Nowości

Komentarz walutowy z 21.02.2013

, autor:

Marcin Lipka

Wczorajsze zapiski z posiedzenia FEDu okazały się dużo ważniejsze niż wielu uczestników rynku przewidywało. Coraz większe prawdopodobieństwo szybszego zakończenia luzowania ilościowego lub zredukowania jego rozmiaru przeceniło znacznie parę EUR/USD oraz giełdy amerykańskie. W związku z wydarzeniami w USA dzisiejsze PMI mogą mieć już mniejszy wpływ na rynek. Złoty pozostaje pod wpływem czynników globalnych.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowo europejski). Informacje dostarczane przez Bloomberg ,chyba że zaznaczono inaczej :

  • 8.58 CET: wstępne PMI dla przemysłu we Francji (prognoza: 43.8)
  • 8.58 CET: wstępne PMI dla usług we Francji (prognoza: 44.4)
  • 9.28 CET: wstępne PMI dla przemysłu w Niemczech (prognoza: 50.5)
  • 9.28 CET: wstępne PMI dla usług w Niemczech (prognoza 55.5)
  • 9.58 CET: wstępne PMI dla przemysłu w Strefie Euro (prognoza: 48.5)
  • 9.58 CET: wstępne PMI dla usług w Strefie Euro (prognoza: 49.0)
  • 14.30 CET: wnioski dla bezrobotnych w USA (prognoza 355 tys)
  • 16.00 CET: indeks FED z Filadelfii w USA (prognoza 1.1)
  • 16.00 CET: sprzedaż domów na rynku wtórnym w USA (prognoza: 4.9m)
  • 16.00 CET: wskaźniki wyprzedzające Conference Board (prognoza: +0.2%)

Czy wczorajsze Minutes FEDu zmienią trend na ryzykowanych aktywach?

Nie od dziś wiadomo, że ekspansywna polityka monetarna banków centralnych (ultra niskie stopy procentowe oraz luzowanie ilościowe), a zwłaszcza FEDu powoduje wzrosty na rynku ryzykownych aktywów (akcji, surowców, obligacji o niskim ratingu, itd.). Skutkiem ubocznym QE jest osłabianie się tej waluty, która jest „pod opieką” danego banku centralnego (wystarczy spojrzeć na zachowanie się jena w ostatnich miesiącach czy też na wczorajszy spadek funta). Wieczorne znaczne wzmocnienie się USD było więc spowodowane tym, że dyskusja wewnątrz Rezerwy Federalnej pokazuje, że możliwe jest wcześniejsze wycofywanie się z programu QE niż to rynki przewidywały. Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia na początku roku ( /nowosci/komentarze-walutowe/komentarz-walutowy-z-04.01.2013 ), jednak wtedy nie było to tak jaskrawe jak we wczorajszych „Minutes”. Kilku (zwykle 4 lub 5 – przyp. aut) członków FOMC podkreśliło, że Komitet powinien być przygotowany na zmianę wielkości luzowania ilościowego w związku ze zmieniającą się sytuacją ekonomiczną bądź przeglądem jej efektywności czy też kosztów takiej polityki. Również kilku (prawdopodobnie ci sami co w pierwszym zdaniu – przyp. aut) członków wyraziło zdanie, że przegląd efektywności czy też kosztów luzowania ilościowego może spowodować, że FED będzie redukował lub zakończy skup aktywów zanim zobaczy znaczną poprawę na rynku pracy. Inni członkowie (również kliku) stwierdziło, że zbyt wczesne zakończenie QE również niesie za sobą potencjalne koszty i powinno być kontynuowane zanim nie nastąpi znaczna poprawa na rynku pracy. A few (dwóch lub trzech – przyp. aut) stwierdziło, że zbyt szybka rezygnacja z akomodacyjnej polityki (w tym przypadku chodzi o QE – przyp. aut) w przeszłości powodowała niekorzystny wpływ na wzrost gospodarczy, zatrudnienie oraz stabilność cen. Podsumowując, jest to zdecydowanie bardziej jastrzębi komunikat niż rynek się spodziewał. Znacznie przesuwa to również termin rozpoczęcia wycofywania się z luzowania ilościowego (z początku 2014 roku na 3 lub 4 kwartał 2013 roku). Dodatkowo wcześniej może nastąpić redukcja wartości QE, co również będzie wzmacniać amerykańską walutę. Dobrze jednym zdaniem podsumował to w The Wall Street Journal Gabriel de Kock, szef amerykańskiego departamentu strategii rynku walutowego Morgan Stanley twierdząc, że „rynek zaczyna mówić o wycofywaniu się przez FED ze skupu aktywów wcześniej niż inwestorzy przewidywali jeszcze miesiąc temu” Wczorajszy komunikat Rezerwy Federalnej ma już krótkoterminowe skutki w postaci umacniającego się USD, które również mogą się przerodzić w średnio terminowe wzmocnienie się USD i szybki test poziomu 1.3000.

Dzisiejsze PMI i jutrzejszy IFO.

Publikowane w momencie pisania komentarza PMI z Francji są gorsze od prognoz i pogłębiają przecenę wspólnej waluty. Jednak nawet jeżeli byłyby w granicach optymistycznych szacunków (zwłaszcza dla Niemiec) i tak najprawdopodobniej nie przełożyłoby się to na znaczne wzrosty głównej pary walutowej. Wczorajsze „rozdanie” FEDu spowoduje znaczne przetasowania w obozie inwestorów grających na osłabienie USD. Dopóki rynek nie dostanie jakiś impulsów (najlepiej również z FEDu), które nie zmienią wymowy „Minutes” znacznie zmniejszają się szanse na nowe szczyty na EUR/USD, za to informacje negatywne dla euro będą chętnie podchwytywane przez niedźwiedzi i wykorzystywane do osłabienia eurodolara. Również jutrzejsze IFO także będą miały znacznie mniejszy wpływ na zachowanie się wspólnej waluty niż wcześniej oczekiwano.

Złoty patrzy na rynek globalny.

Tak jak wczoraj pisałem PLN do poniedziałku będzie się skupiał na wydarzeniach globalnych. Wczorajsze „Minutes” będą również negatywnie wpływać na zachowanie się krajowej waluty. Czy zostanie złamany poziom 4.1800 na EUR będzie zależeć od danych z Niemiec oraz zbiorczego PMI ze Strefy Euro. Polska waluta będzie jednak miała bardzo utrudnione zadanie by utrzymać się w graniach ostatniej zmienności jeżeli sytuacja na amerykańskich czy europejskich parkietach będzie się pogarszać. Warto też będzie zwracać uwagę na sytuację USD/PLN, który to może znacznie rosnąć przy kontynuacji spadków na EUR/USD.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.3250-1.3350 1.3350-1.3450 1.3150-1.3250
Kurs EUR/PLN 4.1700-4.2100 4.1600-4.2000 4.1800-4.2200
Kurs USD/PLN 3.1300-3.1700 3.1000-3.1400 3.1600-3.2000
Kurs CHF/PLN 3.3900-3.4300 3.3800-3.4200 3.4000-3.4400

Technicznie EUR/USD: analiza techniczna dobrze wskazywała wczorajsze ostatnie odbicie jako korektę. Zaczyna realizować się scenariusz spadkowy. Jeszcze wczoraj przebiliśmy 23.6% zniesienia Fibonacciego, 50 sesyjną średnią kroczącą oraz średnioterminową średnią kroczącą (wszystko w okolicach poziomów 1.3320-1.3300). Warto również zauważyć formację tworzącej się głowy z ramionami, której wypełnienie się może skutkować spadkiem w okolice 1.2900. Wcześniej jednak jest silne wsparcie w okolicach 1.3080 (38.2% zniesienia Fibonacciego oraz szczytów z grudnia 2012 i dołków z początku stycznia) i to tam w najbliższym czasie największe szanse ma na dojście EUR/USD.

Wykres

Technicznie EUR/PLN: na razie nic się nie zmieniło na EUR/PLN. Scenariuszem bazowym obecnie jest pozostanie w przedziale zmienności 4.15-4.19. Wybicie się w dół powinno zaowocować spadkiem poniżej 4.1200, natomiast powrót do okolic 4.1900 zwiększa szanse na wybicie w górę i ruch w kierunku 4.2300.

Wykres

Technicznie USD/PLN: nie udało się zakończyć dnia poniżej 3.1000. Rynek odbił się od 50 sesyjnej średniej kroczącej, a dziś testuje silny opór w okolicach 3.1400. Jego przebicie otwiera drogę do ruchu w kierunku 3.25-3.27 (pomiędzy 50 sesyjną średnią kroczącą oraz 50% zniesieniem Fibonacciego. Powrót do spadków możliwy jest dopiero po udanym teście poziomu 3.1000 (obecnie coraz mniej prawdopodobne).

Wykres

Technicznie CHF/PLN: scenariuszem bazowym pozostaje utrzymywanie się w przedziale zmienności 3.36-3.41. Wybicie się ponad 3.4100 to sygnał dla kupujących z targetem na poziomie 3.4800 (50% zniesienia Fibonacciego). Scenariusz alternatywny to zejście poniżej 3.3300 i zajmowanie krótkich pozycji (obecnie mało prawdopodobne).

Wykres

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: