Nowości

Komentarz walutowy z 26.11.2015

, autor:

Marcin Lipka

Sumę wczorajszych raportów z amerykańskiej gospodarki, można odebrać neutralnie w kontekście przyszłej polityki pieniężnej USA. Stabilizacja EUR/USD przed przyszłotygodniowymi wydarzeniami. Co może zrobić SNB, gdy EBC zintensyfikuje luzowanie? Złoty jest ponownie jedną z najsłabszych walut krajów rozwiniętych i rozwijających się.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Brak zaplanowanych danych makroekonomicznych, które mogą wyraźnie wpłynąć na analizowane pary walutowe.

Bez jednoznacznego wpływu danych z USA

Ze względu na dzisiejsze Święto Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych, wczoraj mieliśmy kumulację publikacji makroekonomicznych. Ogólnie można odebrać je jako neutralne. Warto jednak zwrócić uwagę na kilka kwestii mogących być zarówno argumentem dla nieco łagodniejszej ścieżki przyszłych stóp procentowych w USA, jak i sprzyjać poglądom o konieczności utrzymania perspektywy zacieśnienia monetarnego, zaprezentowanej na wrześniowym posiedzeniu.

Z perspektywy nowych zasiłków dla bezrobotnych, rynek pracy cały czas wygląda bardzo dobrze. Spadły one do 260 tys., co było wynikiem o 10 tys. mniejszym niż oczekiwania ekonomistów ankietowanych przez Bloomberga. Dodatkowo 4-tygodniowa średnia jest blisko 42-letniego minimum. Oznacza to, że zwolnienia pracowników są na rekordowo niskim poziomie.

Zamówienia na dobra trwałe, a także usługowe PMI, były również pozytywne w kwestii przyszłych stóp za oceanem. Wskaźnik wyprzedzający amerykańską koniunkturę wzrósł do poziomu 56.5. Oczekiwania mieściły się w graniach 55 punktów. Chris Williamson, szef ekonomistów Markit, zwraca uwagę w komentarzu do danych, że wzrost PMI sugeruje listopadowe PKB na poziomie +2.3%, oraz 180 tys. nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym.

Z drugiej strony wydatki Amerykanów były poniżej prognoz ekonomistów (+0.1% m/m vs +0.3%), mimo zgodnego z szacunkami wzrost dochodów. Może to oznaczać pewne obawy, dotyczące przyszłej kondycji gospodarki konsumentów zza oceanu. Dodatkowo inflacja bazowa PCE również utrzymała się na poziomie +1.3% r/r, przy konsensusie rynku +1.4%. Może to zatem być argument dla bardziej gołębich członków Fedu, do obniżenia ścieżki przyszłych stóp procentowych na grudniowym posiedzeniu.

Problem SNB

Posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego (EBC) zaplanowane na 3 grudnia, może wpłynąć nie tylko na parę EUR/USD, koronę szwedzką, czy też waluty naszego regionu. Narodowy Bank Szwajcarii (SNB) również może mieć problemy z utrzymaniem kursu EUR/CHF w granicach obecnych poziomów.

Oczekiwanie na uruchomienie przez EBC luzowania ilościowego, było głównym powodem rezygnacji przez SNB utrzymywania kursu EUR/CHF powyżej 1.20 i doprowadziło do skokowej aprecjacji szwajcarskiej waluty. Obecnie jest bardzo mała szansa, by frank wzmocnił się tak znacznie, jak miało to miejsce w połowie stycznia. Ryzyko wzrostu wartości CHF jednak istnieje, zwłaszcza jeżeli EBC przekroczy oczekiwania rynku dotyczące łagodzenia monetarnego.

Szwajcarskie władze monetarne nadal mają dwa główne narzędzia, którymi mogą posłużyć się, by zmniejszyć presję aprecjacyjną na CHF. Po pierwsze, wciąż mogą obniżyć stopy procentowe. Szef SNB, Thomas Jordan, w ostatnich miesiącach kilkukrotnie sugerował możliwość dalszego łagodzenia polityki monetarnej. Stwierdził też, że stopy na poziomie minus 0.75% nie są dolnym limitem dla SNB.

Dodatkowo Szwajcarzy mogą przeprowadzać interwencje walutowe. Wczoraj, według informacji Bloomberga, Thomas Jordan powiedział gazecie Handelszeitung, że frank jest „znacznie przewartościowany” a jednym z filarów polityki monetarnej są „interwencje walutowe na rynku, kiedy jest to konieczne”. Można więc założyć, że SNB będzie chciał bronić franka przed umacnianiem się. Nie należy jednak wykluczyć, że gdy oddziaływanie sił rynkowych będzie znaczne, SNB zostanie zmuszony do aprecjacji CHF, jak miało to miejsce w styczniu.

Rynek zagraniczny w kilku zdaniach

Scenariuszem bazowym dla EUR/USD jest utrzymywanie się do końca tygodnia w granicach 1.06. Jednak już od poniedziałku może zacząć się bardziej agresywna gra pomiędzy zwolennikami łagodniejszego podejścia ze strony EBC i uważającymi, że większość negatywnych informacji dla głównej pary walutowej jest już wkalkulowana w ceny, a Mario Draghi oraz jego współpracownicy mogą mieć problemy z gołębim zaskoczeniem rynku. To może powodować silniejsze ruchy, nawet przed samą decyzją EBC.

Złoty najsłabszą walutą

Od początku listopada złoty jest drugą po Kolumbijskim peso, najsłabszą walutą z grona 31 walut rynków rozwiniętych i rozwijających się, według zestawienia agencji Bloomberg. Warto również podkreślić, że to kolejny słaby miesiąc dla PLN. W rezultacie od początku października złoty jest najsłabszą walutą i stracił w tym czasie 5.7% w relacji do dolara.

Z drugiej strony warto zauważyć, że wyższe wyceny USD/PLN związane są głównie z siłą dolara amerykańskiego. Duńska korona, euro, czy węgierski forint, straciły do „zielonego” nie wiele mniej przez ostatnie dwa miesiące (odpowiednio minus 5.2%, minus 5.2% i minus 5.1%). Dodatkowo złoty jest silnie powiązany z euro i choć przy łagodnej polityce pieniężnej EBC mógłby nieco zyskiwać na wartości, to oczekiwane zacieśnianie monetarne w USA oraz niepewność co do krajowej polityki fiskalnej i pieniężnej, zatrzymały ten proces.

Do końca tygodnia, podobnie zresztą jak na EUR/USD, na krajowej walucie nie powinno już zbyt wiele się wydarzyć. EUR/PLN prawdopodobnie utrzyma się powyżej 4.25, ze względu na większe ryzyko geopolityczne. Za dolara trzeba będzie natomiast płacić więcej niż 4.00, głównie w związku z globalną siłą amerykańskiej waluty.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.0550-1.0650 1.0650-1.0750 1.0450-1.0550
Kurs EUR/PLN 4.2400-4.2800 4.2400-4.2800 4.2400-4.2800
Kurs USD/PLN 4.0000-4,0400 3.9600-4.0000 4.0400-4.0800
Kurs CHF/PLN 3.9200-3.9600 3.9200-3.9600 3.9200-3.9600

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD:

Kurs GBP/USD 1.5050-1.5150 1.4950-1.5050 1.5150-1.5250
Kurs GBP/PLN 6.0600-6.1000 6.0200-6.0600 6.1000-6.1400

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: