Komentarz walutowy z 24.01.2017

24.01.2017 13:20 | Marcin Lipka

Pozytywne trendy w gospodarce strefy euro na początku roku. Wyrok brytyjskiego Sądu Najwyższego niewiele zmienia w kontekście Brexitu. Czy USA boją się silnego dolara? Złoty pozostaje stabilny w relacji do głównych walut.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 15.45: Wstępny odczyt przemysłowego indeksu PMI dla USA (szacunki: za styczeń – 54.5 pkt).
  • 16.00: Sprzedaż domów na rynku wtórnym w USA (szacunki: za grudzień 5.51 miliona w ujęciu zanualizowanym).

Pozytywne rozpoczęcie roku w strefie euro

Przed południem napłynęły wstępne styczniowe odczyty indeksu PMI z gospodarki strefy euro. Podobnie jak przed miesiącem dane są dobre, a zbiorczy wskaźnik dla przemysłu z 8 badanych krajów osiągnął najwyższe wartości od 69 miesięcy, wzrastając do poziomu 55.1 pkt.

W raporcie przygotowanym przez IHS Markit możemy także przeczytać, że styczniowe tempo zatrudnienia na obszarze wspólnej waluty rosło w najszybszym tempie od 2008 r., a eksport zwiększał się najbardziej od początku 2014. Pozytywnie również przedstawia się ocena przedsiębiorców co do kolejnych kwartałów. Ocena ankietowanych managerów logistyki dotycząca najbliższych 12 miesięcy wzrosła do najwyższego poziomu do lipca 2012 roku, czyli od momentu, gdy ten subindeks został wprowadzony do badania.

W komentarzu do danych, Chris Williamson, szef ekonomistów IHS Markit, pisze, że styczniowe dane wskazują na 0.4% wzrostu PKB w pierwszym kwartale. Jeżeli zaś chodzi o same Niemcy i cały rok 2017, to IHS Markit oczekuje, że PKB urośnie o 1.9%. Dzisiejsze dane warto także odebrać pozytywnie w kontekście Polski. Dobre rozpoczęcie roku w strefie euro czy w Niemczech zwiększa szansę na osiągnięcie wzrostu gospodarczego w okolicach 3% przez nasz kraj w 2017 r.

Wyrok raczej neutralny dla funta

Przed południem brytyjski Sąd Najwyższy zdecydował, że to nie rząd, ale parlament będzie musiał uruchomić procedurę opuszczenia Unii przez Wielką Brytanię. Paradoksalnie jednak, ma to niewielkie znacznie dla funta. Po pierwsze, wyrok był spodziewany, gdyż sąd drugiej instancji postanowił to samo.

Po drugie, w zeszłym tygodniu i tak brytyjska premier ogłosiła, że finalny plan opuszczenia UE będzie głosowany przez parlament. Obecny wyrok w żaden sposób nie będzie więc „zmiękczał” warunków Brexitu, jak oczekiwano jeszcze w zeszły roku. Trzecim elementem, który nie powinien przyczynić się do zmiany nastawienia inwestorów do funta, jest fakt, iż konserwatyści mają większość miejsc w Izbie Gmin. Niewykluczone także, że znaczna część opozycji także poprze wyjście z UE, gdyż nie będzie chciała przeciwstawić się woli narodu wyrażonej podczas zeszłorocznego referendum.

Dzisiejszy wyrok nie zmienia więc wyraźnie bilansu ryzyk dla funta. W dłuższej perspektywie natomiast, cały czas niewiadomą jest, jak zachowa się Szkocja. Dziś Sąd Najwyższy stwierdził, że lokalny parlament nie musi głosować na temat Brexitu. Natomiast niewykluczone, że Partia Narodowa może dążyć do powtórzenia referendum o przynależności Szkocji do struktur Zjednoczonego Królestwa. Ten problem to jednak dopiero perspektywa następnych miesięcy, na której rynek na razie prawdopodobnie nie będzie się skupiać.

Zagadka jednego pytania

Wczoraj przed północą nastąpiło zauważalne osłabienie dolara. Zbiegło się ono z publikacją odpowiedzi na pytania amerykańskich senatorów zaadresowanych do Stevna Mnuchina (nominowany przez Trumpa na Sekretarza Skarbu). Agencje informacyjne cytowały jego wypowiedź, że „zbyt silny” dolar może być negatywny dla amerykańskiej gospodarki. To mogłoby się wpisać w niejasne komentarze ze strony Trumpa na temat dolara i wywoływać presję spadkową na USD.

Faktycznie jednak pytanie dotyczyło skutków aprecjacji dolara o dalsze 25%, a nie bieżącej wyceny USD. Tak znaczna zmiana wyceny walut naturalnie powoduje negatywne skutki dla części gospodarki i to jest praktycznie bezdyskusyjne, więc Mnuchin po prostu odnosił się do przedstawionego scenariusza. Przyszły Sekretarz Skarbu twierdził jednak także, że „historycznie siła dolara była związana z siłą amerykańskiej gospodarki i wiarą inwestorów w prowadzenie działalności w Stanach Zjednoczonych. Silniejszy dolar zwiększa amerykańską siłę nabywczą”. Z tych wypowiedzi nie wynika więc, by administracja Trumpa była przeciwna mocniejszemu dolarowi.

Nadal stabilizacja na złotym

Przez kolejny dzień złoty jest bardzo stabilny. Wahania krajowej waluty w relacji do euro nie przekraczają w ciągu dnia +/- 0.5 grosza. Prawdopodobnie również w kolejnych godzinach niewiele będzie się działo na EUR/PLN. Scenariuszem bazowym nadal pozostaje handel blisko granicy 4.37. Również, jeżeli chodzi i franka, sytuacja powinna być względnie spokojna.

Nieco więcej zmian widać na funcie, ale jest to głównie spowodowane wahaniami brytyjskiej waluty w relacji do europejskiej czy amerykańskiej. Rynek przez dłuższy czas nie mógł się zdecydować, jak odebrać wyrok Sądu Najwyższego. I choć wczesnym popołudniem nastąpił lekki spadek GBP/PLN, to jednak dzisiejsze wydarzenia nie powinny być przełomowe dla szterlinga.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

23.01.2017 | 16:30

Popołudniowy komentarz walutowy z 23.01.2017

Państwa OPEC zgadzają się co do tego jak będzie monitorowane uzgodnione w ubiegłym roku ogranicze...

23.01.2017 | 13:02

Komentarz walutowy z 23.01.2017

Dolar słabszy po inauguracyjnym wystąpieniu Trumpa. Rynek cały czas czeka na działania nowej admi...

20.01.2017 | 16:24

Popołudniowy komentarz walutowy z 20.01.2017

Sprzedaż detaliczna w brytyjskiej gospodarce w grudniu zawiodła, osłabiając funta. Polska waluta ...

20.01.2017 | 13:07

Komentarz walutowy z 20.01.2017

Tym razem Janet Yellen była względnie gołębia w swoim wystąpieniu, ale rynek przede wszystkim cze...