Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 02.02.2017

, autor:

Marcin Lipka

Funt stracił na wartości po publikacji komunikatu z lutowego posiedzenia Banku Anglii. Dane z USA potwierdzają dobrą kondycję rynku pracy. Jutro poważny test dla dolara. USD/PLN coraz wyraźniej poniżej granicy 4.00, funt testuje poziom 5.00 zł.

Funt pod presją

Patrząc jedynie na nagłówkowe doniesienia z posiedzenia Banku Anglii można się poważnie zastanawiać, dlaczego globalna wartość funta zmniejszyła się dziś o około 1%. BoE podwyższył perspektywę wzrostu gospodarczego na bieżący rok z 1.4% w listopadzie, do 2.0% obecnie. Dodatkowo również, „niektórzy członkowie BoE wyrazili zaniepokojenie dotyczące inflacji”.

Te dwa argumenty powinny raczej powodować wzrost wartości szterlinga. Tak zresztą zareagowała cześć inwestorów w pierwszych sekundach po publikacji danych i GBP/USD sięgnął okolic 1.27. W kolejnych minutach jednak wartość funta zaczęła sukcesywnie spadać. Prawdopodobnie głównym winowajcą przeceny GBP był brak podwyższenia perspektyw inflacji na kolejne kwartały.

Cześć ekonomistów oczekiwała, że w 2017 lub 2018 roku projekcje inflacji mogą pokazać wzrost cen konsumpcyjnych nawet do 3%. CPI ma jednak pozostać na poziomach przewidywanych w listopadzie, czyli około 2.7%. To może sugerować, że BoE będzie mniej chętny by zmieniać obecną, bardzo łagodną politykę monetarną w kierunku neutralnego podejścia.

Innym argumentem sugerującym brak presji inflacyjnej jest redukcja neutralnego poziomu bezrobocia. Wcześniej BoE szacował, że stopa bezrobocia niewywołująca zbyt dużej presji inflacyjnej to 5%. Teraz jest to 4.5%, co oznacza, że warunki na rynku pracy mogą nadal się zacieśniać bez zbyt dużej presji na wynagrodzenia. To także można odebrać jako element względnie gołębi.

Jak zawsze jednak powstaje pytanie, czy dzisiejsze posiedzenie rzeczywiście uzasadniało tak znaczną przecenę funta, zwłaszcza biorąc pod uwagę podniesienie perspektywy wzrostu gospodarczego. Prawdopodobnie nie, jednak zawiedzeni brakiem jastrzębich sygnałów inwestorzy byli zmuszenie do redukcji pozycji nastawionych na wzrost szterlinga, co powiększyło zapoczątkowane kilka minut po 13.00 spadki. Niewykluczone więc, że w ciągu kilku dni GBP/USD jednak powróci do poziomu sprzed posiedzenia BoE, zwłaszcza gdyby słabość dolara utrzymała się na rynku globalnym.

Rynek pracy w USA silny. Złoty utrzymuje wzrosty

Cotygodniowe dane o zasiłkach dla bezrobotnych w USA ponownie były blisko historycznych minimów na poziomie 246 tys. W powiązaniu z bardzo dobrymi odczytami ADP opublikowanymi wczoraj i wzrostem subindeksu zatrudnienia przemysłowego ISM do 56 pkt można oczekiwać, że jutrzejsze payrollsy nie zawiodą i przekroczą szacunki na poziomie 175 tys.

Interesujące jednak będzie zachowania się dolara w przypadku silnych odczytów. Czy wzrost etatów o ponad 200 tys połączony z roczną zmianą wynagrodzenia na poziomie 2.8/2.9% i utrzymaniem się bezrobocia blisko granicy 4.7% spowodują aprecjację USD, czy też rynek pozostanie negatywnie nastawiony od amerykańskiej waluty? Im bardziej przytłumiona reakcja na dobre jutrzejsze dane tym ryzyko dalszego osłabienia się dolara będzie większe w kolejnych dniach.

Globalna słabość funta i dolara sprowadziły obie waluty do okolic odpowiednio 5.00 i 3.98 złotego. Natomiast EUR/PLN czy CHF/PLN zachowywały się względnie stabilnie. Cały czas więc kondycja krajowej waluty jest dobra i stabilna. Głównie jest jednak ona pochodną pozytywnego odbioru przez inwestorów rynków wschodzących. Potwierdza to również kurs PLN/HUF, który od początku tygodnia nie uległ większy zmianom.


Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: