Nowości

Komentarz walutowy z 25.10.2016

, autor:

Marcin Lipka

Kolejne bardzo dobre dane z niemieckiej gospodarki. Najnowszy sondaż pokazuje, że Brytyjczycy preferują kontrolę imigracji nad utrzymaniem dostępu do unijnego rynku. Lepszy sentyment globalny pomaga złotemu. EUR/PLN blisko 4.30.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 15.00: Dane o zmianie cen nieruchomości w USA według indeksu S&P CS CoreLogic (szacunki: +5.0% r/r)
  • 16.00: Indeks nastrojów konsumentów w USA Conference Board (szacunki: 101.5 pkt)
  • 16.35: Wystąpienie publiczne przewodniczącego Banku Anglii Marka Carneya

Bardzo dobry odczyt Ifo

Niemieckie dane ponownie pozytywnie zaskakują. Po solidnych odczytach PMI opublikowanych wczoraj dziś dostajemy bardzo dobrą publikację Instytutu Ifo. Wskaźnik badający około 7 tys przedsiębiorców wzrósł w październiku do najwyższych poziomów od ponad dwóch lat i przekroczył granicę 110 punktów (110.5 pkt).

Nie tylko odczyt nagłówkowy jest solidny. Warto zwrócić uwagę, że to składowa oczekiwań wyraźnie podniosła ogólny odczyt i osiągnęła najwyższy odczyt od kwietnia 2014. Sytuacja dobrze wygląda także w poszczególnych branżach – budownictwo bije wieloletnie rekordy, a przemysł jest coraz bliżej ustanowienia 5-letnich maksimów.

Komentując dane przewodniczący Ifo Clemens Fuest napisał, że „firmy są bardziej zadowolone ze swoje bieżącej sytuacji. Wyrażają również większy optymizm na najbliższe miesiące”. Celemens także dodaje, że „ożywienie w gospodarce Niemiec nabiera impetu”. Dane nieco wsparły euro, ale zmiany były niewielkie. Rynek raczej nie wierzy, że lepsze odczyty z gospodarki naszego zachodniego sąsiada mogą wstrzymać EBC przed przedłużeniem operacji QE.

Brytyjczycy wolą kontrolę imigracji niż dostęp do unijnego rynku

Przeprowadzony przez Survation sondaż dla ITV cytowany między innymi przez agencję Bloomberg i The Sun pokazuje, że 56% ankietowanych uważa, że kontrola imigracji jest ważniejsza niż dostęp do unijnego rynku na obecnych zasadach. 44% jest przeciwnego zdania. Z kolei 58% badanych stwierdziło, że „popiera jak premier May przeprowadza procedurę rozwodu” z Brukselą.

Survation/ITV również zbadał bieżące preferencje dotyczące Brexitu. Gdyby głosowanie odbyło się teraz 47% ankietowanych poprałoby wyjście z UE, a 46% chciałoby pozostać w strukturach Unii. Niestety nie ma żadnych szczegółowych danych na temat (próby, preferencji politycznych itp) tego badania jednak zakładając, że ono opowiada rzeczywistości jest bardzo mała szansa by rząd w Londynie złagodził swoje nastawienie dotyczące „twardego Brexitu”. Stąd ta kwestia cały czas powinna negatywnie wpływać na wycenę szterlinga.

Dziś przewodniczący Banku Anglii ma zaplanowane wystąpienie (wraz z serią pytań i odpowiedzi) przed Komitetem Ekonomicznym Izby Lordów. Tematem przesłuchania będą gospodarcze konsekwencje opuszczenie Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię. Trudno oczekiwać by Mark Carney był optymistyczny w kontekście Brexitu, jednak rynek głównie będzie zwracał uwagę na wskazówki dotyczące rezultatu zaplanowanego na 3 listopada posiedzenia BoE.

Na pewno również pojawią się pytania odnośnie dostępu do wspólnego rynku, imigracji, bezrobocia itp. Choć nadal sądzimy że przed funt jeszcze prawdopodobnie pogłębi ostatnie minima to w przypadku takich wydarzeń niezwykle trudno ocenić na których informacjach skupią się inwestorzy. Biorąc jednak pod uwagę ostatnią stabilizację notowań w okolicach poziomów 1.22 na GBP/USD ruch w każdą ze strony może być dość silny.

W czwartek napłynie także odczyt PKB za trzeci kwartał. Konsensus ekonomistów ankietowanych przez agencję Bloomberg zakłada, że gospodarka urosła w tym okresie o 0.3 % k/k. Warto jednak zauważyć, że rozrzut danych jest dość spory i wynosi od 0.0% do +0.5% k/k. Biorąc pod uwagę, że w realnych danych praktycznie nie widać Breixitu – sprzedaż detaliczna rośnie o ponad 4%, a produkcja jest dodatnia, raczej nie należy oczekiwać jakiegoś fatalnego odczytu.

Kolejny dzień umocnienia złotego

Od początku dnia krajowa waluta zyskiwała na wartości. Dodatkowo pomogły jej bardzo dobre dane z niemieckiej gospodarki, a także niższa od oczekiwań stóp bezrobocia rejestrowanego za wrzesień publikowana przez GUS (8.3% vs 8.4%). Po wczorajszej aprecjacji PLN w relacji do HUF dziś ta para jest względnie stabilna co pokazuje, że tempo wzmacniania się forinta i złotego w relacji do euro jest podobne. Jest to także dowód, silniejszy złoty przede wszystkim efekt lepszego sentymentu globalnego niż kwestii krajowych.

W najbliższych godzinach nie oczekujemy wyraźniejszy zmian na podstawowych parach złotych. EUR/PLN prawdopodobnie utrzyma się minimalnie powyżej granicy 4.30, a frank będzie około 2 grosze poniżej granicy 4.00. Najbardziej narażony na wahania powinien być funt ze względu na zaplanowane w okolicach godziny 16.30 wystąpienie szefa Banku Anglii Marka Carneya.

 

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: