Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 04.12.2014

, autor:

Piotr Lonczak

Chociaż Europejski Bank Centralny nie zmienił polityki pieniężnej, to tradycyjnie konferencja prezesa Mario Draghiego dostarczyła wiele emocji dla inwestorów. Złoty oddaje część zysków po umocnieniu w ostatnich dniach. Rubel spada mimo gróźb Putina.

Europejski Bank Centralny zgodnie z oczekiwaniami utrzymał stopy procentowe na dotychczasowym poziomie oraz nie zastosował dodatkowych instrumentów stymulujących gospodarkę. Jak zwykle większe emocje dla inwestorów dostarczyła konferencja prezesa Mario Draghiego, podczas której nadmiernie gołębie oczekiwania zostały sprowadzone na ziemię.

Mario Draghi zapewnił o gotowości do użycia dodatkowych niestandardowych narzędzi, jeżeli sytuacja gospodarcza będzie tego wymagać. Jednak konkretne decyzje zostaną podjęte dopiero po ocenie wpływu działań podjętych do tej pory, co będzie możliwe w pierwszym kwartale 2015 roku. Szef EBC nie chciał jednak sprecyzować kalendarza przyszłych działań.

Prezes Draghi powiedział, że Rada Prezesów dyskutuje o różnych rozwiązaniach ukierunkowanych na osiągnięcie swoich celów, w tym rozmaite warianty quantitative easing. Jeżeli chodzi o klasy aktywów, które EBC może kupować, Draghi powiedział, że rozmawiano o wszystkim z wyjątkiem złota.

Draghi pytany o kwestię jednomyślności podczas podejmowania decyzji o ewentualnym skupie obligacji, powiedział, że nie jest ona konieczna.

EBC będzie przyglądał się trendom na rynku ropy naftowej oraz oceni wpływ tego czynnika na tempo wzrostu cen w strefie euro. W przyszłym tygodniu odbędzie się kolejny przetarg TLTRO. Szef EBC nie chciał jednak odpowiedzieć na pytanie dotyczące spodziewanego popytu na tanie pożyczki. To komplikuje ocenę tego czynnika, ponieważ bez punktu odniesienia z EBC nie będzie jasne, w którą stronę dany wynik przetargu tanich pożyczek przechyli szalę QE.

Rynek przestrzelił z gołębimi oczekiwaniami. Stąd umocnienie euro po konferencji prasowej szefa EBC. W tym tygodniu pojawiły się spekulacje, że decyzja o pełnym QE zostanie podjęta już na dzisiejszym posiedzeniu. Tak się nie stało, a w dodatku szef EBC każe poczekać inwestorom kilka miesięcy na konkretne decyzje.

Powiew optymizmu przed raportem z rynku pracy

Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła o 17 tys. do 297 tys. Rezultat był trochę wyższy niż oczekiwane 290 tys. To dobry prognostyk przed piątkowymi danymi z rynku pracy, podobnie jak raport Challengera, który pokazał spadek planowanej liczby zwolnień w Stanach Zjednoczonych. Wielkość planowanej redukcji etatów zmalała do 35.940 tys. z 51.183 tys. w poprzednim miesiącu.

W piątek Departament Pracy pokaże comiesięczny raport o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym oraz stopie bezrobocia. Zgodnie z oczekiwaniami amerykańskie firmy utworzyły w listopadzie dodatkowe 232 tys. etatów, a odsetek pozostających bez pracy wyniósł 5.8 procent.

Ten raport jest jedną z najważniejszych przesłanek dla Rezerwy Federalnej, na której podstawie dokonywana jest ocena kondycji gospodarki, przez co kształtuje oczekiwania dotyczące stóp procentowych. Pozytywny odczyt będzie dalej wspierał dolara.

Rubel nurkuje po wystąpieniu Putina

Bank Rosji podejmuje kolejne działania ukierunkowane na zatrzymanie załamania kursu rubla w relacji do dolara. Dzisiaj poinformowano o obniżeniu oprocentowania pożyczek dolarowych (tygodniowych, miesięcznych i rocznych). Ten krok ma zwiększyć dostępność dolara w rosyjskim systemie finansowym, przez co presja na sprzedaż rubla za dolara poprzez rynek zostanie ograniczona.

To trzecie znaczące posunięcie rosyjskich władz monetarnych w tym tygodniu po tym, jak w poniedziałek i środę Bank Rosji sprzedał na rynku dolara, aby zatrzymać spadek krajowej waluty. Działania podjęte w ostatnich dniach jak na razie nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.

Dzisiaj miało miejsce coroczne wystąpienie prezydenta Rosji przed połączonymi izbami parlamentu. Władimir Putin w zaczepnych słowach mówił o ukaraniu spekulantów odpowiadających za załamanie kursu rubla. Winą za puchnące problemy gospodarki (recesja w 2015 roku oraz wysoka inflacja) obarczył Zachód. Natomiast nie odniósł się do spadków cen ropy i gazu, które wywołują napięcia finansowe.

W listopadzie inflacja w Rosji wyniosła 9.1 procent rok do roku wobec 8.3 procent w poprzednim miesiącu. Tempo wzrostu cen przekroczyło oczekiwania analityków, którzy typowali inflację na poziomie 8.9 procent.

Inwestorzy na rynku rosyjskiej waluty nie przejęli się zbytnio groźbami rosyjskiego prezydenta. Dzisiaj pary USD/RUB i EUR/RUB idą do góry, zbliżając się do rekordowo wysokich poziomów po wczorajszych spadkach po interwencji banku centralnego.

Złoty oddaje część zysków

Rada Polityki Pieniężnej nie zaskoczyła – stopy procentowe pozostały na rekordowo niskim. Władze monetarne wystosowały dosyć wyważony komunikat rysujący obraz polepszającej się koniunktury. Wskazano jednak na kilka zagrożeń dla kontynuowania tej tendencji oraz pozostawiono stwierdzenie o możliwej obniżce ceny pieniądza, jeżeli sytuacja będzie tego wymagała.

Od początku tygodnia złoty wyraźnie drożał dzięki przekonaniu, że cykl obniżek stóp procentowych został już zakończony. Potwierdzenie tego przekonania – zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty” znalazło odbicie w korekcyjnym osłabieniu złotego.

Polska waluta straciła do wspólnej waluty także z powodu silnej reakcji euro po konferencji prezesa EBC Mario Draghiego, drożejąc jednocześnie w relacji do dolara. Niemniej złoty po krótkoterminowej korekcie powinien powrócić do wzrostów dzięki silnemu apetytowi na ryzyko oraz solidnym raportom z polskiej gospodarki.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: