Nowości

Komentarz walutowy z 21.06.2016

, autor:

Marcin Lipka

Sondaże opublikowane w ostatnich godzinach są mieszane, ale raczej potwierdzają zwrot w kierunku pozostania Wielkiej Brytanii w strukturach EU. Senackie wystąpienie Janet Yellen przykuje uwagę po południu. Złoty pozostaje stabilny w relacji do głównych walut.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 16.00: Wystąpienie Janet Yellen przed amerykańskim Senatem.

Sondaże bliższe pozostaniu UK w UE

Od wczorajszego wieczora pojawiły się trzy badania opinii publicznej, dotyczące brytyjskiego referendum. Ogólnie wskazują one, że rozpoczęta pod koniec ubiegłego tygodnia tendencja sprzyjająca zwolennikom UE jest kontynuowana. Jej skala prawdopodobnie nie jest jednak aż tak duża, jak sugerują to notowania bukmacherów. Tu ryzyko Brexitu, według Oddschecker oraz Bloomberg, spadło w okolicę 25%.

Za najważniejsze z trzech sondaży należy uznać badanie telefoniczne, przeprowadzone przez ORB/The Telegraph. Pokazało ono przewagę zwolenników EU nad przeciwnikami pozostania we wspólnocie, na poziomie 7 punktów procentowych (53% : 46%). Tydzień temu sondaż przeprowadzony tą samą metodą wskazywał 1 punktowe prowadzenie zwolenników Brexitu.

Teoretycznie dość sporo informacji mogłoby wnieść badanie przeprowadzone przez NatCen Social Research. Było ono dość zaawansowane – trwało około miesiąca oraz łączyło metodę online i telefoniczną. Sondaż NatCen wskazuje poparcie dla EU na poziomie 53% natomiast, a dla Brexitu 47%. Wydaje się jednak, że ma ono jedną poważną słabość – 65% ankiet zebrano w dniach 16-26 maja, czyli dość dawno. Jego przydatność w kontekście zbadania obowiązującej obecnie tendencji może więc być ograniczona, nawet jeżeli wynik wygląda na bliski temu, który możemy zobaczyć po czwartkowym głosowaniu.

Pewien niepokój natomiast mogło wzbudzić badanie YouGov/The Times. Było ono przeprowadzone w dniach 17-19 czerwca i pokazało dwuprocentową przewagę zwolenników Breixtu (44% do 42%). Dodatkowo w porównaniu z ankietami uzyskanymi pomiędzy 16 i 17 czerwca, liczba zwolenników UE spadła o 2%, a przeciwników wzrosła o 1%.

Sondaż YouGov/The Times był jednak przeprowadzony online, co zmniejsza jego realny wpływ. Szkoda, że nie został on połączony z badaniem telefonicznym, jak to było już praktykowane przez YouGov.

Podsumowując sondaże, badanie ORB wskazuje, że przewaga zwolenników pozostania w UE jest stosunkowo wysoka i dane YouGov raczej nie powinny zmienić tego podejścia. Dziś po południu (14.30) szczególnie warto zwrócić uwagę na badanie Survation/IGcom. Będzie to prawdopodobnie ostania ankieta telefoniczna. Pięć dni temu w analogicznym sondażu 45% uzyskali zwolennicy Brexitu, 42% EU, a aż 13% nadal nie wiedziało, jak zagłosuje. Jeżeli dzisiejsze wyniki będą bliskie tym, które opublikowało wczoraj ORB (przynajmniej 5 punktów procentowych przewagi „za” EU), wtedy prawdopodobnie ryzyko rynkowe nadal będzie maleć.

Z drugiej strony, przy publikacji Survation/IGcom podobnej do tej sprzed kliku dni, może nastąpić nagłe przetasowanie nastrojów i znaczna przecena funta zwiększająca niepewność przed czwartkowym głosowaniem. Na koniec również warto pamiętać, że wbrew wcześniejszym spekulacjom będą jednak ogłoszone szacunki tuż po zamknięciu lokali wyborczych. Przeprowadzi je YouGov. W szkockim referendum badanie YouGov było bliskie finalnemu wynikowi, więc rynek może silnie reagować natychmiast po zakończeniu głosownia.

Wystąpienie Yellen

Rynek od dłuższego czasu skupia się praktycznie tylko i wyłącznie na brytyjskim referendum. Po południu zaplanowane jest jednak wystąpienie Janet Yellen w amerykańskim Senacie. Inwestorzy będą starali się wychwycić, czy są szanse na podniesienie stóp procentowych w lipcu, gdyby okazało się, że Wielka Brytania pozostanie w EU, a dane z rynku pracy za czerwiec powrócą do trendu z ostatnich lat.

Jeżeli taka sugestia zostanie wychwycona przez rynek, wtedy można oczekiwać przepływu kapitału do dolara w scenariuszu wypełnienia się powyższych warunków. Nawet jeżeli podwyżka nie nastąpi w lipcu, ale we wrześniu, to jej sugestia w kolejnych tygodniach także powinna być pozytywna dla amerykańskiej waluty, biorąc pod uwagę, że obecnie rynek nawet nie wycenia zacieśnienia monetarnej o wartości 25 punktów bazowych do lutego 2017.

Złoty stabilny

Złoty po piątkowej i poniedziałkowej aprecjacji jest względnie stabilny, a większość transakcji na EUR/PLN przeprowadzana jest nieco poniżej granicy 4.40. Biorąc pod uwagę ogólny sceptycyzm do krajowej waluty, raczej nie zobaczymy jej zauważalnego umocnienia przed referendum, nawet jeżeli ryzyko Brexitu będzie maleć. Dopiero gdy rzeczywiście się okaże, że Wielka Brytania pozostaje w strukturach UE, EUR/PLN powinien spaść nieco poniżej 4.35, a CHF/PLN do przedziału 3.97-4.00.

Z krajowych wiadomości warto zwrócić uwagę na dzisiejszą wypowiedź profesora Adama Glapińskiego. Nowy przewodniczący RPP uważa, że nie będzie Brexitu. Natomiast gdyby Brytyjczycy rzeczywiście zdecydowali się opuścić Unię, to „nie będzie to miało dużego wpływu na gospodarkę, ale może wpłynąć na złotego”, stwierdził Glapiński.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: