Nowości

Komentarz walutowy z 25.06.2015

, autor:

Marcin Lipka

Wierzyciele przestawiają Grecji ultimatum? Wielogodzinne negocjacje nie przynoszą konsensusu i niewykluczone, że rozmowy mogą się przedłużyć do weekendu. SNB przypomina o przewartościowaniu franka i możliwych interwencjach. Złoty uzależniony w krótkim terminie od Grecji.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 13.00: Rozpoczęcie posiedzenia eurogrupy w sprawie Grecji
  • 14.30: Przyjazd oficjeli na szczyt Unii Europejskiej
  • 22.00 (około): Konferencja prasowa Donalda Tuska i Jean-Claude Junckera po pierwszym dniu szczytu Unii Europejskiej

Ultimatum?

Klika minut przed godziną 11.00 CET „Financial Times” opublikował informację, iż Grecja dostała ultimatum od wierzycieli, by przedstawiła „realną” propozycję reform. Jeżeli tego nie zrobi, wtedy na spotkaniu Eurogrupy (godzina 13.00 CET) Hellada dostanie do zaakceptowania plan wierzycieli. Jeżeli Ateny go nie przyjmą, należy się spodziewać, iż negatywny scenariusz może zacząć się realizować.

Powyższa informacja została jednak szybko „zmiękczona” przez wypowiedź ministra finansów Austrii, który stwierdził, iż przywódcy Unii Europejskiej dali Eurogrupie czas do 16.00 CET, by wypracować porozumienie z Grecją.

Warto jednak zauważyć, że ani spotkanie Eurogrupy, ani dwudniowe posiedzenie przedstawicieli UE, wcale nie musi dać przełomu. Biorąc pod uwagę częste przesuwanie „kluczowych dat”, należy liczyć się z koniecznością poczekania na przełom do weekendu. Gdyby wtedy okazało się, iż stanowiska obu stron są rozbieżne, należy się przygotować na realizację negatywnego scenariusza.

Polegałby on prawdopodobnie na wprowadzeniu kontroli przepływu i to już od poniedziałku. Stąd aktywa wrażliwe na ryzyko (akcje, obligacje peryferii, euro) zostałby już zauważalnie przecenione przed weekendem, mimo iż rynek cały czas zakłada konsensus między obydwoma stronami.

To podejście nie jest zresztą pozbawione sensu. Po pierwsze, jest nadal spora wola polityczna, by utrzymać Grecję w strefie euro. Po drugie, ostatnie propozycje Grecji są znacznie bardziej sensowne niż projekty przekazywane przez pierwszą połowę roku. Główną kwestią „zapalną” jest metoda, za pomocą której ma być osiągnięta pierwotna nadwyżka budżetowa.

Ateny w znacznie większym stopniu skupiają się na podwyższeniu podatków. Trojka natomiast chce, by szybciej reformować system emerytalny, zlikwidować przywileje i uprościć VAT. Propozycja wierzycieli jest oczywiście bardziej rozsądna, jednak „spotkanie się w połowie drogi” powinno usatysfakcjonować obie strony.

Reasumując, scenariuszem bazowym nadal jest osiągnięcie porozumienia między wierzycielami a Grecją, mimo iż zagrożenie wprowadzeniem kontroli przepływu kapitału wzrosło. Kluczowe będą albo nadchodzące godziny, albo zbliżający się weekend. Niewykluczone, że obie strony zgodzą się jedynie na kolejne przedłużenie obecnego programu. To jednak powinno wystarczyć, by Grecja przykuwała znacznie mniej uwagi inwestorów i przestała wpływać na ich globalne decyzje.

SNB o franku i interwencjach

Dziś rano na spotkaniu z branżą reprezentującą interesy producentów zegarków, szef Szwajcarskiego Banku Centralnego (SNB) powiedział, iż frank jest „znacznie” przewartościowany. Thomas Jordan twierdził także, że SNB jest gotowy na interwencje walutowe w celu osłabienia waluty.

Odniesienia do kursu CHF i interwencji nie są przypadkowe. Mimo iż przewodniczący szwajcarskich władz monetarnych uznał „pozostanie Grecji w strefie euro, jako scenariusz bazowy”, to gotowość SNB do działania może przeciwdziałać kumulowaniu się pozycji na franku.

Dodatkowo warto również zauważyć, że jeżeli szwajcarska waluta pozostanie stabilna podczas obecnego napięcia rynkowego, jej znaczne osłabianie się przy uspokojeniu sytuacji nie jest wykluczone. Spowodowałoby to zejście CHF/PLN nawet poniżej 3.90 już na początku lipca.

Rynek walutowy w kilku zdaniach

Najbliższe godziny i nadchodzący weekend będą kluczowe dla Grecji. Jeżeli dziś nie zobaczymy przełomu, przed weekendem może wyraźnie zwiększyć się awersja do ryzyka, która prawdopodobnie przeceni również euro, nawet jeżeli rynek dostanie wyraźną zapowiedź kontynuacji rozmów w sobotę oraz w niedziele. Scenariuszem bazowym jednak nadal pozostaje porozumienie, które przybierze albo formę podobną do tego, co widzieliśmy w lutym, albo program zostanie zakończony i oczekiwana pomoc zostanie przekazana Helladzie.

Złoty pod presją Grecji

Przedłużające się negocjacje dotyczące Grecji mogą negatywnie wpłynąć na złotego. Coraz większe prawdopodobieństwo, iż rozmowy będą kontynuowane podczas weekendu, generuje zauważalne ryzyko osłabienia się PLN w nadchodzących godzinach.

Jeżeli więc najbliższe godziny i jutrzejszy dzień nie przyniosą zbliżenia stanowisk (to zaczyna być scenariusz bazowy), inwestorzy będą starali się redukować pozycje na ryzykownych aktywach przed hipotetycznymi rozmowami w sobotę i w niedzielę. Wpłynie to również na wycenę złotego i niewykluczone, że tydzień zakończymy nawet w okolicach 4.20 na euro mimo faktu, iż negocjacje będą kontynuowane.

Z drugiej jednak strony, jeżeli konsensus nastąpi jeszcze przed weekendem (coraz mniejsza szansa), EUR/PLN może szybko spaść w okolice 4.13-4.14, a CHF/PLN prawdopodobnie szybko zejdzie w okolice 3.90.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.1150-1.1250 1.1050-1.1150 1.1250-1.1350
Kurs EUR/PLN 4.1500-4.1900 4.1500-4.1900 4.1500-4.1900
Kurs USD/PLN 3.6900-3.7300 3.7300-3.7700 3.6500-3.6900
Kurs CHF/PLN 3.9600-4.0000 3.9600-4.0000 3.9600-4.0000

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD:

Kurs GBP/USD 1.5650-1.5750 1.5550-1.5650 1.5750-1.5850
Kurs GBP/PLN 5.8400-5.8800 5.8000-5.8400 5.8800-5.9200

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: