Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 03.04.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Bardzo słabe dane z amerykańskiego rynku pracy poturbowały dolara. Ochłodzenie koniunktury za oceanem może oznaczać przesunięcie podwyżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną. Złoty wykorzystał okazję do powiększenia zysków wobec wszystkich najważniejszych par.

Raport dotyczący sytuacji na amerykańskim rynku pracy całkowicie rozczarował. Departament Pracy poinformował, że zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło o zaledwie 126 tys. ­ mniej niż zakładały nawet najbardziej pesymistyczne prognozy w ankiecie agencji Bloomberg. Mediana przewidywań wynosiła 245 tys.

W dodatku w dół zrewidowano dane za poprzedni miesiąc do 264 tys. wobec 295 tys. raportowanych wcześniej. W sumie obniżono szacunki za dwa poprzednie miesiące aż o 69 tys.

Inne dane nie były równie słabe. Stopa bezrobocia pozostała na poziomie 5.5 procent – zgodnie z oczekiwaniami. Z kolei wynagrodzenia urosły o 0.3 procent wobec poprzedniego miesiąca – był to wynik lepszy niż ostatnio oraz przewyższający prognozy. Natomiast zawiodły dane o aktywności zawodowej, która spadła do 62.7 procent – najniżej od 1978 roku.

Marcowe dane oznaczają zakończenie najlepszej serii na amerykańskim rynku pracy od lat. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy zatrudnienie w sektorze pozarolniczym rosło w tempie przekraczającym 200 tys. pracowników. Ostatnim razem podobna seria była widziana w połowie lat dziewięćdziesiątych.

Po bardzo dobrym roku na rynku pracy obniżenie tempa rozwoju było spodziewane. Nie oczekiwano jednak, że skala hamowania będzie tak silna. Chociaż za taki stan rzeczy może w pewnym stopniu odpowiadać bardzo zła pogoda, to jednak nie jest to w pełni zadowalające wyjaśnienie w kontekście innych raportów, które również były raczej słabe.

Najświeższe odczyty dotyczące koniunktury w przemyśle – zwłaszcza indeks ISM oraz dane o zamówieniach na dobra inwestycyjne – pokazały zmniejszenie tempa rozwoju. Także dane o konsumpcji – zarówno sprzedaż detaliczna oraz wydatki gospodarstw domowych – były dosyć słabe.

Dzisiejsze dane potwierdziły przekonanie, że podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych zostaną odsunięte na dalszą część 2015 roku. To oznacza możliwość przedłużenia korekty pary EUR/USD na najbliższe tygodnia oraz poprawia pozycję ryzykownych aktywów – czyli także złotego.

Grecki optymizm

Przyszły tydzień będzie obfitował w wiele emocji związanych z Grecją. Już 9 kwietnia Ateny muszą dokonać pierwszej z serii płatności długów, której dokonanie pozostaje ciągle niepewne. Kraju musi przekazać 450 mln euro do Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Ostatnio część przedstawicieli rządu Syrizy mówiło, że większy priorytet będzie miała wypłata emerytur oraz pensji w sektorze publicznym niż uregulowanie zobowiązań wobec waszyngtońskiej instytucji. Sytuacja uległa jednak zmianie. Dzisiaj grecki wiceminister finansów Dimitris Mardas w wywiadzie dla telewizji Skai TV wyraził pewność, że zobowiązanie wobec MFW zostanie uregulowane terminowo.

Takie deklaracje tylko częściowo ograniczają niepewność dotyczącą planów Grecji – kraj czeka bowiem na akceptację programu reform przez międzynarodowych kredytodawców, co ma umożliwić wypłatę środków z programu pomocowego. W tym miejscu również pozostaje wiele niepewności co do ostatecznego rozwiązania sytuacji.

Szansa na pomyśle rozstrzygnięcie greckiego impasu jest jednak zdecydowanie wyższa niż prawdopodobieństwo braku porozumienia. Taka sytuacja w zestawieniu z serią bardzo słabych danych ze Stanów Zjednoczonych pozwoliła przedłużyć korektę EUR/USD, której rozmiar może być znaczenie większy po ogłoszeniu porozumienia w sprawie Grecji.

Złoty wzmocniony

Hamowanie amerykańskiej gospodarki – nawet jeżeli jest tylko przejściowe – oznacza większą wstrzemięźliwość Rezerwy Federalnej w kwestii podwyżek stóp procentowych. To bardzo dobra wiadomość dla ryzykownych waluty – czyli także dla złotego.

Piątkowa wzrostowa sesja kończy udany tydzień dla polskiej waluty. Kurs EUR/PLN zdołał spaść do najniższego poziomu od początku 2013 roku. Z kolei dolar i funt są najniżej od miesiąca. Utrzymanie korzystnego sentymentu wobec ryzykownych aktywów oznacza dalszą aprecjację złotego.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: