Nowości

Komentarz walutowy z 28.08.2013

, autor:

Marcin Lipka

Cały czas stabilnie na EUR/USD mimo zawirowań na rynku akcji i surowców oraz wyprzedaży niektórych gospodarek wschodzących. Waluty z Europy Środkowej korzystnie się wyróżniają na tle swoich odpowiedników w innych regionach świata. Polski złoty lekko się osłabia, ale ruch na razie nie jest znaczący.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberg'a, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 13.00 CET: Wnioski o kredyty hipoteczne w USA. Ważne ze względu na ostatnie słabe dane z rynku nieruchomości oraz rosnące stopy procentowe
  • 13.45 CET: Wystąpienie szefa banku Anglii. Ważne ze względu na zapowiedziane wcześniej przez niego „forward guidance”, które jednak nie zostało jednak odebrane wystarczająco gołębio między innymi przez rynek długu. W związku z tym teraz rynek spodziewa się, że prezes BoE wróci do tego tematu podczas wystąpienia w Nottingham

Cały czas wysoko na EUR/USD. Syria wzmaga niepewność na EM. Europa Środkowa lokalnym „safe haven”

Obserwując wykres EUR/USD ciężko znaleźć właściwie jakiekolwiek oznaki zamieszania na globalnym rynku. Kurs głównej pary walutowej oscyluje w blisko poziomu 1.3400 i nawet napięcia na Bliskim Wschodzie wydają się omijać wspólną walutę. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda na niektórych rynkach wschodzących, gdzie wyprzedaż lokalnych walut znacznie przyśpieszyła (zwłaszcza w Indiach i Turcji) od początku tygodnia. Do tego dołączyły się w ostatnich dniach wzrosty cen ropy naftowej (obecnie na ponad rocznych maksimach) oraz spadki na giełdach rozwiniętych. Pogorszenie się sentymentu na rynkach kapitałowych oraz presja popytowa na surowcach ma głównie związek ze zwiększeniem się napięcia w Syrii. Dodatkowo niezależnie od tego czy Stany Zjednoczone przeprowadzą operację militarną czy też nie, sytuacja na Bliskim Wschodzie, według specjalistów od tego regionu, będzie jeszcze przez długi czas napięta, co może powodować podwyższoną awersję do ryzyka pozostanie przez najbliższe tygodnie.

Wielokrotnie wspominałem o coraz gorszej kondycji niektórych rynków wschodzących (zwłaszcza tych które charakteryzują się wysokim podwójnym deficytem – tym na rachunku obrotów bieżących oraz budżetowym). Prócz wycofywania się kapitału związanego z nadchodzącą redukcją luzowania ilościowego przez Fed, presję na Turcję, czy też Indie wywołuje wzrost cen ropy naftowej. Droższe paliwa oznaczają, pogłębienie deficytu rachunków obrotów bieżących co skutkuje dalszym drenowaniem rezerw walutowych (które zwłaszcza w przypadku Indii są relatywnie niskie – około 270 mld USD. Dla porównania w 30 razy mniej ludnej Polsce wynoszą 100 mld USD, a w podobnie do Indii zaludnionych Chinach ponad 3.5 biliona USD). Strach zagranicznych inwestorów kolejnymi zawirowaniami powoduje wyprzedaż lokalnych aktywów (akcji, obligacji), co skutkuje dalszą presję na krajowe waluty. Hinduska rupia straciła już 20% od początku maja. Niewiele lepiej wygląda sytuacja w Turcji, która dodatkowo jest blisko Syrii, a także występują w niej napięcia pomiędzy rządem, a bankiem centralnym (spory związane z polityka monetarną – ministerstwa chciałby utrzymywać niskie stopy procentowe, a także nie widzą potrzeby interwencji walutowych przez bank centralny). Presja na lokalne aktywa utrzymuje się także w Indonezji oraz w RPA.

W kontekście powyższych informacji zupełnie inaczej sytuacja wygląda w Europie Środkowej. Jak zauważa dzisiejszy „The Wall Street Journal” w artykule „Emergning Europe Is a Haven in Selloff” kraje naszego regionu stały się bezpiecznymi przystaniami. Dziennik zauważa, że polski złoty zyskał do dolara około 4% podczas gdy waluty rozwijających się krajów Azji straciły ponad 10% tym samym czasie. Dobra kondycja złotego czy czeskiej korony związana jest z poprawą bilansu rachunku obrotów bieżących oraz z oczekiwanym ożywieniem na Starym Kontynencie. Gazeta także cytuje globalnych graczy którzy zwiększali w ostatnim czasie pozycje na polskich aktywach (między innymi Standish, filia Bank of New York Mellon, kupował złotego w ostatnich 6 miesiącach, a także według EFPF Global, inwestorzy zwiększyli od początku maja portfel polskich aktywów (głównie akcji) o 230 milionów dolarów).

Reasumując EUR/USD wyraźnie stał się bardziej odporny na podwyższającą się awersję do ryzyka niż to wcześniej miało miejsce (powody przedstawiałem w poniedziałkowym komentarzu na podstawie analizy Cingnarelli z WSJ). Cały czas jednak gorsze dane z USA oraz lepsze ze Starego kontynentu powinny być bycze dla EUR/USD (gra dotycząca QE).

Lekkie osłabienie się złotego

We wtorek złoty lekko się osłabił do swojego głównego partnera – euro. Biorąc pod uwagę ogólne zamieszanie na globalnych rynkach spadek wartości PLN o 2 grosze nie był zbyt dotkliwy. Główne powody relatywnej siły krajowej waluty wymieniłem w akapicie dotyczącym rynków wschodzących. Prócz obecnego zamieszania związanego z Syrią wato także pamiętać że zbliżamy się do kolejnego posiedzenia Rezerwy Federalnej. Rozpoczęcie wycofywania się z QE przez Fed we wrześniu nie będzie sprzyjać złotemu, ale biorąc pod uwagę jego ostatnie rekcje (np. gdy ukazywały się lepsze dane z USA), można się spodziewać, że nie spowoduje to dramatycznej przeceny i pozostaniemy w zakresie zmienności z ostatnich miesięcy.

Dziś rano krajowa waluta ponownie lekko się osłabiła, ale nie przebiła poziomu 4.26. Scenariuszem bazowym, w krótkim terminie, nadal pozostaje handel w granicach 4.22-4.26 za euro. Gdyby jednak górny zakres zmienności został przebity, wtedy ruch w kierunku 4.30 byłby prawdopodobny.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD

Kurs EUR/USD 1.3250-1.3350 1.3350-1.3450 1.3150-1.3250
Kurs EUR/PLN 4.2200-4.2600 4.2200-4.2600 4.2200-4.2600
Kurs USD/PLN 3.1700-3.2100 3.1400-3.1800 3.2100-3.2500
Kurs CHF/PLN 3.4200-3.4600 3.4200-3.4600 3.4200-3.4600

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD

Kurs GBP/USD 1.5550-1.5650 1.5650-1.5750 1.5450-1.5550
Kurs GBP/PLN 4.9300-4.9700 4.9500-4.9900 4.9100-4.9500

Ogólna sytuacja techniczna omawianych par walutowych

Nie ulega zmianie sytuacja techniczna. Na EUR/USD preferowane są wzrosty. Wszystkie pary złotowe są na krótkich pozycjach prócz CHF/PLN, który wybił się w górę z trendu bocznego.

Technicznie EUR/USD: powróciliśmy poniżej poziomu 1.34, jednak dopiero po przekroczeniu 1.3200 w dół analiza techniczna daje sygnał do zajmowania krótkich pozycji. Do tego momentu długie pozycje są nadal preferowane z docelowym poziomem 1.37.

Wykres

Technicznie EUR/PLN: Dopóki nie przebijemy 4.26 w górę obecne poziomy powinny być wykorzystane od zajmowania krótkich pozycji najpierw celem w okolicach 4.17 a w przedłużeniu nawet 4.10. Przebicie 4.26 w górę daje sygnał kupna, którego zasięg można określić na okolice 4.35.

Wykres

Technicznie USD/PLN: dopóki nie przekroczymy okolic 3.22 obecne poziomy poziomy powinny być wykorzystane do zajmowania krótkich pozycji ze średnioterminowym celem w okolicach 3.05. Jeżeli 3.22 zostanie przebite w górę wtedy cel dla USD/PLN można wyznaczyć na 3.30.

Wykres

Technicznie CHF/PLN: Wybicie się powyżej granicy 3.45 generuje sygnał kupna na franku z pierwszym celem w okolicach 3.52. Powrót poniżej 3.43neguje ruch wzrostowy i powoduje powrót w granice zmienności 3.40-3.45

Wykres

Technicznie GBP/PLN: Nie udało się przebić poziomu 5.00 na GBP/PLN. Cały czas pozostaje więc aktywny scenariusz faworyzujący niedźwiedzie, który zakłada powrót do okolic 4.80, a następnie spadki do 4.7. Alternatywnie wybicie powyżej 5.00 powinno skutkować wzrostami w granice 5.10

Wykres

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: