Nowości

Komentarz walutowy z 27.02.2013

, autor:

Marcin Lipka

Lepsze dane z amerykańskiej gospodarki pozwoliły na odbicie giełdy w USA, ale nie pomogły EUR/USD. Wspólna waluta nie wzmocniła się także po gołębich komentarzach Bena Bernanke i wyraźnie jest pod presją wyników wyborów we Włoszech. EUR/PLN, mimo zawirowań globalnych, jest stabilny i porusza się w okolicach 4.1600.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowo europejski). Informacje dostarczane przez Bloomberg, chyba że zaznaczono inaczej :

  • Około 11.00 CET: wyniki aukcji obligacji we Włoszech
  • 14.30 CET: Zamówienia na dobra trwałe w USA (prognoza: minus 4.7%)
  • 14.30 CET: Zamówienia na dobra trwałe z USA z wyłączeniem środków transportu (prognoza: +0.2)
  • 16.00 CET: podpisane umowy kupna domów w USA (prognoza: +1.8 m/m)

Konsekwencje wyborów we Włoszech przykrywają na razie inne kwestie.

Główny wpływ na zachowanie się rynku ma nadal wynik wyborów we Włoszech. Na razie nie widać szans na szybkie rozwiązanie tego problemu więc wszelkie spekulacje na temat koalicji, braku porozumienia czy perspektywy kolejnego głosowania będą przekładać się na zachowanie się inwestorów na rynku walutowym. Jak twierdzi Riccardo Berbieri szef ekonomistów na Europę w Mizuho International jedynym realnym wyjściem z impasu jest „wielka koalicja” Bersaini-Monti-Berlusconi, która zajęłaby się głównie sprawami gospodarczymi, jednak byłaby ona najprawdopodobniej krótkotrwała. Wydaje się również, że takie rozwiązanie preferowałby rynek. Gdyby jednak główne partie się nie dogadały i konieczne byłoby przeprowadzenie kolejnych wyborów spadki na EUR/USD czy też kolejne wzrosty oprocentowania długu włoskiego byłyby prawie pewne. Związane jest to głównie z tym, że przy opcji ponownego rozdania zwiększa się szansa na wygraną komika Beppe Grillo, co jeszcze bardziej skomplikowałoby sytuację polityczną Italii. Całe to zamieszanie przekłada się w znacznym stopniu nie tylko na EUR/USD, ale również na rynek długu. Wczoraj rentowności 10 letnich obligacji włoskich skoczyły o 40 punktów bazowych (z 4.50% na 4.90%) co było największym ruchem w górę od 14 miesięcy. Dziś będziemy mogli też zaobserwować jak na wydarzenia będą reagować inwestorzy na pierwotnym rynku obligacji, gdzie Italia zaoferuje 4 miliardy papierów o zapadalności 10 lat i 2.5 miliarda o wykupie za 5 lat. Jeśli zarządzający uznają obecne rentowności za atrakcyjne i popyt będzie znaczny wtedy można spodziewać się lekkiego odreagowania EUR/USD i poprawy sentymentu. W przeciwnym przypadku mamy szansę na szybki test poziomu 1.3000.

Bernanke i dane z USA.

Wczorajsze wystąpienie Bena Bernanke przed amerykańskim kongresem w normalnych warunkach (bez presji ze strony Włoch) znacznie osłabiłoby USD. Szef Rezerwy Federalnej, w przeciwieństwie do ostatnich „Minutes”, podkreślał chęć kontynuowania luzowania ilościowego i nie widział ani zagrożenia ze strony inflacji, ani możliwości zbyt gwałtownego pompowania cen ryzykownych aktywów. Dodatkowo inwestorzy zza oceanu dostali kolejną porcję solidnych danych z gospodarki. Na „plus” zaskoczyły raporty o nastrojach konsumentów oraz kondycja amerykańskiego rynku nieruchomości. W reakcja na lepsze od oczekiwań wiadomości ekonomiczne giełdy zza oceanu zakończyły dzień wzrostami, które wbrew nadziejom byków nie przełożyły się na odreagowanie na EUR/USD.

Bez zmian na euro złotym.

Para EUR/PLN jest stabilna mimo dość znacznego wzrostu awersji do ryzyka. Więcej zmienności widzimy za to na CHF/PLN (przez spadki na EUR/CHF) oraz na USD/PLN (w konsekwencji na ruchy EUR/USD). W związku z pustym kalendarzem danych makro złotówka będzie już starać się wyceniać przyszłotygodniową decyzję RPP. Najbliższe posiedzenie może być jednym z ważniejszych w tym roku, gdyż istnieje znaczne prawdopodobieństwo, że Rada zakończy na nim cykl obniżek stóp procentowych (niezależnie czy w marcu nastąpi cięcie czy też nie).

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.3050-1.3150 1.3150-1.3250 1.2950-1.3050
Kurs EUR/PLN 4.1600-4.2000 4.1500-4.1900 4.1600-4.2000
Kurs USD/PLN 3.1600-3.2000 3.1400-3.1800 3.1900-3.2300
Kurs CHF/PLN 3.3900-3.4300 3.3800-3.4200 3.4000-3.4400

Technicznie EUR/USD: obecne zachowanie się EUR/USD to konsekwencje przebicia poziomu 1.3300 w poprzednim tygodniu. W tym momencie zrealizowaliśmy pierwszy target tego ruchu w okolicach 1.30800. Kolejnym przystaniem (psychologicznym) może być 1.3000, a następnie nawet zajście w okolice 1.2900-12840 (zasięgi formacji głowy z ramionami oraz 50% zniesienia Fibonacciego i 200 sesyjna średnia krocząca). Powrót do wzrostów jest możliwy dopiero po przekroczeniu 1.3300 (mało prawdopodobne obecnie). Zgodnie z analizą techniczną wszelkie wzrosty nie przekraczające 1.3300 powinny być wykorzystywane do zajmowania krótkich pozycji.

Wykres

Technicznie EUR/PLN: ostatnie ruchy wzmacniają trend boczny. Scenariuszem bazowym jest obecnie pozostanie EUR/PLN w przedziale zmienności 4.15-4.19. Wybicie się w dół powinno zaowocować spadkiem poniżej 4.1200, natomiast powrót do okolic 4.1900 zwiększa szanse na wybicie w górę i ruch w kierunku 4.2300.

Wykres

Technicznie USD/PLN: sugerowany wielokrotnie przez analizę techniczną scenariusz wybicia się powyżej 3.1400 z celem w granicach 3.24-3.27 (pomiędzy 200 sesyjną średnią kroczącą oraz 50% zniesieniem Fibonacciego) obecnie się realizuje. Powrót do spadków możliwy jest dopiero po udanym teście poziomu 3.1000 (obecnie mało prawdopodobne).

Wykres

Technicznie CHF/PLN: wybicie się ponad 3.4100 to sygnał dla kupujących z targetem na poziomie 3.4800 (50% zniesienia Fibonacciego). Ruch ten może być jeszcze zatrzymany przez poziom 3.43 (200 sesyjna średnia krocząca oraz 38.2% zniesienia Fibonacciego). Biorąc jednak pod uwagę długi okres konsolidacji jest większe prawdopodobieństwo, że poziom ten zostanie przebity i ruszymy w kierunku 3.4800.

Wykres

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: