Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 05.05.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Komisja Europejska ścięła prognozy dla Grecji, zwiększając presję na kraj, aby zakończył negocjacje z wierzycielami. Niemcy ciągle pesymistyczni w sprawie Aten. Złoty wzmocniony w drugiej części sesji. Rubel rośnie pomimo słabych danych z przemysłu.

Niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble jest sceptyczny co do podpisania porozumienia z Grecją przed spotkaniem Eurogrupy 11 maja. Chociaż polityk nie wykluczył takiej możliwości, to jednak uzależnia porozumienie od oceny Trojki – czyli ekspertów Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Europejskiego Banku Centralnego oraz Komisji Europejskiej.

Presję na Ateny stara się wywierać Komisja Europejska. Opublikowane dzisiaj prognozy pokazały, że kondycja greckiej gospodarki jest bardzo zła. KE oczekuje w 2015 roku wzrostu PKB na poziomie tylko 0.5 procent – to bardzo silne cięcie w stosunku do 2.5 procent prognozowanego wcześniej.

W 2014 roku grecka gospodarka zanotowała wzrost PKB po raz pierwszy od 2007 roku. Odbicie w najbardziej zadłużonej europejskiej gospodarce zostało jednak w dużym stopniu zgaszone przez niepewność związaną z wypłacalnością oraz pozostaniem kraju w strefie euro.

Grecja stoi przed coraz poważniejszymi wyzwaniami. Kraj musi uregulować zobowiązania wobec Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Kolejne płatności przypadają 6 i 12 maja. Chociaż grecki rząd zapewnia o chęci respektowania swoich zobowiązań, to jednak przyznaje, że bez świeżego zastrzyku pieniędzy będzie to bardzo trudne wyzwanie.

Dolar nasilił import

Dzisiejsze dane o bilansie handlowym w Stanach Zjednoczonych pokazały, że bardzo silny dolar jest szkodliwy dla eksportu. Deficyt handlowy w marcu urósł do 51.4 mld dolarów – znacznie więcej niż niespełna 36 mld przed miesiącem. Prognozy mówiły natomiast o wyniku ponad 41 mld dolarów.

Dane pokazały, że silny dolar nie zaszkodził eksportowi, który w marcu wyniósł 187.8 mld dolarów wobec 186.2 mld dolarów przed miesiącem. Natomiast umocnienie amerykańskiej waluty skutkowało wzrostem importu, który podskoczył do 239.2 mld dolarów z 22.1 mld dolarów ostatnim razem.

Ten czynnik będzie jednak negatywnie wpływał na wyniki amerykańskiej gospodarki, zwłaszcza na rezultaty PKB. Stąd raport odsuwa perspektywę podwyżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną na dalszą część tego roku.

Po publikacji danych o handlu zagranicznym para EUR/USD wyszła na plus. W najbliższych dniach zostaną pokazane dane z rynku pracy, które pozwolą lepiej ocenić, czy spowolnienie miało charakter przejściowy, czy też amerykańska gospodarka zaczyna zwalniać.

Silniejszy złoty

Rosyjski przemysł wciąż pozostaje w złej kondycji. Indeks PMI dla sektora wytwórczego osiągnął w kwietniu wynik 48.9 punktów. To rezultat lepszy niż 48.1 punktów w poprzednim miesiącu. Mimo pewnej poprawy wskaźnik wciąż pozostaje poniżej neutralnego poziomu 50 punktów już piąty miesiąc z rzędu. Taka sytuacja świadczy o spadającej aktywności firm z sektora przemysłowego.

Chociaż nagłówkowy odczyt może sugerować pewną poprawę, to jednak składowe indeksu studzą optymizm. Nowe zamówienia najmocniej ciążyły na wyniku raportu PMI – ten składnik spadł najmocniej od sześciu lat. To oznacza, że perspektywy dla sektora wytwórczego pozostają ciągle negatywne. W dodatku subindeks dotyczący zatrudnienia spada już od 22 miesięcy z rzędu.

Rubel nie przejął się jednak słabym raportem. Inwestorzy widocznie przyjęli za sam fakt wzrostu indeksu za pozytywne rozstrzygnięcie. Stąd kurs USD/RUB spada dzisiaj do 51.40.

Komisja Europejska pokazała optymistyczne prognozy dla polskiej gospodarki. Prognoza dla wzrostu PKB w 2015 roku została podniesiona do 3.3 procent wobec 3.2 procent w poprzedniej prognozie. Wzrost w kolejnym roku ma wynieść 3.4 procent. Osiągnięcie takiego wyniku postawi polska gospodarkę w gronie najszybciej rosnących w całej Unii Europejskiej.

W drugiej części sesji złoty zyskał na wartości. Polska waluta wykorzystała skutecznie pozytywne czynniki – czyli amerykańskie dane odsuwające podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną oraz wyższe prognozy Komisji Europejskiej. Jednocześnie złoty zignorował niejasne doniesienia dotyczące Grecji. To potwierdza przekonanie co do sporego potencjału aprecjacyjnego polskiej waluty.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: