Nowości

Komentarz walutowy z 20.11.2017

, autor:

Bartosz Grejner

Fiasko rozmów koalicyjnych w Niemczech zwiększa wahania na rynku walutowym, ale euro powraca do poziomu sprzed publikacji tych informacji. Funt nieco silniejszy po komentarzach kanclerza skarbu. Złoty czeka na dane z gospodarki.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Godz. 14:00: Produkcja przemysłowa w Polsce (szacunki: 10,4% r/r),
  • Godz. 14:00: Sprzedaż detaliczna w Polsce (szacunki: 8,2% r/r),
  • Godz. 14:00: Inflacja producentów (PPI) w Polsce (szacunki: 2,9% r/r).

Przyspieszone wybory w Niemczech?

Wczoraj jeszcze przed północą pojawiła się informacja, że rozmowy Angeli Merkel o uformowaniu czteropartyjnej koalicji zakończyły się fiaskiem. Według agencji informacyjnych (m.in. Bloomberg oraz Reuters) kością niezgody mogły okazać się kwestie związane z polityką imigracyjną.

Miały one spowodować, że Wolna Partia Demokratyczna odstąpiła od rozmów. Zwiększyło się więc prawdopodobieństwo zarządzenia wcześniejszych wyborów, które mogłyby wprowadzić nieco więcej niepewności na rynku, choć do możliwości należy także uformowanie rządu mniejszościowego przez partię Angeli Merkel (CDU).

W bezpośredniej reakcji euro reagowało na tę informację negatywnie - notowania EUR/USD spadały podczas sesji azjatyckiej z ok. 1,18 do 1,172. Blisko 100 punktów w stosunku do piątkowego zamknięcia traciły także kontrakty futures na niemiecki indeks giełdowy DAX.

Początek sesji na rynku europejskim przyniósł jednak polepszenie nastrojów - notowania głównej pary walutowej powróciły w okolice 1,18, a wspomniane kontrakty futures na DAX odrobiły większość strat. Euro obecnie jest wspierane przez dobrą kondycję gospodarki strefy euro, a także niepewność związaną z wprowadzeniem reformy podatkowej w USA.

W związku z tym część uczestników rynku mogła odebrać nocną przecenę euro jako okazję do zakupu wspólnej waluty. Niewykluczone także, że w kolejnych godzinach euro może być poddawane jeszcze zwiększonym wahaniom. Na godz. 14:00 zaplanowane jest także wystąpienie niemieckiego prezydenta, Franka-Waltera Steinmeiera.

Funt zyskuje

Brytyjska waluta była dzisiaj w lepszej kondycji - jej notowania wzrastały do ok. 1,328 dolarów - najwyższego poziomu od 2 listopada. Philip Hammond, kanclerz skarbu, powiedział wczoraj BBC, że Wielka Brytania jest “na skraju istotnego kroku naprzód” aby przerwać obecny impas w negocjacjach z UE.

Punktem spornym jest rachunek za Brexit - UE domaga się 60 miliardów euro, natomiast Theresa May, na razie oferowała 20 miliardów euro. Według doniesień The Times, rząd Wielkiej Brytanii może zwiększyć tę kwotę dwukrotnie. Mogłoby to przybliżyć obie strony do osiągnięcia porozumienia w tej kwestii, co z kolei mogłoby otworzyć drogę do negocjacji handlowych.

Na dzisiaj zaplanowane jest spotkanie komitetu ds. Brexitu rządu Theresy May, na którym mogą zapaść decyzje w sprawie wspomnianego rachunku za wyjście z szeregów UE. Ustalenia zwiększające istotnie bieżącą kwotę (20 mld euro) mogłyby wesprzeć funta i przybliżyć go do granicy 1,34 dolara.

Złoty bez istotniejszych zmian

Fiasko rozmów koalicyjnych w Niemczech spowodowało w nocy również lekki spadek wartości złotego. Jednakże wspomniany ponowny wzrost EUR/USD w okolice 1,18, przyczynił się również do powrotu notowań złotego w relacji do głównych walut do poziomów bliskich, które obserwowaliśmy w piątek wieczorem.

Z kolei globalnie silniejszy dzisiaj funt, zyskiwał ok. 0,3% do złotego w okolicy południa, choć jeszcze w godzinach porannych notowania GBP/PLN osiągnęły najwyższy poziom od tygodnia (4,775).

O godz. 14:00 Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje dane o produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej oraz inflacji producentów (PPI) w październiku. Najistotniejsze z nich będą najprawdopodobniej te dwie pierwsze, gdyż mogą dać wskazówek co do tempa wzrostu PKB w ostatnim kwartale.

Biorąc pod uwagę niską bazę z 2016 r. i stopniowy napływ środków unijnych w ostatnich miesiącach, wzrost inwestycji w październiku mógł być znaczny. Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na odczyt w okolicy 10,4% w skali roku - w połączeniu z dalszym wzrostem sprzedaży detalicznej na poziomie co najmniej 7,5% mogłoby spowodować wzrost wartości złotego. W przypadku takiego scenariusza moglibyśmy obserwować podążanie kursu EUR/PLN w kierunku poziomu 4,22, czyli w okolice najniższego poziomu notowań od połowy lipca br.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: