Komentarz walutowy z 30.01.2017

30.01.2017 12:57 | Marcin Lipka

Dyskusja o coraz wyższej inflacji zarówno w USA, jak i w strefie euro. Fitch obniża rating, a S&P perspektywę dla Turcji. Lira jest słabsza nawet od meksykańskiego peso. Złoty utrzymuje zeszłotygodniowe wzrosty. Rentowności 5-letnich obligacji skarbowych najwyższe od połowy 2014 roku.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 14.00 Wstępne dane o inflacji z Niemiec za styczeń (szacunki: 2.0% r/r)
  • 14.30 Wydatki i dochody Amerykanów (szacunki: odpowiednio +0.5% m/m i +0.4%)
  • 14.30 Inflacja PCE z USA (szacunki: ogólny i bazowy odczyt na poziomie 1.7% r/r)

Wyścig o inflację

Pomijając szum wywołany pierwszymi dniami urzędowania amerykańskiego prezydenta, rynek w coraz większym stopniu przygląda się zmianom inflacji w strefie euro i w USA. Od tempa wzrostu cen po obu stronach Atlantyku, będzie zależeć jak kształtować, będą się rentowności długu krajów obszaru wspólnej walut oraz USA.

Jedną z podpowiedzi, która pozwoli odpowiedzieć na pytanie dotyczące CPI w strefie euro, będą popołudniowe dane o inflacji z Niemiec. Rynek oczekuje, że wzrośnie ona o 2.0% r/r. Opublikowane do południa dane z kilku krajów związkowych pokazują, że istnieje ryzyko niewielkiego przekroczenia tej wartości. Inflacja w Hesji i Saksonii wyniosła odpowiednio +2.3 i 2.4% r/r, ale już w Bawarii czy Branderburgii po 1.7%.

Ogólnie wiadomo, że wzrosty cen to głównie efekt wyższych kosztów surowców i żywności, jednak wrażliwi na inflację Niemcy mogą coraz głośniej domagać się wycofywania z ekstremalnie łagodnej polityki pieniężnej EBC, co np. może spowodować, że w trzecim kwartale 2017 r. dyskusja na temat wychodzenia z QE będzie dość burzliwa.

To zresztą częściowo jest już widoczne na niemieckich instrumentach dłużnych. Rentowności 10-letnich obligacji testują poziomy 0.5%, a jeszcze na początku roku były w okolicach 0.2%. W rezultacie, mimo że amerykańskie instrumenty o tym samym terminie zapadalności są nadal względnie wysoko (blisko 2.5%), to jednak różnica pomiędzy nimi zmniejszyła się z 2.3 pkt proc do 2.0 pkt proc, co powoduje również, że EUR/USD jest stosunkowo wysoko.

Choć nadal uważamy, że jest zdecydowanie mniejsza szansa na stały wzrost inflacji w strefie euro niż w USA, głównie ze względu na mniejszą presję wynagrodzeń i ograniczony potencjał wyższych cen usług, to jednak dopóki nie zniknie niska baza z poprzedniego roku (pierwszy kwartał) związana z surowcami, to ogólne odczyty inflacji będą prawdopodobnie względnie wysokie, co może dalej zacieśniać spread pomiędzy rentownościami obligacji, a przez to utrzymywać EUR/USD względnie wysoko.

Cięcie tureckiego ratingu

Do omawianych w ciągu ostatnich tygodni problemów tureckiej liry należy doliczyć piątkowe zmiany ratingu. Redukcję wiarygodności kredytowej przeprowadził Fitch, co powoduje, że obecnie trzy wiodące agencje oceniają Turcję na poziomie spekulacyjnym potocznie nazywanym śmieciowym.

Podstawowymi powodami obniżenia ratingu przez Fitch z BBB- do BB+ są według Fitch „zmiany polityczne i bezpieczeństwa, które osłabiły wyniki gospodarcze i instytucjonalną niezależność” Agencja także pisze, że „Reformy konstytucyjne postępują i jeżeli zostaną przyjęte w marcu lub kwietniu utrwalą system, w którym kontrola i równowaga (checks and balances) uległy erozji”.

S&P z kolei rating pozostawił na niezmienionym poziomie (BB), ale obniżył jego perspektywę ze stabilnej do negatywnej. Agencja głównie zwraca uwagę na znaczną deprecjację liry od ostatniej decyzji, a także konieczność zrolowania w 2017 roku 41% zewnętrznego długu, którego wartość szacowana jest na 180 miliardów dolarów.

Warto także zwrócić uwagę, że potwierdzają się nasze wcześniejsze przypuszczenia, że kondycja meksykańskiego peso, mimo wielu problemów trapiących tę walutę, będzie prawdopodobnie lepsza niż tureckiej litry. Dziś rano para TRY/MXN osiągnęła historyczne minima i w porównaniu z zeszłotygodniowymi notowaniami była ponad 5 procent niżej.

Silniejszy złoty

Spadek EUR/PLN poniżej granicy 4.35 w zeszłym tygodniu był głównie spowodowany wzrostem rentowności obligacji skarbowych. Należy jednak zauważyć, że zmiany na instrumentach dłużnych nie są w tym momencie spowodowane obniżeniem się wiarygodności kredytowej Polski, ale raczej oczekiwaniami wyższego niż wcześniej oczekiwano poziomu inflacji oraz wzrostu gospodarczego. To z kolei powinno przekładać się w przyszłości na podwyżki stóp procentowych przez RPP, co jest pozytywną informacją dla waluty.

W pewnym stopniu za wzrost 5-letnich polskich obligacji skarbowych do poziomu 3.2% (najwięcej od połowy 2014 roku) odpowiada także zachowanie się niemieckich instrumentów skarbowych (wzrost rentowności). Jednak potwierdzeniem tego, że ruch na złotym ma główne źródło w wydarzeniach krajowych, są to notowania PLN/HUF. Testują one okolice 72, co oznacza, że złoty w relacji do forinta jest najmocniejszy września 2016 roku.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

27.01.2017 | 16:14

Popołudniowy komentarz walutowy z 27.01.2017

Tempo wzrostu gospodarczego USA w IV kwartale poniżej oczekiwań - eksport netto winowajcą. Polska...

27.01.2017 | 12:47

Komentarz walutowy z 27.01.2017

Relacje USA z Meksykiem pogarszają się, co może zaszkodzić handlowi i przyczynić się do wyższych ...

26.01.2017 | 16:40

Popołudniowy komentarz walutowy z 26.01.2017

Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych rośnie powyżej oczekiwań, podobnie jak deficyt w handl...

26.01.2017 | 13:19

Komentarz walutowy z 26.01.2017

Tempo wzrostu gospodarczego w Wielkiej Brytanii okazało się nieco lepsze od oczekiwań, a o wzrośc...