Nowości

Komentarz walutowy z 22.01.2015

, autor:

Marcin Lipka

Zamieszania ciąg dalszy – niespójne przecieki z EBC. Obrona 1.20 na EUR/CHF wymagałaby interwencji na poziomie 100 mld franków tylko w styczniu. Zaskakująca decyzja Banku Kanady o obniżeniu stóp procentowych spycha CAD do minimów z 2009 roku. Dobre dane o produkcji oraz spekulacje o QE pomagają złotemu w relacji do euro.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 13.45 CET: Decyzja w sprawie stóp procentowych (szacunki, bez zmian na poziomie 0.05 procenta; depozytowa minus 0.2% bez zmian). Nie jest jasne czy spodziewana informacja o QE może pojawić się w momencie ogłaszania decyzji o stopach czy też dopiero w komunikacie.
  • 14.30 CET: Komunikat po posiedzeniu EBC oraz rozpoczęcie konferencji Mario Draghiego.

Plotki o EBC

Po południu napłynęła na rynek informacja o tym, że Europejski Bank Centralny (EBC) zamierza kupować na rynku obligacje skarbowe poszczególnych krajów strefy euro w kwocie 50 miliardów miesięcznie. Co jest jednak interesujące „przecieki”, w zależności od agencji informacyjnej, znacznie się różniły.

I tak Dow Jones Newswires, który między innymi jest dostarczycielem informacji dla „The Wall Street Journal” oraz Reuters ogłosiły, że EBC uruchomi QE o wartości 50 miliardów dolarów na miesiąc, ale skup będzie trwał rok. To pokrywa się idealnie z oczekiwaniami ekonomistów których konsensus zawierał się pomiędzy 500-600 miliardów euro w horyzoncie rocznym. Z kolei Bloomberg, powołując się na źródła w EBC również ogłosił, że luzowanie ilościowe będzie rozszerzane w tempie 50 miliardów miesięcznie, ale operacja powinna trwać do końca 2016. Zakładając, że Draghi rozpocznie skup w marcu całość operacji mogłaby mieć wtedy wartość ponad 1 bilion euro.

Zamieszanie związane z niespójnymi informacjami spowodowało wzrost zmienności, ale nie wygenerowało ani silniejszego ruchu w dół, ani w górę na koniec dnia. Wczorajsze doniesienia pozwalają jednak nieco lepiej usystematyzować oczekiwania. 50 miliardów miesięcznie to scenariusz bazowy natomiast od długości trwania programu powinno zależeć czy euro się osłabi, czy też zobaczymy odbicie na EUR/USD.

Prócz samej kwoty pozostaje także kwestia czy EBC będzie się zajmować skupem samodzielnie, a przez to brać na siebie ryzyko spadku wartości nabywanych aktywów, czy też zleci to krajowym bankom centralnym. Biorąc jednak dotychczasową politykę Draghiego jest większe prawdopodobieństwo iż EBC będzie jedynym nabywcą instrumentów dłużnych denominowanych w euro.

Decyzja SNB

Rano Reuters napisał, powołując się na wywiad z członkiem rad SNB Fritzem Zurbrueggiem w szwajcarskiej prasie, że gdyby bank centralny zdecydował się utrzymać poziom wymiany EUR/CHF na poziomie 1.20 wtedy interwencja na rynku franka jedynie w styczniu musiałaby wynieść około 100 miliardów franków. Zwiększenie rezerw walutowych przez władze monetarne o wartości 20 % PKB w skali jednego miesiąca rzeczywiście robi wrażanie.

Z kolei Bloomberg cytując wywiad także Zurbruegga z Corriere del Ticino donosi, ze decyzja (o rezygnacji z „podłogi” - przyp.aut.) była podyktowana „bieżącymi wydarzeniami” i nie była wcześniej planowana. Przedstawiciel SNB twierdzi, że „jeszcze w grudniu byliśmy przekonani”, iż poziom w franka w relacji do euro „będzie głównym elementem naszej polityki monetarnej”.

Kanadyjski dolar

Festiwal zaskoczeń rynkowych jest kontynuowany. Żaden z ankietowanych przez Bloomberga ekonomistów nie spodziewał się obniżki stóp procentowych przez Bank Kanady (BoC). Władze monetarne w Ottawie przez prawie 5 lat utrzymywały stopę referencyjną poziomie 1%. Jednak zgodnie z komunikatem BoC „ostatni gwałtowny spadek cen ropy naftowej, który będzie miał negatywny wpływ na wzrost gospodarczy oraz inflację” spowodował, że polityka pieniężna została złagodzona.

Obawy banku centralnego potwierdzają także prognozy gospodarcze zawarte w styczniowym raporcie o inflacji. W porównaniu z październikowymi projekcjami PKB w relacji r/r w trzecim kwartale będzie o pół punktu procentowego niżej, a inflacja została zredykowana aż o 1 punkt procentowy. BoC zakłada lekkie odbicie na ropie naftowej do poziomu 60 USD za baryłkę, ale gdyby „czarne złoty” poruszało się bliżej 40 USD to można się spodziewać kolejnego łagodzenia polityki monetarnej.

Na decyzję BoC wręcz panicznie zareagował dolar kanadyjski. W jednym „ticku” para USD/CAD wzrosła o 200 pipsów przebijającym tym samym ponad 5 – letnie szczyty. Biorąc pod uwagę zwiększone zaangażowanie się władz monetarnych w pobudzenie wzrostu gospodarczego oraz spodziewane zacieśnienie polityki pieniężnej przez FED nie można wykluczyć podejścia USD/CAD do 1.30 w perspektywie kilku miesięcy


Wykres USD/CAD w ostatnich 10 latach

Wykres Źródło: Bloomberg. Wzrost USD/CAD pokazuje osłabienie się dolara kanadyjskiego do amerykańskiej waluty.

Rynek zagraniczny w kilku zdaniach

Wydarzeniem dzisiejszej sesji będzie posiedzenie EBC. Scenariuszem bazowym jest skup aktywów na poziomie 50 mld/miesiąc oraz roczny horyzont programu. Wypełnienie podstawowych założeń bez jasnej sugestii przedłużenia operacji powinno wzmocnić EUR/USD nawet o ponad 100 pipsów. Z kolei przekroczenie oczekiwań konsensusu lub wypełnienie „przecieków” Bloomberga prawdopodobnie zauważalnie osłabi euro zwłaszcza w relacji do franka.

Produkcja. EBC. LIBOR CHF

Na wczorajsze wyraźne wzmocnienie się złotego w relacji do większości walut prócz franka wpłynęły dobre dane o produkcji przemysłowej (+8.4% r/r vs oczekiwania +5.2% r/r) oraz plotki na temat QE w EBC. Odczyty opublikowane przez GUS nie tylko potwierdzają wcześniejszą poprawiającą się sytuacje przedsiębiorstw sugerowaną przez PMI, ale również zmniejszają prawdopodobieństwo cięcia stóp procentowych w marcu. Jest to więc pozytywny sygnał dla złotego.

Jeżeli zaś chodzi o EBC to spekulacje na temat dwuletniego programu QE były sygnałem kupna złotego w relacji do euro. Nieco inaczej wygląda, niestety, sytuacja w relacji do franka. Bardziej agresywne luzowanie monetarne w strefie euro to presja na spadki EUR/CHF. Obniżenie się tej pary walutowej może być większe niż spadki EUR/PLN, czego skutkiem będzie wzrost CHF/PLN.

Jeżeli chodzi o złotego to krajowa waluta, podobnie jak jej globalne odpowiedniki, czeka na sygnały z EBC, wybory w Grecji oraz przyszłotygodniowe posiedzenie Fedu. Dla PLN najważniejsze powinno być posiedzenie władz monetarnych z Frankfurtu. Im bardziej agresywne luzowanie ilościowe tym większa szansa na deprecjację euro w relacji do PLN.

Są jednak także dobre informacje. Coraz bardziej obniża się LIBOR oraz FRA 3x6 na szwajcarską walutę. Oznacza to, że już za trzy miesiące podstawowa stopa procentowa używana do wyliczenia kredytu na franku może spaść do minus 1%. Jeżeli nasz bank w pełni będzie honorować te zmiany to powinny one w ponad połowie kompensować wzrost raty spowodowany aprecjacją CHF/PLN


Wykres LIBOR CHF 3M oraz FRA 3X6 CHF

Wykres Źródło: Bloomberg. Linia żółta pokazuje obecny LIBOR 3M. Linia biała pokazuje kontrakt FRA 3X6, który zakłada, że LIBOR 3M za 3 miesiące spadnie do poziomu minus 1%.

Reasumując, dziś złoty po południu może być bardzo niestabilny. Największych zmian można spodziewać się na CHF/PLN, który przy bardzo łagodnym EBC mógłby nawet przetestować 4.40. Z kolei frank może się wyraźnie osłabić, gdyby okazało się, że Draghi spełni jedynie minimalne oczekiwania rynku i zejście w granice 4.25 także jest niewykluczone. Natomiast scenariuszem bazowym dla EUR/PLN jest spadek poniżej granicy 4.30 po ogłoszeniu luzowania ilościowego w strefie euro.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.1450-1.1550 1.1550-1.1650 1.1350-1.1450
Kurs EUR/PLN 4.2800-4.3200 4.2800-4.3200 4.2800-4.3200
Kurs USD/PLN 3.6900-3.7300 3.6700-3.7100 3.7100-3.7500
Kurs CHF/PLN 4.3000-4.3400 4.3000-4.3400 4.3000-4.3400

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD:

Kurs GBP/USD 1.5150-1.5250 1.5050-1.5150 1.5250-1.5350
Kurs GBP/PLN 5.6100-5.6500 5.5900-5.6300 5.6300-5.6700

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: