Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 04.10.2016

, autor:

Bartosz Grejner

Bank Rezerwy Australii pozostawia stopy procentowe bez zmian. Funt w stosunku do polskiego złotego bliski 3-letnich minimów.

Rekordowo niskie stopy utrzymane

Po obniżce stóp procentowych o 25 pb. na majowym oraz sierpniowym posiedzeniu, australijski bank centralny postanowił utrzymać główną stopę procentową na rekordowo niskim poziomie 1,5%. Decyzja została podjęta jednogłośnie a sama treść komunikatu nieco umocniła australijskiego dolara w stosunku do większości walut - wyjątkiem był m.in. globalnie silniejszy dolar amerykański.

W swoim dzisiejszym komunikacie Bank Rezerwy wskazuje na to, iż tempo wzrostu gospodarki pozostaje na umiarkowanym poziomie a inflacja jest obecnie relatywnie słaba, głównie poprzez stłumiony wzrost kosztów pracy i globalnie niską presję wywieraną na poziom cen. Jednakże niskie poziomy stóp procentowych wspierają popyt krajowy a niski poziom kursu wymiany waluty wpływa pozytywnie na wymianę handlową.

Chociaż dolar australijski w stosunku do amerykańskiego pozostaje ciągle na historycznie niskich poziomach (stracił na wartości ok. 28% od połowy 2013 r.), to postępująca od stycznia br. aprecjacja już o ok. 12,6% mogą skomplikować dostosowywanie się procesów ekonomicznych w gospodarce Australii. Najprawdopodobniej może ulec to jednak zmianie pod koniec tego roku - CME ocenia obecnie prawdopodobieństwo grudniowej podwyżki stóp procentowych na ok. 60%. Silniejszy globalnie dolar amerykański ma szanse osłabić swojego australijskiego odpowiednika i na to właśnie liczy Bank Rezerwy Australii.

Złoty bliski przekroczenia ważnej granicy na GBP/PLN

Globalne osłabienie funta spowodowane niedzielnymi i dzisiejszymi komentarzami Premier Wielkiej Brytanii Theresy May sprawiło, że widzimy brytyjską walutę najsłabszą od trzech dekad (GBP/USD ok. 1,275). Z kolei w przypadku stosunku funta do złotego, para GBP/PLN zbliża się do granicy 4,90 (obecnie 4,907). W ostatnim czasie najniższy poziom tej pary zanotowaliśmy 16 sierpnia br., kiedy wynosił on 4,888. W przypadku dalszego obserwowania relatywnie silniejszego złotego oraz osłabiającego za sprawą Brexitu funta, przekroczenie granicy 4,88 może spowodować spadek kursu do poziomu 4,70, który ostatni raz notowany był na początku 2013 r.

Jutro na rynku

Po otwarciu giełd europejskich IHS Markit będzie udostępniał wrześniowe indeksy PMI dla sektora usług. Po raz kolejny najprawdopodobniej inwestorzy szczególną uwagę będą zwracać na odczyt dla Wielkiej Brytanii, w kontekście wypowiedzi Premier May nt. Brexitu. Pomimo negatywnego wpływu Brexitu na funta, gospodarka brytyjska ciągle pozytywnie zaskakuje dobrymi danymi. Konsensus rynkowy zakłada lekki spadek PMI usług z 52,9 w sierpniu do 52,0 we wrześniu, jednak globalnie lepszy sentyment oraz ostatnia seria lepszych od oczekiwań danych, może sprawić, że odczyt PMI po raz kolejny pozytywnie zaskoczy.

Około południa poznamy również decyzje ws. stóp procentowych po 2 dniowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Rynek oczekuje pozostawienia stóp procentowych bez zmian na poziomie 1,5% - z minutes poprzednich posiedzeń oraz ostatniej konferencji prasowej RPP, że na razie nie występują przesłanki do obniżenia stóp procentowych, a rewidowane w dół tempo wzrostu gospodarczego raczej wyklucza także podniesienie stóp procentowych w najbliższym okresie. Na wspomnianej konferencji Przewodniczący RPP wskazywał na koniec 2017 jako możliwy czas podniesienia stóp procentowych.

Po wczorajszych lepszych od oczekiwań danych ISM dla przemysłu USA oraz relatywnie jastrzębiej wypowiedzi Loretty Mester (członkiki FOMC z prawem głosu w br.), dolar jest jedną z najbardziej umacniających się walut - kurs pary EUR/USD zszedł ponownie poniżej 1,12. Jeszcze przed dzwonkiem otwierającym sesje w USA poznamy dane z ADP o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym we wrześniu. Konsensus rynkowy zakłada zwiększenie zatrudnienia o 169 000 (w porównaniu do 177 000 w sierpniu). W przypadku danych na tym poziomie, byłby to najgorszy odczyt od kwietnia - maja, kiedy to wspomniany wzrost zatrudnienia również wynosił poniżej 170 000. Inwestorzy ze szczególną uwagą będą przyglądać się danym ADP w kontekście podwyżki stóp procentowych pod koniec roku przez Fed. Kondycja rynku pracy jest jednym z głównych czynników, którą członkowie FOMC biorą pod uwagę decydując o poziomie stóp procentowych.

O 16.00 poznamy ISM dla sektora usług w USA we wrześniu - rynek oczekuje odczytu na poziomie 53 - w lipcu wynosił 51,4 i były to najgorsze dane od stycznia 2010 r. Odczyt w okolicach 53 byłby powrotem do poziomów z maja. Trzeba jednak wspomnieć, że dane ISM dla sektora usług w 2016 są generalnie słabe - póki co w tym roku były tylko 3 odczyty powyżej 55, podczas gdy w 2015 nie było ani jednego poniżej 55. Jednakże lepszy sentyment globalny, potwierdzany m.in. danymi PMI oraz ISM, może sprawić, że jutrzejsze dane ISM dla sektora usług mogą okazać się nawet lepsze od konsensusu.

 

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: