Federalnej. Zanim jednak poznamy projekcje makroekonomiczne Fedu, czy medianę oczekiwań przyszłych stóp procentowych członków FOMC, czeka nas jeszcze bardzo ciekawe posiedzenie Banku Japonii, które także może wywołać zauważalne przetasowania na rynku walutowym.

Teoretycznie po wysyłanych ostatnio sygnałach ze strony szefa Banku Japonii (BoJ), można spodziewać się znacznego łagodzenia polityki monetarnej ze strony BoJ. Wskazywało na to przede wszystkim jego wystąpienie z 5 września w Tokio. Haruhiko Kuroda przedstawił szereg argumentów, które z jednej strony potwierdzają pozytywny efekt ostatnich działań monetarnych, a z drugiej sugerują, że praktycznie nie ma limitów dla polityki pieniężnej poza tymi wyznaczonymi przez prawo.

Gdyby to wystąpienie dotyczyło każdego innego szefa wiodącego banku centralnego, to można byłoby oczekiwać, że jest ono przygotowaniem do dalszego zwiększenia programu luzowania ilościowego i dalszego obniżenia stóp procentowych. Problem jednak polega na tym, że w całym BoJ może być znaczna opozycja w kontekście dalszego stymulowania gospodarki poprzez politykę monetarną.

Wystarczy przypomnieć, że styczniowa decyzja o obniżeniu stóp procentowych poniżej zera była podjęta w stosunku głosów 5:4. I choć do tego czasu, jak przypomina „The Wall Street Journal” w opublikowanym kilka dni temu artykule „Japan’s Central Bank Splits Over Easing Program”, kadencja dwóch bardziej jastrzębich członków wygasła, to cały czas wewnątrz Komitetu są sprzeczne opinie dotyczące zwiększenia efektywności całego programu.

„WSJ” pisze, że z 7 członków, którzy ogólnie popierają agresywne łagodzenie monetarne, czterech „nie jest przekonanych, że skup obligacji nadal spełnia oczekiwania”. Amerykański dziennik również sugeruje, powołując się na osoby „zaznajomione ze sprawą”, że oba obozy nie mogą dojść do porozumienia w kwestii kurczącego się rynku obligacji skarbowych, które mogą być dostępne na rynku. Już obecnie Bank Japonii ma swoim portfelu 20% wszystkich wyemitowanych obligacji.

W rezultacie na rynku zostały wykreowane oczekiwania pogłębienia łagodzenia monetarnego przez Kurodę, ale inwestorzy także biorą pod uwagę rozbieżność zdań wewnątrz BoJ i limity związane z dalszym obniżaniem stóp procentowych, czy zwiększeniem skupu aktywów.

Mediana oczekiwań ekonomistów Bloomberga zakłada, że QE pozostanie na poziomie 80 bilionów jenów rocznie (około 800 mld USD), ale aż 12 na 40 analityków spodziewa się, że luzowanie zostanie powiększone do 90 lub 100 bilionów jenów. Podobne rozbieżności są w kwestii stóp procentowych. Mediana nie zakłada zmiany, ale 14 na 40 ekonomistów oczekuje ich cięcia.

Biorąc pod uwagę znaczny poziom niepewności przed decyzją BoJ, rynek może reagować bardzo nerwowo jutro rano. Gdyby podstawowe parametry polityki pieniężnej pozostały niezmienione, wtedy można spodziewać się, że jen znacznie zyska na wartości i para USD/JPY mogłaby nawet przetestować poziom 100.

Dodatkowo silne wzmocnienie jena w relacji do dolara mogłoby przełożyć się na gorsze notowania amerykańskiej waluty globalnie. Niewykluczone, że popchnęłoby to parę EUR/USD nawet w okolicę 1.1250 jeszcze przed posiedzeniem Rezerwy Federalnej.

Z drugiej strony, gdyby BoJ zaskoczył jakimś kompleksowym pakietem stymulacji (raczej mniej prawdopodobne), można wtedy oczekiwać znacznego osłabienia jena i wtedy dolar mógłby być na względnie dobrej pozycji przed posiedzeniem FOMC.

Złoty stabilny przed BoJ oraz Fedem

Krajowa waluta stabilizuje się w okolicach 4.30 zł za euro. Wydaje się, że jest to dobry poziom wyjściowy przed decyzjami wiodących banków centralnych. Dziś dodatkowo mieliśmy wypowiedzi od dwóch członków RPP dla PAP. Zarówno prof. Łon, jak i prof. Osiatyński, sugerują utrzymanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie jako scenariusz bazowy. To podtrzymuje również podejście rynku pokazywane przez kontrakty FRA.

Wracając do wpływu zagranicy, oczekujemy, że decyzja BoJ będzie miała głównie wpływ przez kanał dolara do złotego. Przy braku zwiększenia łagodzenia monetarnego spadki kursu USD/JPY powinny wymusić również lekką przecenę globalną dolara jeszcze przed posiedzeniem Rezerwy Federalnej. Dodatkowo, jeżeli Fed, zgodnie z naszymi oczekiwaniami, będzie względnie gołębi, wtedy niewykluczone, że bieżący tydzień zakończy się na parze USD/PLN nawet w okolicach 3.80.

 

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: