Komentarz walutowy z 23.01.2017

23.01.2017 13:02 | Marcin Lipka

Dolar słabszy po inauguracyjnym wystąpieniu Trumpa. Rynek cały czas czeka na działania nowej administracji, wspierające rozwój. Mocniejszy funt przed wyrokiem Sądu Najwyższego i piątkową wizytą May w USA. EUR/PLN nadal blisko 4.37.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Brak danych makro, które mogą wyraźnie wpłynąć na analizowane pary walutowe.

Trump osłabia dolara

Tydzień rozpoczyna się od wyraźnie słabszego dolara. EUR/USD jest w okolicach 1.0750, czyli około 100 pipsów powyżej poziomów widzianych w piątkowe południe. Wyraźnie niżej jest także USD/JPY, którego notowania są blisko granicy 113.50. Są to konsekwencje przede wszystkim bardziej protekcjonistycznego i mniej pro-wzrostowego inauguracyjnego wystąpienia Donalda Trumpa.

W wypowiedziach prezydenta USA zabrakło odniesień do zapowiadanych podczas kampanii zmian w polityce gospodarczej. Wydaje się, że wystarczyłoby, aby Trump, jak George W. Bush podczas inauguracji w 2001 r., powiedział – „będziemy obniżać podatki w celu odzyskania tempa wzrostu gospodarczego, które nagrodzi wysiłek i przedsiębiorczość pracujących Amerykanów” i to już mogłoby wesprzeć dolara.

Pojawiły się za to zdecydowanie bardziej protekcjonistyczne fragmenty. Trump mówił: „na każdej decyzji w sprawie handlu, podatkach, imigracji, sprawach zagranicznych, będą korzystać amerykańskie rodziny. Musimy chronić nasze granice przed niszczącym działaniem innych krajów tworzących nasze produkty, kradnących nasze firmy i niszczących nasze miejsca pracy. Ochrona doprowadzi do wielkiego dobrobytu i siły”.

Co prawda później na oficjalnej stronie Białego Domu pojawiły się krótkie odniesienia do planów obniżenia podatków i zmniejszenia regulacji, jednak rynek głównie skupiał się na wystąpieniu Trumpa, które powinno stanowić zapowiedź realizacji najważniejszych projektów prezydenta.

Można więc stwierdzić, że prawdopodobnie wśród części uczestników rynku rozbudzone zostały obawy, które dominowały przed wyborami, że polityka Trumpa spowoduje jednak osłabienie dolara amerykańskiego. Dodatkowo, według doniesień „The Wall Street Jorunal”, w tym tygodniu prezydent USA planuje przedstawić plany związane z imigracją i handlem zagranicznym, co dodatkowo może zwiększyć obawy o rozszerzenie działań protekcjonistycznych przez Stany Zjednoczone.

W perspektywie najbliższych tygodni nadal jest bardziej prawdopodobne, że siła dolara powróci, niż nastąpi przedłużenie spadków amerykańskiej waluty. Obniżenie podatków dla przedsiębiorstw oraz gospodarstw domowych jest popierane zarówno przez Trumpa, jak i Republikanów w Kongresie. To samo dotyczy zmniejszenia regulacji czy projektów repatriacji zysków amerykańskich korporacji. Również kwestia większych wydatków infrastrukturalnych raczej zostanie przyjęta. Biorąc także pod uwagę znacznie lepszą kondycję gospodarki USA niż innych państw rozwiniętych, stopy procentowe Fedu powinny dalej rosnąć, przy czym EBC, Bank Anglii czy Bank Japonii, przez najbliższe kwartały na podwyżki raczej się nie zdecydują. Podsumowując, pozytywne sygnały dla dolara powinny nadejść, choć niewykluczone, że trzeba będzie na nie poczekać nieco dłużej, niż wcześniej oczekiwano.

Funt coraz wyżej

Słabe notowania amerykańskiej waluty, jak i globalne odbicie funta, powoduje, że GBP/USD jest w okolicach 1.2450. Jest to 3.5 proc. wyżej niż jeszcze tydzień temu. Na jutro zaplanowany jest werdykt Sądu Najwyższego w sprawie konieczności (lub jej braku) głosowania przez brytyjski parlament warunków opuszczenia UE.

Jednak w zeszłotygodniowym wystąpieniu Theresa May i tak podkreśliła, że będzie chciała poddać projekt Brexitu pod głosowanie parlamentarzystów, co powinno zmniejszyć efekt wyroku Sądu Najwyższego. Na piątek zaplanowana jest natomiast wizyta premier May w USA. Niewkluczone, że będzie ona dotyczyć przyszłych stosunków handlowych Zjednoczonego Królestwa ze Stanami Zjednoczonymi. Z jednej strony może ona zabezpieczać interesy brytyjskich przedsiębiorstw za oceanem, a z drugiej może stanowić element negocjacji w rozmowach z Brukselą. Ofensywa torysów może więc być odebrana pozytywnie przez rynek i dalej wspierać notowania funta, zwłaszcza w scenariuszu utrzymywania się słabszego dolara.

Złoty stabilny. Deficyt będzie jednak wyższy?

Notowania krajowej waluty przebiegają względnie stabilnie na rozpoczęciu bieżącego tygodnia. EUR/PLN waha się blisko granicy 4.37, a frank jest w przedziale 4.07-4.08 zł. Globalna słabość dolara prowadziła jednak USD/PLN do ponad 2-miesięcznych minimów. Stabilizacja złotego jest także scenariuszem bazowym na kolejne godziny, zwłaszcza że w kalendarzu nie ma zaplanowanych ważnych danych makro, a także wystąpień przedstawicieli amerykańskich władz monetarnych.

Interesująca informacja natomiast pojawiła się dziś ze strony Ministerstwa Finansów. Niejasna jest kwestia, czy Eurostat zakwalifikuje aukcje LTE jako jednorazowy wpływ do budżetu, czy też opowie się za jego rozłożeniem na kolejne 15 lat. Gdyby doszło do tego drugiego rozwiązania, to według szacunków wiceministra Leszka Skiby, cytowanego przez PAP, deficyt za 2016 rok przekroczy 2.5%, ale utrzyma się poniżej 3%. Ostatnio jednak można było oczekiwać, że będzie to wartości bliższa 2.0%, ze względu na zdecydowanie niższe od oczekiwań inwestycje jednostek samorządu terytorialnego oraz lepsze od szacunków wpływy z podatków.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

20.01.2017 | 16:24

Popołudniowy komentarz walutowy z 20.01.2017

Sprzedaż detaliczna w brytyjskiej gospodarce w grudniu zawiodła, osłabiając funta. Polska waluta ...

20.01.2017 | 13:07

Komentarz walutowy z 20.01.2017

Tym razem Janet Yellen była względnie gołębia w swoim wystąpieniu, ale rynek przede wszystkim cze...

19.01.2017 | 16:38

Popołudniowy komentarz walutowy z 19.01.2017

Europejski Bank Centralny nie zaskakuje, lecz stosunkowo gołębi przekaz Mario Draghiego (szefa EB...

19.01.2017 | 13:17

Komentarz walutowy z 19.01.2017

Kilka stosunkowo jastrzębich stwierdzeń z wczorajszego wystąpienia Janet Yellen potwierdza grudni...