Komisja łagodna wobec Włoch (popołudniowy komentarz walutowy z 19.12.2018)

19.12.2018 15:54|Bartosz Grejner

Komisja Europejska nie rozpocznie procesu, który doprowadziłby do kar finansowych dla Włoch. Akcje zyskują, jednak rynek walutowy jest w trybie oczekiwania na Rezerwę Federalną. Złoty w dobrej kondycji i potencjalna aprecjacja dolara nie powinna go istotnie osłabić.

EUR/USD dalej w okolicy 1,14

Gdy rynek oczekiwał na wieczorne wydarzenia w USA, napłynęły pozytywne informacje z Europy. Komisja Europejska (KE) nie rozpocznie procedury dyscyplinarnej wobec Włoch w związku z nadmiernym deficytem. Choć to pozytywny sygnał dla wspólnej waluty, a także dla rynku akcji, który zareagował wzrostami, reakcja euro była bardzo ograniczona.

Notowania głównej pary walutowej, euro do dolara (EUR/USD), pozostały praktycznie niewzruszone – kurs oscylował w okolicy granicy 1,14 w minimalnym przedziale wahań od początku sesji na rynku europejskim. Inwestorzy wyraźnie czekają, jaki będzie przekaz ze strony Rezerwy Federalnej wieczorem (godz. 20). Praktycznie przesądzona podwyżka stóp procentowych (o 0,25 pkt proc.), której towarzyszyłyby niższe od poprzednich projekcje makroekonomiczne o PKB czy inflacji, mogłaby wzmocnić euro.

Złoty przez kolejny dzień pozostawał w dobrej kondycji w relacji do podstawowych walut. Przyczyniły się do tego m.in. spadki ceny ropy (do ok. 46 dolarów za baryłkę WTI) oraz lepsze od oczekiwań dane z polskiego przemysłu (wzrost o 4,7 proc. r/r w listopadzie).

Najlepszym scenariuszem dla złotego byłaby gołębia podwyżka stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, której towarzyszyłyby nieco gorsze projekcje makroekonomiczne oraz brak jastrzębich komentarzy ze strony Jerome’a Powella, szefa Fedu. Złoty mógłby w takim przypadku, wraz z większością walut krajów wschodzących, zyskiwać na wartości w związku z potencjalnym dalszym osłabieniem dolara.

W odwrotnym scenariuszu, tj. globalnym umocnieniu się dolara, złoty mógłby nieco tracić, szczególnie w relacji do amerykańskiej waluty. Straty te jednak mogłyby być ograniczone w związku z preferencyjną obecnie sytuacją dla złotego (niskie ceny ropy, dobre dane makro z Polski, złagodzenie konfliktu Włoch z KE). Kursy głównych walut w stosunku do złotego poruszają się w okolicy ostatnich minimów, tj. euro ok. 4,28 zł, frank 3,78 zł, dolar 3,75 zł, funt 4,75 (o godz. 15). Nawet potencjalne straty o 2-3 gr w przypadku silnej aprecjacji dolara nie byłyby duże w kontekście ostatnich kilku dni.

Jutro na rynku

O godz. 10:30 Biuro Statystyki Narodowej (ONS) opublikuje dane o sprzedaży detalicznej w listopadzie. Może ona przynieść wskazówki o konsumpcji, która jest główną składową PKB. Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na wzrost wskaźnika bazowego sprzedaży w listopadzie (z wył. pojazdów i paliw) o 2,3 proc. w skali roku. To w teorii istotne dane w kontekście wyceny funta. Mogą one zwiększyć wahania w jego notowaniach w okolicy publikacji. Jednakże ostateczny ich wpływ na wycenę brytyjskiej waluty może być ograniczony (chyba że będą znacznie, o ok. +/- 0,5 pkt proc., odbiegały od konsensusu). Tematem w największym stopniu determinującym notowania funta jest brexit. To nie powinno ulec zmianie w najbliższych tygodniach.

Większy wpływ na notowania funta mogą wywrzeć publikacje Banku Anglii o godz. 13:00 po posiedzeniu komitetu monetarnego. Konsensus rynkowy zakłada, że wszystkich 9 członków zagłosuje za utrzymaniem stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Jeżeli któryś z nich zdecyduje się zagłosować za podwyżką, mogłoby to wzmocnić funta. W samym komunikacie nie należy oczekiwać wielkich zmian. Dalsza polityka monetarna (więc także poziom stóp procentowych) uzależniona jest w największej mierze od formy, jaką przyjmie brexit. Najprawdopodobniej właśnie to po raz kolejny zasygnalizuje Bank Anglii.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

19.12.2018 | 12:16

W oczekiwaniu na Fed (komentarz walutowy z 19.12.2018)

18.12.2018 | 16:13

Nowa presja na Fed (popołudniowy komentarz walutowy z 18.12.2018)

18.12.2018 | 13:02

Płace rosną coraz szybciej (komentarz walutowy z 18.12.2018)

17.12.2018 | 16:52

Presja na niższe stopy procentowe w USA (popołudniowy komentarz walutowy z 17.12.2018)

Rozpocznij chat