Nowości

Nowe minima EUR/USD (popołudniowy komentarz walutowy z 25.05.2018)

, autor:

Bartosz Grejner

Presja na euro i drożejąca amerykańska waluta osłabiają złotego - frank najdroższy od października a dolar od lipca. W przyszłym tygodniu oczy rynku skierowane będą na dane o inflacji (w tym Polski), choć najważniejszy może okazać się piątkowy raport z rynku pracy w USA.

Włochy nadal ciążą rynkowi

Kurs głównej pary walutowej wyznaczał dzisiaj kolejne minima - notowania EUR/USD spadły nawet do ok. 1,165 (najmniej od listopada ub.r.). Wydaje się, że głównym katalizatorem tego spadku jest potencjalny wybór na ministra finansów Paolo Savony, który był zwolennikiem opuszczenia strefy euro. Po południu pojawiła się także informacja, że może on być jedynym kandydatem na to stanowisko. W rezultacie w dalszym ciągu rósł koszt długu Włoch (rentowności 10-letnich obligacji skarbowych przekroczyły 2,5%), co także najprawdopodobniej będzie wywierało dalszą presję na walutę strefy euro.

Wspierać dolara mogą natomiast opublikowane dzisiaj dane o zamówieniach na dobra trwałe w USA za kwiecień. Z wyłączeniem zamówień transportowych, zamówienia wzrosły o 0,9% w skali miesiąca, o 0,4 pkt proc. powyżej oczekiwań rynkowych. W górę zrewidowano także marcowy spadek o 0,1% na wzrost o 0,5%. Potencjalna aprecjacja dolara i spadek kursu EUR/USD może w dalszym stopniu wywierać presję na euro.

Powyższe czynniki nie pomagają polskiej walucie. Cena za dolara osiągnęła dzisiaj 3,70 zł pierwszy raz od lipca ubiegłego roku, a franka blisko 3,73 zł - najwięcej od października. Blisko granicy 4,32 zł znajdowało się także euro. Presja na wspólną walutę przy pogorszonym sentymencie rynkowym i zwiększoną awersją do ryzyka będzie najprawdopodobniej osłabiał złotego.

W przyszłym tygodniu na rynku

Czynniki zewnętrzne będą najprawdopodobniej w największej mierze oddziaływały na złotego również w przyszłym tygodniu. W środę jednak poznamy wstępne dane o inflacji konsumenckiej (CPI) w Polsce w maju. Brak presji inflacyjnej (poniżej 1,8% r/r, 0,3% m/m) w Polsce nie będzie dawał z kolei Radzie Polityki Pieniężnej argumentów do zmiany gołębiego nastawienia. Tego samego dnia poznamy również analogiczne dane dla strefy euro, co także może wpłynąć na notowania zarówno euro jak i całego koszyka złotego, biorąc pod uwagę ostatnie wahania na rynku walut.

Najistotniejszą publikacją przyszłego tygodnia będzie najprawdopodobniej raport z rynku pracy w USA za maj. Uwaga rynku w największej mierze skupiona będzie na danych o przeciętnym wynagrodzeniu za godzinę. Ich wzrost powyżej 2,6% w skali roku (i 0,2% w skali miesiąca) mógłby zwiększyć prawdopodobieństwo szybszego zacieśniania monetarnego w USA, a tym samym wzmocnić dolara, biorąc pod uwagę łagodny przekaz płynący z zapisu rozmów z ostatniego posiedzenia komitetu monetarnego Rezerwy Federalnej. Odpływający z krajów wschodzących kapitał w takim scenariuszu mogłaby być także negatywną informacja dla całego koszyka złotego.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: