Nowości

Komentarz walutowy z 23.12.2013

, autor:

Marcin Lipka

EUR/USD w górnych rejonach 1.36. Powody dla których Rosengren nie głosował za „taperingiem”. Polityczna afera oraz wysoki deficyt na rachunku obrotów bieżących przeceniają turecką lirę. Polski złoty stara się sforsować granicę 4.16 za euro. Dane o sprzedaży detalicznej.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberg'a, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Prócz konsensus rynkowego, dla niektórych danych makro będziemy publikować przedział oczekiwań. Często zdarza się, że reakcja rynkowa jest największa gdy raporty makroekonomiczne są poza zakresem zakresem skrajnych prognoz.
  • 10.00 CET: Opublikowane już dane o sprzedaży detalicznej z Polski.
  • 14.30 CET: Inflacja PCE (ta którą z największą uwagą obserwuje Rezerwa Federalna). Szacunki danych za listopad to +0.1% m/m (przedział prognoz to 0.0% do 0.2%).

Rosengren oraz Turcja

Na początek warto zwrócić uwagę na finalny odczyt PKB z USA. Zgodnie z piątkowymi informacjami przekazanymi przez amerykański Departament Handlu annualizoany odczyt za trzeci kwartał wyniósł +4.1%. Znaczną kontrybucję do tych pozytywnych danych wniosły zapasy (1.67 punktu procentowego). Jeżeli jednak odejmiemy wpływ zapasów za minione kwartały to rozwój w tym ostatnim był zdecydowanie najzdrowszy – konsumpcja zapewniła 1.36 punktu procentowego a inwestycje 0.89 punktu procentowego. Zatrzymała się również negatywna tendencja ograniczania wydatków rządowych która przez ostatnie okresy negatywnie wpływała na wzrost gospodarczy. EUR/USD w piątkowe popołudnie przetestował nawet poziom 1.3700 i mimo że ruch był spowodowany głównie zamieszaniem wywołanym wygasaniem opcji to jednak dzisiejsze otwarcie pokazuje, że presja spadkowa na głównej walucie rzeczywiście się zmniejszyła.

Również w piątek Eric Rosengren opublikował krótkie oświadczenie tłumaczące dlaczego jako jedyny członek FOMC nie zgodził się z decyzją Komitetu o zmianach w polityce monetarnej, czyli przede wszystkim ograniczeniu luzowania ilościowego (http://www.bostonfed.org/news/press/2013/esr-fomc-statement122013.htm ). Mimo iż przewodniczący Fed'u z Bostonu zgadza się z poglądem że gospodarka przyśpiesza, a bezrobocie znacznie spadło to jednak cały czas jest za wcześnie by wycofywać stymulację monetarną. Rosengren twierdzi także prognozy gospodarcze, zarówno jego jak i innych członków Komitetu, były zbyt optymistyczny podczas wychodzenia z recesji i ta sytuacja może się powtórzyć. Dodatkowo uważa, że Rezerwa Federalna nadal jest daleko od swoich dwóch podstawowych celów – pełnego zatrudnienia, które ocenia na 5.25% (obecnie jest to 7% - przyp. aut) oraz celu inflacyjnego w graniach 2% (obecnie PCE jest 0.7% r/r). Szef bostońskiego Fed'u pozytywnie za to ocenił zmianę w forward guidance, czyli utrzymanie zerowych stóp procentowych długo ponad moment zejścia bezrobocie poniżej 6.5%. Sam pogląd Rosengren'a nie jest bardzo ważny jeżeli chodzi o polityę Fed'u (zwłaszcza, że było to ostatnie posiedzenie kiedy miał prawo głosu), jednak wymienione przez niego elementy (nadal zbyt niska inflacja, zbyt wysokie bezrobocie, przeszacowane prognozy oraz zmienione forward guidance) mogą być głównymi czynnikami, które będą wykorzystywane przez dolarowych niedźwiedzi w grze przeciwko „zielonemu”.

W piątek pisałem, że najbardziej zagrożone osłabieniem waluty krajów EM poradziły sobie relatywnie dobrze z ogłoszonym w środę ograniczeniem luzowania ilościowego przez Fed. Sytuacja ta jednak nie dotyczy tureckiej liry, która przez ostatnie 5 sesji osłabiła się o ponad 2.5% do dolara, a pary EUR/TRY oraz USD/TRY zamknęły tydzień na rekordowych w historii poziomach. Prócz powodów czysto ekonomicznych (bardzo wysoki deficyt na rachunku obrotów, który przekracza 7% PKB oraz finansowanie go krótkoterminowych długiem), lokalną walutę osłabił skandal politycznym (kilkadziesiąt aresztowań osób powiązanych z premierem, którym postawiono zarzuty korupcyjne). The Wall Street Journal jednocześnie przypomina sierpniowe zapewnienia szefa banku centralnego Turcji, który twierdził, że „będziemy bronić liry jak lwy” i „uwierzcie mi, zwyciężymy) , a para USD/TRY zakończy rok na poziomie 1.92. Obecnie jesteśmy jednak już prawie 5% wyżej (2.09). Szef banku Turcji wyraźnie starał się powtórzyć sukces Mario Draghi'ego i jego słynnych zapewnienie o obronie euro latem 2012 roku. Tym razem to się jednak nie udało, a więc (pomijając sytuację makro oraz destabilizację polityczną) również i ten fakt powinien osłabiać lirę.

Reasumując, EUR/USD stara się powoli odrabiać straty. Dziś przede wszystkim warto zwrócić uwagę na dane o inflacji PCE z USA. To ten wskaźnik jest jednym z głównych elementów pozwalających utrzymać bardzo łagodną politykę monetarną. Im niższy odczyt tym gorzej dla USD i tym szanse na wzrost EUR/USD są większe.

W okolicach 4.16

Opublikowana o godzinie 10.00 CET sprzedaż detaliczna wyniosła +4.2% r/r i była nieco wyższa niż oczekiwali ekonomiści ankietowani przez PAP (+3.1% r/r). Dane jednak nie powinny w żaden sposób wpłynąć na wycenę złotego, a w samym raporcie przedstawionym przez GUS jedyną ciekawą pozycją jest wyjątkowo silny wzrost „odzieży i obuwia” - aż o 18.9% r/r.

Złoty kolejny raz próbował testować silne wsparcia w okolicach 4.15-4.16. Mimo iż ta próba ponownie się nie udała to kolejne podejście pod tą ważna granicę może spowodować, że wybijemy się z wielotygodniowego trendu bocznego i rok zakończymy w graniach 4.10-4.12. Ten ruch mógłby być początkiem silniejszego wzmocnienia złotego w 2014.

Reasumując, mimo zejścia w okolice 4.16 na EUR/PLN cały czas scenariuszem bazowym pozostaje zakończenie roku w granicach 4.16-4.20. Gdyby jednak udało się sforsować dolne ograniczenie tego poziomu wtedy zasięg takiego ruchu to 4.12-4.10 na EUR/PLN i lekko poniżej 3.00 na USD/PLN.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.3650-1.3750 1.3750-1.3850 1.3550-1.3650
Kurs EUR/PLN 4.1600-4.2000 4.1600-4.2000 4.1600-4.2000
Kurs USD/PLN 3.0300-3.0700 3.0000-3.0400 3.0600-3.1000
Kurs CHF/PLN 3.3800-3.4200 3.3800-3.4200 3.3800-3.4200

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD:

Kurs GBP/USD 1.6250-1.6350 1.6350-1.6450 1.6150-1.6250
Kurs GBP/PLN 4.9300-4.9700 4.9500-4.9900 4.9100-4.9500

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: