Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 06.06.2017

, autor:

Bartosz Grejner

Gorszy globalny sentyment zwiększa popyt na bezpieczniejsze aktywa - drożeją jen oraz złoto, spadki natomiast notują europejskie parkiety giełdowe. Polska waluta słabnie.

Większa awersja do ryzyka

Notowania dzisiejszego dnia stały pod znakiem zwiększonej awersji do ryzyka. Europejskie indeksy znajdowały się dzisiaj wyraźnie niżej, a za to drożeje złoto oraz jen. Japońska waluta była jedną z najbardziej wyróżniających się walut dzisiejszego dnia - zyskiwała zarówno do euro, jak i dolara. Para USD/JPY spadła poniżej granicy 110 do najniższego poziomu od 21 kwietnia.

Na taki sentyment mogło złożyć się kilka czynników. W czwartek rynki czeka decyzja i konferencja Europejskiego Banku Centralnego odnośnie do polityki monetarnej, tego samego dnia odbędą się również wybory w Wielkiej Brytanii, a wieczorem zeznawał będzie przed Senatem James Comey, były szef FBI. Do pogorszenia nastrojów przyczynić się mogło również napięcie w Zatoce Perskiej spowodowane konfliktem między Katarem a częścią pozostałych krajów arabskich.

Pomimo nieco gorszego sentymentu dolar pozostawał stabilny. Para EUR/USD pozostawała w okolicy wczorajszego zamknięcia, tj. ok. 1,125. Podobnie stabilnie zachowywał się funt, który znajdował się nieco ponad granicą 1,29 na GBP/USD. W związku z zaplanowanymi wydarzeniami na czwartek, w ostatnie dwa dni bieżącego tygodnia wahania dolara, funta i euro mogą znacznie się zwiększyć.

Złoty traci

Polska waluta szczególnie dobrze reagowała na dobry sentyment panujący na rynku globalny, stąd zwiększenie awersji do ryzyka może powodować szybkie osłabianie się złotego. Taki scenariusz obserwowaliśmy również dzisiaj - złoty wyraźnie tracił wobec głównych walut. Notowania polskiej waluty w relacji do dolara, euro, funta czy franka szwajcarskiego wzrosły dzisiaj do poziomów bliskich górnym granicą wahań z ostatniego tygodnia.

Nastroje na rynku mogą jeszcze ulec pogorszeniu podczas sesji giełdowej w USA. Nie ma na dzisiaj zaplanowanych istotnych publikacji ekonomicznych, stąd sentyment z parkietów europejskich może przerzucić się na amerykański. W przypadku realizacji takiego scenariusza i wyraźnego spadku indeksów giełdowych w USA, polska waluta mogłaby ulec dalszemu osłabieniu.

Jutro na rynku

O 8.00 niemiecki urząd statystyczny (Destatis) przedstawi dane o zmianie poziomu zamówień w przemyśle w kwietniu. Po największym miesięcznym spadku od 2009 r. w styczniu br. (o 6,8% m/m), zamówienia w kolejnych dwóch miesiącach wzrastały odpowiednio o 3,5% oraz 1%. Konsensus rynkowy wskazuje na spadek nowych zamówień w kwietniu o 0,4% w porównaniu do marca.

Dane te mogą również sugerować, iż produkcja przemysłowa może okazać się nieco niższa w kwietniu - dane jednak poddają się stosunkowo sporej zmienności z miesiąca na miesiąc, i zależność ta nie zawsze dobrze odzwierciedla poziom produkcji w danym miesiącu. Wpływ na notowania euro prawdopodobnie będzie ograniczony (w większym stopniu może zareagować niemiecka giełda, szczególnie w przypadku odbiegania danych od konsensusu).

Jutro Rada Polityki Pieniężnej, po dwudniowym posiedzeniu opublikuje decyzje odnośnie do poziomu stóp procentowych w Polsce. Choć zmiany nie są spodziewane, przekaz płynący z komunikatu oraz konferencji prasowej może okazać się istotniejszy. Podczas ostatnich konferencji Rada wysłała stosunkowo gołębi przekaz - Adam Glapiński, przewodniczący RPP, sugerował nawet pozostawienie stóp procentowych bez zmian do końca 2018 r.

Takie stanowisko do tej pory było ignorowane przez rynek i złoty wyraźnie umacniał się przede wszystkim ze względu na wpływ czynników zewnętrznych. Pogorszenie sentymentu w Europie głównie przez czynniki polityczne wraz z drożejącym jenem oraz złotem (co sugeruje większy poziom awersji do ryzyka) może spowodować, że złoty zacznie tanieć w związku z utrzymującym się gołębim stanowiskiem RPP.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: