Popołudniowy komentarz walutowy z 04.10.2017

04.10.2017 15:01 | Bartosz Grejner

Do tej pory obserwowaliśmy w tym tygodniu niską zmienność na EUR/USD - to może zmienić się już od dzisiaj, podczas wystąpień przewodniczących banków centralnych USA i strefy euro. Polska waluta w lepszej kondycji w związku z zatrzymaniem aprecjacji dolara i oczekiwaniem na RPP.

Niska zmienność na EUR/USD

Poziom zmienności na głównych parach walutowych był dzisiaj stosunkowo ograniczony. Można było zauważyć lekkie osłabienie dolara, choć mieściło się ono w przedziale wahań z ostatnich dni. Elementem, który mógł wywoływać presję na amerykańskiej walucie jest niepewność co do tożsamości potencjalnego przyszłego przewodniczącego Rezerwy Federalnej, który miałby zastąpić Janet Yellen.

W notowaniach głównej pary walutowej, tj. EUR/USD, można było zaobserwować umacnianie się euro w relacji do dolara do godziny ok. 14:00, kiedy kurs osiągnął poziom blisko 1,179. Jednakże o 14:15 ADP opublikowało dane o zatrudnieniu w sektorze prywatnym - wzrost etatów o 135 tys. we wrześniu okazał się o 10 tys. wyższy od szacunków i może wskazywać, że również oficjalne piątkowe dane o zatrudnieniu okażą się nieco lepsze od oczekiwań.

Publikacja ta spowodowała powrót EUR/USD w okolice 1,176. W ostatnich dniach obserwujemy konsolidację notowań euro do dolara w przedziale ok. 1,17 - 1,18. Wydaje się, że dopiero odbiegające od oczekiwań rynkowych odczyty z piątkowego raportu z rynku pracy w USA czy jutrzejsza publikacja zapisu rozmów z ostatniego posiedzenia EBC będą mogły dać argumentów do wybicia kursu poza ten przedział.

Złoty w lepszej kondycji

Zatrzymanie aprecjacji dolara zauważalnie sprzyjało polskiej walucie, która zyskiwała dzisiaj w relacji do większości głównych walut (do 0,5%). Decydującym elementem o dalszych notowaniach złotego może być popołudniowy komunikat oraz konferencja prasowa polskiej Rady Polityki Pieniężnej. W przypadku pojawienia się elementów mogących sugerować zacieśnienie monetarne przed końcem 2018 r., złoty mógłby kontynuować wzrost wartości, który obserwujemy od rana.

Z kolei, gdyby takie sugestie się nie znalazły ani w komunikacie, ani podczas konferencji prasowej, a podtrzymany by został scenariusz braku podwyżek nawet do końca 2018 r., złoty mógłby zacząć oddawać zyski wypracowane w pierwszej połowie dnia. Należy również pamiętać, że notowania złotego również mogą być zależne od zachowania dolara.

W dalszej połowie dnia mamy wystąpienia przewodniczącej Rezerwy Federalnej (a także przewodniczącego EBC) - gdyby w reakcji na nie dolar silnie zyskiwał, złoty mógłby być poddawany presji sprzedażowej i tracić w efekcie na wartości.

Jutro na rynku

O 13.30 Europejski Bank Centralny opublikuje zapis dyskusji z ostatniego (wrześniowego) posiedzenia komitetu monetarnego EBC. W kontekście wyceny euro, istotne mogą być kwestie dotyczące kursu wymiany euro oraz wygaszania programu skupu aktywów. Od ostatniego posiedzenia notowania wspólnej waluty wyraźnie osłabiły się m.in. przez wybory w Niemczech, perspektywę dalszego zacieśniania monetarnego w USA oraz wydarzenia w Katalonii. Wspomnienie tych kwestii zatem mogłoby zwiększyć przedział wahań euro, choć niższy obecny poziom wyceny euro może sprawiać, że ostateczny wpływ tej publikacji może być ograniczony.

Godzinę później Departament Pracy w USA przedstawi dane cotygodniowe o wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych, których poziomy w ostatnich tygodniach były zaburzone przez huragany, które nawiedziły część stanów przed miesiącem. Zeszłotygodniowy raport wskazał na liczbę wniosków na poziomie 272 tys. Mediana oczekiwań rynkowych obecnie wskazuje na 265 tys. nowych wniosków. Ich poziom z każdym tygodniem będzie prawdopodobnie spadał i dążył do poziomów sprzed huraganów, tj. ok. 236 tys.

O tej samej godzinie Biuro Statystyk Ekonomicznych (BEA) opublikuje dane o bilansie handlowym USA w sierpniu. Lipcowy deficyt (43,7 mld dol.) był bliski czerwcowemu poziomowi (43,5 mld dol.), który z kolei był najniższym od października minionego roku. Konsensus rynkowy wskazuje na jego spadek do 42,7 mld dol. w sierpniu. W przypadku, gdyby zarówno dane o zasiłkach, jak i deficyt okazały się mniejsze od oczekiwań, dolar mógłby nieco zyskać na wartości. Są to jednak raczej drugorzędne dane i ich wpływ, nawet w tym pozytywnym scenariuszu, prawdopodobnie będzie ograniczony. Uwaga rynków w większej mierze skupiać się będzie w najbliższych dniach na piątkowym raporcie z rynku pracy.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

04.10.2017 | 12:25

Komentarz walutowy z 04.10.2017

Wskaźniki aktywności (PMI) dla strefy euro nie zawodzą, ale sprzedaż detaliczna zanotowała w sier...

03.10.2017 | 15:24

Popołudniowy komentarz walutowy z 03.10.2017

Zmienność na rynku ograniczona, ale brytyjska waluta bliska spadku poniżej 1,32 dolara. Notowania...

03.10.2017 | 12:24

Komentarz walutowy z 03.10.2017

Lepsze od oczekiwań dane z sektora przemysłowego w USA wspierają dolara. Z kolei fatalne dane wsk...

02.10.2017 | 15:14

Popołudniowy komentarz walutowy z 02.10.2017

Silny dolar i wydarzenia w Katalonii osłabiały dzisiaj euro, choć uwaga rynku może przesunąć się ...