Komentarz walutowy z 20.12.2016

20.12.2016 12:54 | Marcin Lipka

Indeks dolara o włos od nowych rekordów siły po wydarzeniach w Niemczech oraz spadku wartości jena. Mimo że wystąpienie Yellen było neutralne i tak spowodowało wzmocnie się USD. Dolar rano testował poziom 4.27 zł. Względnie spokojne zachowanie EUR/PLN.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Brak danych makro, które mogą wyraźnie zaburzyć notowania omawianych par walutowych.

Słabość innych walut wspiera dolara

Przed południem indeks dolara (DXY) osiągał poziom 103.44, czyli był tylko 0.1 pkt procentowego poniżej 14 letnich rekordów. Na siłę USD złożyły się trzy elementy, które raczej sugerują słabość innych walut niż kolejny etap aprecjacji DXY związany ze wzrostem rentowności amerykańskiego długi i bardziej restrykcyjną polityką pieniężną w USA.

Po pierwsze, wczoraj część uczestników rynku liczyła, że być może wystąpienie Janet Yellen będzie nieco bardziej gołębie. Powodowało to lekkie osłabienie USD przed godziną 19.30. My jednak już w piątek zwracaliśmy uwagę, że komentarze szefowej Fedu na Uniwersytecie Baltimore bardziej będą miały charakter kurtuazyjny, niż związany z polityką pieniężną.

Yellen jednak, by zmotywować kończących naukę studentów, przedstawiła statystki (między innymi bezrobocia, ofert pracy, wynagrodzeń), które pokazują, że sytuacja na rynku pracy sukcesywnie się poprawia. Trudno jednak te powszechnie dostępne dane interpretować jako jastrzębi sygnał i przyczynę umocnienia USD. To raczej niespełnione oczekiwania na bardziej gołębi przekaz spowodowały powrót EUR/USD poniżej 1.0450.

Drugim powodem, który przyczynił się do spadku głównej pary walutowej, była sytuacja w Berlinie. Przede wszystkim inwestorzy obawiają się, że każde podobne wydarzenie zwiększa szansę na lepszy wynik populistycznych ugrupowań w nadchodzących wyborach w Niemczech, we Francji czy w Holandii.

Niepokoje w Unii Europejskiej mogą częściowo przełożyć się na kondycję gospodarczą regionu. Wzrost niepewności może zmniejszać tempo konsumpcji czy inwestycji, a przez to również powodować presję spadkową na inflację oraz konieczność utrzymywania dłużej łagodnej polityki monetarnej przez EBC.

Mimo optymizmu BoJ nie wycofuje się z wcześniejszych zobowiązań

Trzecim elementem, który wspierał DXY w ostatnich godzinach, było poranne posiedzenie Banku Japonii (BoJ). Czytając komunikat japońskich władz monetarnych, można odnieść dość zaskakujące wrażenie, że sytuacja gospodarcza Kraju Kwitnącej Wiśni jest zdecydowanie lepsza, niż pokazują to dane makroekonomiczne.

BoJ w komunikacie pisze, że „inwestycje rosną w umiarkowanym trendzie, wzrost zysków przedsiębiorstw jest na wysokim poziomie, a sentyment przedsiębiorców poprawił się”. Bank centralny również zwraca uwagę na „stały wzrost zatrudnienia i dochodów, odporną konsumpcję prywatną oraz poprawę inwestycji na rynku nieruchomości”.

Ogólnie jednak, poza tym optymistycznym opisem, najważniejszą informacją dla rynku było potwierdzenie ekstremalnie łagodnej polityki pieniężnej, a zwłaszcza chęć utrzymania rentowności 10-letnich obligacji skarbowych w okolicach zera. Powoduje to wysokie prawdopodobieństwo praktycznie automatycznego osłabienia jena w przypadku dalszego wzrostu rentowności obligacji skarbowych w USA. Podczas sesji europejskiej para USD/JPY wróciła w okolicę 118. Wyprzedaż japońskiej waluty przyczyniła się także do ogólnego wzmocnienia dolara.

Reasumując, wyższe notowania indeksu dolara w ostatnich godzinach są raczej pochodną słabości innych walut, a nie wzmocnieniem USD, spowodowanym wzrostem przyszłych stóp procentowych. Taki impuls ma według nas mniejsze znaczenie dla fundamentalnej wyceny USD. Jeżeli więc nie zostanie on potwierdzony przez powrót do wzrostu rentowności amerykańskiego długu, to prawdopodobieństwo dalszej aprecjacji DXY będzie ograniczone, a szanse na korektę wzrosną.

Ograniczona reakcja na PLN

Biorąc pod uwagę fakt, że indeks dolara otarł się w ostatnich godzinach o najwyższe od kilkunastu lat poziomy, a także informacje napływające z Niemiec, reakcja na polskiej walucie jest dość spokojna. EUR/PLN jest notowany w blisko 4.41 w okolicach południa. Również dolar spada około dwa grosze z poziomu 4.27 zł, osiągniętego rano.

Względnie spokojna reakcja złotego wynika z faktu, że wzrost wartości USD raczej jest pochodną słabości innych walut (szczegóły we wcześniejszych akapitach), a nie konsekwencją wzrostu oczekiwań dotyczących przyszłych stóp procentowych w USA. Scenariusz lepszej kondycji PLN wspierają także zdecydowanie lepsze od oczekiwań dane z Polski, które wczoraj opublikował GUS.

Pewnym zagrożeniem dla PLN natomiast może być przegląd ratingów. Wczoraj wieczorem PAP donosił, że zarówno Fitch, jak i Moody’s, planują przegląd polskiej wiarygodności kredytowej na 13 stycznia. Ponieważ wykrystalizowała się kwestia obniżenia wieku emerytalnego, to ryzyko cięcia perspektywy przez Fitch i ratingu przez Moody’s wyraźnie wzrosło. To może być elementem, który zmniejszy szansę spadku EUR/PLN poniżej 4.40. Mimo to oczekujemy, że ta wartość powinna zostać przetestowana w najbliższych dniach i niewykluczone, że pod koniec roku będziemy jednak płacić za euro nieco mniej niż 4.40 zł.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

19.12.2016 | 15:50

Popołudniowy komentarz walutowy z 19.12.2016

Bardzo dobre dane produkcji przemysłowej w Polsce - wzrosła o 3,3% wobec spadku o 1,3% miesiąc wc...

19.12.2016 | 13:21

Komentarz walutowy z 19.12.2016

Kolejna bardzo dobra publikacja niemieckiego indeksu Ifo. Bullard i Lacker o perspektywie stóp pr...

16.12.2016 | 16:41

Popołudniowy komentarz walutowy z 16.12.2016

Ankieta CBI wskazuje na wzrost produkcji w przemyśle brytyjskim najwyższy od ponad 2 lat. Dobre d...

16.12.2016 | 13:11

Komentarz walutowy z 16.12.2016

Wczorajsze popołudnie obfitowało jeszcze w nowe rekordy dolara, ale dziś wyraźnie widać korektę o...