Nowości

Komentarz walutowy z 29.05.2017

, autor:

Marcin Lipka

Rozbieżne oceny dotyczące amerykańskiej gospodarki na dwa tygodnie przed czerwcowym posiedzeniem Rezerwy Federalnej. Presja na funta utrzymuje się po publikacji kolejnych sondaży z Wielkiej Brytanii. Złoty pozostaje stabilny podczas zamkniętych rynków w Londynie i Nowym Jorku.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 15.00: Wystąpienie przewodniczącego EBC Mario Draghiego w Parlamencie.

Ważne wystąpienia członków FOMC

Dziś zarówno w Londynie, jak i w Nowym Jorku giełdy nie pracują, co oznacza mniejszą liczbę danych makroekonomicznych, mniejszą płynność i bardziej przypadkowe zmiany, które jednak prawdopodobnie nie będą na tyle silne, by spowodować rewizję dotychczasowym trendów. Warto jednak zwrócić uwagę, że najbliższe dni będą stosunkowo bogate w wystąpienia kluczowych członków FOMC. Powinno to pomoc ocenić, w którym kierunku przesunie się czerwcowy komunikat Rezerwy Federalnej. Czy będzie on bardziej jastrzębi, czy też pokaże rosnącą niepewność co do sytuacji gospodarczej i jednak zostanie odebrany względnie gołębio?

Ten pierwszy scenariusz wspierają dzisiejsze komentarze ze strony Johna Williamsa. Przewodniczący regionalnego oddziału Fedu z San Francisco podczas wystąpienia w Singapurze zwracał uwagę, że w sumie trzy podwyżki w 2017 roku „mają sens”, a inflacja powinna dojść do poziomu 2% w przeciągu roku. Williams również podkreślał, że nie „obawia się twardego lądowania gospodarki chińskiej”.

Kilka godzin po wystąpieniu w Singapurze z Williamsem przeprowadziła wywiad telewizja Bloomberg. Podczas tej rozmowy przedstawiciel FOMC twierdził, że dane makroekonomiczne są „bardzo dobre”, a jego pogląd na temat wzrostu PKB się nie zmienił.

Komentarze Williamsa wyraźnie kontrastują ze stwierdzeniami Jamesa Bullarda. Jeszcze w piątek, podczas wystąpienia w Japonii twierdził on, że „ogólnie dane makroekonomiczne z USA od marcowego posiedzenia FOMC były słabe”. Zwracał on także uwagę, że „inflacja oraz oczekiwania inflacyjne zaskakują w dół w ostatnich miesiącach”. Bullard również argumentował, że „niskie odczyty bezrobocia w USA prawdopodobnie nie sugerują wyraźnie wyższej inflacji w horyzoncie prognoz”.

Chociaż komentarze Bullarda wydają się zbyt pesymistyczne to jednak część wiodących przedstawicieli amerykańskich władz monetarnych, (głównie z Rady Gubernatorów) może być nieco zaniepokojona gorszymi publikacjami makro. W tym kontekście bardzo ważne może być jutrzejsze wystąpienie Lael Braindard dotyczące polityki monetarnej oraz także czwartkowe komentarze Jeromego Powella. Jeżeli w obu przypadkach oceny będą bliższe tym przedstawionym przez Williamsa, to czerwcowe posiedzenie FOMC powinno wspierać dolara. Natomiast gdyby okazało się, że obawy o tempo wzrostu pojawiają się również u wiodących członków Fedu, to słabość USD może się utrzymać.

Ciąg dalszy problemów funta

Poza sondażem YouGov/The Times omawianym przez nas w zeszłym tygodniu pojawiło się jeszcze kilka badań opinii publicznej dotyczących wyborów do brytyjskiej Izby Gmin zaplanowanych na 8 czerwca. Potwierdzają one rozpoczętą w połowie maja tendencję, że przewaga konserwatystów maleje. Średnia z 7 sondaży opublikowanych po wydarzeniach w Manchesterze pokazuje 9 pkt procentowych przewagi Torysów nad Laburzystami.

Z kolei symulacja wyniku wyborów wyliczana przez agencję Bloomberg sugeruje, że partia Theresy May może mieć tylko 12 miejsc więcej, niż wynosi większość w Izbie Gmin. W kwietniu ta przewaga wynosiła ponad 100 miejsc. W wyborach z 2015 roku konserwatyści mieli 10 miejsc powyżej większości. Brak silniejszego mandatu dla dotychczasowej polityki może zostać odebrany przez inwestorów jako negatywny prognostyk przed rozpoczynającymi się negocjacjami dotyczącymi Brexitu i prawdopodobnie byłyby negatywny dla funta. Z drugiej strony jeżeli przyszłotygodniowe wybory pokażą, że sondaże niedoszacowały Torysów to można liczyć na silne odbicie funta i powrót GBP/USD powyżej 1.30. Spowodowałoby to również około 8-10 groszowe wzrosty w szterlinga w relacji do złotego.

Na złotym bez zmian

Sytuacja złotego w relacji do głównych walut jest stabilna. EUR/PLN porusza się blisko granicy 4.18 podczas przedpołudniowego handlu. Również wycena polskiej waluty do węgierskiej pozostaje praktycznie niezmieniona i wahania PLN/HUF zawierają się przy poziomie 73.50. Brak sesji w USA zwiększa także szansę, że złoty będzie na podobnych poziomach również wieczorem.

Jedynym z zaplanowanych na popołudnie wydarzeń, które mogą nieco zwiększyć zmienność na polskiej walucie, jest wystąpienie Mario Draghiego w Parlamencie Europejskich. Chociaż nie należy się spodziewać żadnego przełomu w podejściu do polityki monetarnej przez szefa EBC, to jednak czasami nagłówki spływające z agencji informacyjnych podczas takich wydarzeń potrafią nieco zwiększyć wahania PLN.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: